Jaka jest przyczyna następującej usterki: szyba opuszczona max w dół, nie chce się zamknąć, tzn. idzie w górę ok. 2-3 cm i ponownie opada w dół i tak za każdym użyciem przełącznika.
Po wyjęciu klucza ze stacyjki, zamknięciu auta a następnie jego otwarciu i przekręceniu stacyjki, szybę już można zamknąć, tyle że po ponownym max otwarciu sytuacja się powtarza.
Dodam, że w każdej innej pozycji (niż opuszczona na maxa), szyba otwiera się i zamyka bez problemów.
Proszę o komentarze i z góry za nie dziękuję.
Pozdrawiam.
PS.
Może jednak ktoś się spotkał z podobnym przypadkiem, lub wie jak rozwiązać problem lub przynajmniej snuje jakieś przypuszczenia?
Drzwi - prędzej czy później - i tak muszę wybebeszyć, bo dochodzi jeszcze kwestia niesprawności zamykania i otwierania ich z pilota (najpewniej siłownik centralnego zamka), ale nim się do nich dobiorę, warto by znać przyczynę nie zamykania się max. otwartej szyby.
Po wyjęciu klucza ze stacyjki, zamknięciu auta a następnie jego otwarciu i przekręceniu stacyjki, szybę już można zamknąć, tyle że po ponownym max otwarciu sytuacja się powtarza.
Dodam, że w każdej innej pozycji (niż opuszczona na maxa), szyba otwiera się i zamyka bez problemów.
Proszę o komentarze i z góry za nie dziękuję.
Pozdrawiam.
PS.
Może jednak ktoś się spotkał z podobnym przypadkiem, lub wie jak rozwiązać problem lub przynajmniej snuje jakieś przypuszczenia?
Drzwi - prędzej czy później - i tak muszę wybebeszyć, bo dochodzi jeszcze kwestia niesprawności zamykania i otwierania ich z pilota (najpewniej siłownik centralnego zamka), ale nim się do nich dobiorę, warto by znać przyczynę nie zamykania się max. otwartej szyby.