Witam, mam problem z silnikiem Honda GX160 przy zagęszczarce. Przygotowywałem maszynę do sezonu, rozbieranie, czyszczenie, wymiana filtrów itd... Chciałem go rozgrzać żeby wymienić olej, po odpaleniu silnik wkręcił się na strasznie duże obroty. Obroty można było zmniejszać tylko popychając dźwignie regulatora obrotów w prawo. Gdy ją puszczałem silnik się rozpędzał. Sprężynki raczej założyłem dobrze, są identycznie jak w drugim silniku, zakładałem inny gaźnik, bez poprawy. Przepustnica chodzi lekko, nie zacina się, po zgaszeniu zostaje w pozycji otwartej jak powinna. Z tego co wiem po odpaleniu silnik powinien dążyć do zamknięcia przepustnicy a u mnie jest odwrotnie. Jest taka możliwość, że jak czyściłem dźwignie regulatora to zbyt mocno ją odgiąłem w którąś stronę? Czy to mogło uszkodzić regulator? Dodam, że przestawianie dźwigni regulatora na tym bolcu co wychodzi z silnika nie pomaga, ostatecznie zostawiłem to tak jak jest w drugim silniku. Proszę o pomoc