Witam. Pierwszy raz na emigracji zabralem ze soba nowy zakup zony laptop manta MLA 141W. Cudo techniki. Wywalilo mi sterowniki od karty dzwiekowej i chcac sprawdzic model plyty glownej wszedlem do biosu. Nie potrafilem z niego sie wydostac i zrobilem restart. Teraz nie moge odpalic windows bo przy starcie wchodzi odrazu do efi shell 2.4. Bateri biosu ten lapek nie ma ,glowna baterie odlaczalem nic. Ustawienia w biosie botowania rozne opcje nic. Zalamka ,bo potrzeby mi ten laptop bardzo. Prosze Was o pomoc. Siedze juz 3 dzien i nie mam pomyslu.