jankolo napisał: prez8s napisał: Na takie rzeczy to najlepszy jest low level format
Nie ma czegoś takiego jak low level format. To jest po prostu wpisywanie zer do każdego sektora dysku. Prawdziwego formatowania niskopoziomowego się nie wykonuje.
Mylisz sie, ale nie chce sie klucic z moderatorem bo wiem jak to sie konczy, proponuje poczytac tu:
http://forum.enter.pl/archiwum/forum_watek_nr_3741.html
http://www.ibas.com.pl/oibas/dictionary
Dodano po 20 [minuty]:
Dobra, wracając do tematu czyli mhdd (low level jest niebezpieczny wiec lepiej go zostawic w spokoju, chyba ze juz mhdd nie pomoze to mozna sobie poeksperymentowac

).
Ja mam wersje iso do wypalenia na plytce i mozna z niej botowac, sciagnij sobie najlepiej taką, jak nie znajdziesz to ją tu wrzuce. Odpalasz kompa z plytki, zapyta cie czy masz kontroler scsi, jesli nie to dajesz without scsi, potem zapyta o numer dysku, wpisujesz 1 i enter, potem naciskasz F4 i potem enter. Caly proces troche potrwa, i powinny zniknąc z oczu bady. Ale tak czy siak taki dysk raczej znowu zacznie dostawac nowych badow, wiec jest to sposob "na chwile". Czytaj uwaznie co wypisuje program i nie naciskaj co popadnie! bo zrypiesz dysk jeszcze bardziej. Jezeli sie w nim zagubisz to wcisnij F1 (pomoc).