Podczas wirowania coś się zatłukło i pralka na "dziwnych" obrotach się wyłączyła. Potem próbowałem parę razy włączyć, schemat był ten sam: odgłos pracującego silnika (tak sie mi wydawało), kilka szarpnięć i zgon+ info otwarta klapa.
Pomyślałem, że może spał pasek, ale niestety jest ok. Na filmiku zachowanie pralki po włączeniu (odgłosy!). Czasem szarpnie bębnem, ale sporadycznie. Oś napędowa się nie kreci, bęben nie jest zablokowany.
Pomyślałem, że może spał pasek, ale niestety jest ok. Na filmiku zachowanie pralki po włączeniu (odgłosy!). Czasem szarpnie bębnem, ale sporadycznie. Oś napędowa się nie kreci, bęben nie jest zablokowany.