Lodówka z jednym agregatem bez systemu no-frost.
1. Odpływ skroplin na pewno drożny (sprawdziłem wielokrotnie).
2. Uszczelki drzwi lodówki i zamrażarki w porządku - sprawdziłem metodą kartki papieru.
3. Temperatura w lodówce 4 - 5°C, w zamrażarce -18°C.
4. Lodówka odsunięta od ścian o minimum 10 cm.
5. Temperatura w kuchni gdzie stoi lodówka 20 - 27°C (zależnie od pory roku), wilgotność powietrza 40-50% - problem istnieje niezależnie od temperatury i wilgotności w kuchni.
Kupiłem ją nową. Od zakupu pod szufladą i w szufladzie na warzywa (najniższa szuflada w lodówce) zbiera się w sumie około 15 ml wody na miesiąc. Owoce i warzywa leżą luzem w szufladzie, bez dodatkowych plastikowych pojemników.
Czy z tym da się cokolwiek zrobić, czy takie modele tak mają? Pani z call center Whirlpoola zaproponowała by rozmrozić i umyć całość, wysuszyć i włączyć ponownie po kilkunastu godzinach. Nie bardzo wierzę w sens jej pomysłu, bo zimą przy mrozach rozmrażałem zamrażarkę, myłem, suszyłem także lodówkę i to nie pomogło.
Spróbowałem inaczej skierować skropliny z tego pionowego plastikowego kanału
i zrobiłem jak na poniższym zdjęciu, ale to nie pomogło.
Mam jeszcze na nią gwarancję.
1. Odpływ skroplin na pewno drożny (sprawdziłem wielokrotnie).
2. Uszczelki drzwi lodówki i zamrażarki w porządku - sprawdziłem metodą kartki papieru.
3. Temperatura w lodówce 4 - 5°C, w zamrażarce -18°C.
4. Lodówka odsunięta od ścian o minimum 10 cm.
5. Temperatura w kuchni gdzie stoi lodówka 20 - 27°C (zależnie od pory roku), wilgotność powietrza 40-50% - problem istnieje niezależnie od temperatury i wilgotności w kuchni.
Kupiłem ją nową. Od zakupu pod szufladą i w szufladzie na warzywa (najniższa szuflada w lodówce) zbiera się w sumie około 15 ml wody na miesiąc. Owoce i warzywa leżą luzem w szufladzie, bez dodatkowych plastikowych pojemników.
Czy z tym da się cokolwiek zrobić, czy takie modele tak mają? Pani z call center Whirlpoola zaproponowała by rozmrozić i umyć całość, wysuszyć i włączyć ponownie po kilkunastu godzinach. Nie bardzo wierzę w sens jej pomysłu, bo zimą przy mrozach rozmrażałem zamrażarkę, myłem, suszyłem także lodówkę i to nie pomogło.
Spróbowałem inaczej skierować skropliny z tego pionowego plastikowego kanału
i zrobiłem jak na poniższym zdjęciu, ale to nie pomogło.
Mam jeszcze na nią gwarancję.