Witam serdecznie!
Z racji tego, że nie znalazłam podobnego problemu zostałam zmuszona przedstawić go sama. Mianowicie kupiłam słuchawki bluetooth jbl tune 500bt jakieś dwa miesiące temu i do tej pory były sprawne, grały jak należy. Aż do wczorajszego wieczora. Wróciłam do domu, całą drogę słuchawki grały, wyłączyłam je oczywiście, pięknie odłożone w bezpiecznym miejscu. Po jakichś 30 minutach włączyłam je znowu i na początku telefon nie chciał się z nimi sparować więc je wyłączyłam i włączyłam, wciąż to samo. Rozłączyłam parę w telefonie ale telefon przestał w ogóle je wyszukiwać, jakby nie były włączone. Co ciekawe, są naładowane, przy włączeniu słychać charakterystyczny dźwięk, dioda świeci na biało. Gdy chce je wyłączyć muszę przytrzymać przycisk nie ok. 2 sekund tylko około 7, ponieważ wyłączyć się nie chcą a dźwięku, który wskazywałby na ich wyłączenie po prostu nie ma. Próbowałam połączyć je z innym telefonem, lecz żaden ich nie wyszukuje. Da się coś z tym zrobić? Czy już iść do sklepu i reklamować? Dodam, że grzebanie w środku odpada, kompletnie się nie znam na elektronice
Z racji tego, że nie znalazłam podobnego problemu zostałam zmuszona przedstawić go sama. Mianowicie kupiłam słuchawki bluetooth jbl tune 500bt jakieś dwa miesiące temu i do tej pory były sprawne, grały jak należy. Aż do wczorajszego wieczora. Wróciłam do domu, całą drogę słuchawki grały, wyłączyłam je oczywiście, pięknie odłożone w bezpiecznym miejscu. Po jakichś 30 minutach włączyłam je znowu i na początku telefon nie chciał się z nimi sparować więc je wyłączyłam i włączyłam, wciąż to samo. Rozłączyłam parę w telefonie ale telefon przestał w ogóle je wyszukiwać, jakby nie były włączone. Co ciekawe, są naładowane, przy włączeniu słychać charakterystyczny dźwięk, dioda świeci na biało. Gdy chce je wyłączyć muszę przytrzymać przycisk nie ok. 2 sekund tylko około 7, ponieważ wyłączyć się nie chcą a dźwięku, który wskazywałby na ich wyłączenie po prostu nie ma. Próbowałam połączyć je z innym telefonem, lecz żaden ich nie wyszukuje. Da się coś z tym zrobić? Czy już iść do sklepu i reklamować? Dodam, że grzebanie w środku odpada, kompletnie się nie znam na elektronice