Dzień dobry,
W indukcji występuję tak zwane cykanie, czyli dokładnie to samo co na tym filmiku nie mogę wkleić linku więc podaję tytuł: Indukcja beko HII 64501 FHT cykanie po wyłączeniu cz.1
Owe cykanie występuję przy wyłączonej płycie indukcyjnej i to w losowych odstępach czasu, oczywiście nie cyka cały czas.
Indukcja pracuję jak najbardziej prawidłowo, z właścicielem filmiku się skontaktowałem, powiedział mi, że podłączenie zostało sprawdzone i wszystko jest prawidłowo podłączone, serwis przyjechał wymienił moduł, ale nadal ma to samo.
Mi to cykanie nie przeszkadza, jak cyka to niech cyka, tylko chodzi mi o to czy to może mieć jakiś wpływ na bezpieczeństwo samej indukcji i oczywiście przewodów, czy nie dojdzie na przykład do przepalenia przewodów i tym podobnych rzecz? Moi rodzice również mają indukcję, również beko tylko model Beko HII64500FHT. I cykanie również występuję. Więc może to jest normalne w tego typu indukcjach?
Chciałbym bardzo, aby konkretnie ktoś rozwiał moje wątpliwości i również czy ktoś ma też taką samą przypadłość?
W indukcji występuję tak zwane cykanie, czyli dokładnie to samo co na tym filmiku nie mogę wkleić linku więc podaję tytuł: Indukcja beko HII 64501 FHT cykanie po wyłączeniu cz.1
Owe cykanie występuję przy wyłączonej płycie indukcyjnej i to w losowych odstępach czasu, oczywiście nie cyka cały czas.
Indukcja pracuję jak najbardziej prawidłowo, z właścicielem filmiku się skontaktowałem, powiedział mi, że podłączenie zostało sprawdzone i wszystko jest prawidłowo podłączone, serwis przyjechał wymienił moduł, ale nadal ma to samo.
Mi to cykanie nie przeszkadza, jak cyka to niech cyka, tylko chodzi mi o to czy to może mieć jakiś wpływ na bezpieczeństwo samej indukcji i oczywiście przewodów, czy nie dojdzie na przykład do przepalenia przewodów i tym podobnych rzecz? Moi rodzice również mają indukcję, również beko tylko model Beko HII64500FHT. I cykanie również występuję. Więc może to jest normalne w tego typu indukcjach?
Chciałbym bardzo, aby konkretnie ktoś rozwiał moje wątpliwości i również czy ktoś ma też taką samą przypadłość?