Witam, planuję sobie zrobić nowy subwoofer do kina domowego i szukam odpowiedniego głośnika. Zdecydowałem że ma być to głośnik firmy Monacor. Problem w tym że większość głośników tej marki, które mi odpowiadają, opisane są jako nisko-średniotonowe. Mam teraz małą zagadkę, bo nie wiem co to oznacza. Czy to że głośnik jest uniwersalny i może być zastosowany jako średniotonowy, lub niskotonowy, czy jest to jakieś pośrednie rozwiązanie między glosnikiem sredniotonowym, a niskotonowym. Może ktoś z was ma już jakieś doświadczenie z tą firmą i wie jak to interpretować. Proszę o pomoc, i z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
Są to głośniki stosowane do zestawów dwu drożnych. Czyli woofer i tweeter. Do suba to się nie nadaje. Napisz jaki masz budżet i czym chcesz zasilać tego suba. I czemu akurat monacor? Na pewno można znaleźć fajnie grające głośniki innych firm.
Budżet raczej niewielki bo ok 150 zł, zasilić chcę to kinem domowym, gdzie oryginalny głośnik mial 40w i 8Omh. Robię też własną skrzynię, a z wlasnego research'u wiem że mogę zastosować odrobinę mocniejszy głośnik (np. 50-60w). Dlaczego akurat Monacor ? Znalazłem sporo pozytywnych opini. Do tego jako jedna z nielicznych firm w tym przedziale cenowym, która bardzo ładnie podaje wszystkie parametry głośnika, potrzebne do wyliczenia skrzyni. Sama firma podaję przy niektórych głośnikach opisanych w ten sposób że mogą być wykorzystane w subwooferach, ale ze względu na kompletne braki tych opisów "zastosowania" w innych glosnikach nisko-średniotonowych nie miałem pewności czy mogę taki głośnik użyć. Nie ma to być nie wiadomo jak Hi endowy sprzęt bo to 10-cio letnie kino LG i nie chcę w to wtopić za dużo kasy, ale postanowiłem że do tematu podejdę poważniej niż poprzednim razem, kiedy wynikowe brzmienie subwoofera było jedną wielką kupą.
... to głośnik koaksjalny.
Jest to głośnik niskotonowy - a częściej głośnik nisko-średniotonowy, w który wbudowany jest też głośnik wysokotonowy.
Głośnik nisko-średniotonowy, to głośnik o poszerzonym w górę paśmie przenoszenia, najczęściej kosztem przetwarzania najniższej części pasma.
Ale faktem jest, że do zastosowania w typowym subwoferze, raczej się nie nadają i najczęściej stosuje się je w kolumnach szerokopasmowych w połączeniu z osobnym głośnikiem wysokotonowym.
Typowy głośnik niskotonowy (tzw. wofer, subwofer), jest zdolny przetworzyć tylko najniższą część pasma przenoszenia, stąd konieczność użycia w zestawie z nim, dodatkowo głośnika średniotonowego i wysokotonowego.
Monacor ma też w ofercie głośniki stricte niskotonowe.
Jak nie chcesz następnej "kupy", to kup niskotonowca za nieco więcej jak 150 PLN.
Napisz (przenieś temat) w dziale "Głośniki i Zestawy głośnikowe".
Jak stary głośnik miał 40w przy 8ohm to pewnie do wzmaka nie podłączysz głośnika 4ohm bo spalisz wzmak. Ja bym szukał STX W.22.200.8.MCX. Może jakoś zagra chociaż więcej mocy by się przydało.
Ps.
Chodziło o osobny woofer (głośnik średnio nisko tonowy) i tweeter.
Dzięki za rzucenie nieco światła na sprawę, będę się zatem rozglądał tylko za niskotonowymi.
adam_1991r napisał:
Jak stary głośnik miał 40w przy 8ohm to pewnie do wzmaka nie podłączysz głośnika 4ohm bo spalisz wzmak. Ja bym szukał STX W.22.200.8.MCX. Może jakoś zagra chociaż więcej mocy by się przydało.
Ps.
Chodziło o osobny woofer (głośnik średnio nisko tonowy) i tweeter.
Nie chcę podłączać głośnika 4omh, tylko 8omh, nieco mocniejszy (tak żeby nie było więcej niż powiedzmy 70 w) Głośnik który mi poleciłeś, ponoć jest dedykowany do systemów 3-drożnych. Ma 100 w, a tego raczej ten wzmak już nie pociągnie, chociaż przyznam szczerze że w temacie jestem kompletnie zielony, i nie wiem o ile mogę "przebić" moc wzmacniacza (wg instrucji 60 watów, ale ponoć to się różni między egzemplarzami, więc przyjmuję że mój ma 40w, tyle co głośnik), dowiedziałem się że głośnik może być nieco mocniejszy ale "w granicach zdrowego rozsądku"
DjMapet napisał:
adam_1991r napisał:
Czyli woofer i tweeter
... to głośnik koaksjalny.
Jest to głośnik niskotonowy - a częściej głośnik nisko-średniotonowy, w który wbudowany jest też głośnik wysokotonowy.
Głośnik nisko-średniotonowy, to głośnik o poszerzonym w górę paśmie przenoszenia, najczęściej kosztem przetwarzania najniższej części pasma.
Ale faktem jest, że do zastosowania w typowym subwoferze, raczej się nie nadają i najczęściej stosuje się je w kolumnach szerokopasmowych w połączeniu z osobnym głośnikiem wysokotonowym.
Typowy głośnik niskotonowy (tzw. wofer, subwofer), jest zdolny przetworzyć tylko najniższą część pasma przenoszenia, stąd konieczność użycia w zestawie z nim, dodatkowo głośnika średniotonowego i wysokotonowego.
Monacor ma też w ofercie głośniki stricte niskotonowe.
Jak nie chcesz następnej "kupy", to kup niskotonowca za nieco więcej jak 150 PLN.
Napisz (przenieś temat) w dziale "Głośniki i Zestawy głośnikowe".
Pozdrawiam.
No właśnie ja sobie ustaliłem granice na 150 zł, bo w to kino więcej mi się nie opłaca, mogę wydać 180 ale nie więcej, bo wtedy sensowniejsze było by kupienie jakiegoś nowego aktywnego subwoofera za np 600 zł, a nie zabawa w DIY, przynajmniej tak mi się wydaję.
Temat właśnie z tamtego działu został przeniesiony tutaj
Dodano po 12 [minuty]:
Mam jeszcze jedno pytanie, o co chodzi z tą podwójną cewką, bo znalazłem też głośnik z takim rozwiązaniem. W parametrach ma podane RMS 2 x 40w - czy to oznacza że jego całkowity RMS to 80w ?
2 cewki raczej odpuść. Chyba że 2x4ohm. Wtedy podpinasz w 8ohm. Co do tego stxa to miałem taki w subie w samochodzie i dawał radę. Zasilałem go na początku nawet radiem (czyli pewnie 10w przy 8ohm) i coś tam grał. Wiadomo, że pod wzmakiem zagrał sporo lepiej ale wydaje mi się że w domu spokojnie ogarnie. Na necie znajdziesz jakieś projekty subów na tym głośniku. Stara nazwa to stx gdn-22-140-8-scx
2 cewki raczej odpuść. Chyba że 2x4ohm. Wtedy podpinasz w 8ohm. Co do tego stxa to miałem taki w subie w samochodzie i dawał radę. Zasilałem go na początku nawet radiem (czyli pewnie 10w przy 8ohm) i coś tam grał. Wiadomo, że pod wzmakiem zagrał sporo lepiej ale wydaje mi się że w domu spokojnie ogarnie. Na necie znajdziesz jakieś projekty subów na tym głośniku. Stara nazwa to stx gdn-22-140-8-scx
Wiesz, tu nie chodzi o to czy wzmacniacz da rade go "ruszyć" tylko czy go nie uszkodzę, bo jak widać z całych sił próbuję oszczędzić jak najwięcej hajsu na subie i nie wyobrażam sobie kupywać nowego wzmaka teraz Co do tych STX większość z tych w moim przedziale cenowym i mocowym to Midwoofery czyli te nisko-średniotonowe, najczęściej polecane do zestawów wielodrożnych. Ten STX którego mi podesłałeś to Woofer i ma mniejszy zakres pasma przenoszenia niż midwoofery. I tutaj nasuwa mi się kolejne pytanie. Lepszy bas uzyskam w głośniku który będzie miał pasmo np 40-6000Hz czy 30-10000 hz ?
Bas z suba powinien być do 80hz. Wzmaka nie uszkodzisz. Prędzej już samego suba za małą mocą. Ten głośnik w subie zagra fajnie. Ewentualnie są też słabsze stxy ale one już bas mają nie za ciekawy.
Bas z suba powinien być do 80hz. Wzmaka nie uszkodzisz. Prędzej już samego suba za małą mocą. Ten głośnik w subie zagra fajnie. Ewentualnie są też słabsze stxy ale one już bas mają nie za ciekawy.
Czekaj bo nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem, dobry bas uzyskam jeżeli donle pasmo głośnika będzie do 80 hz, czyli tą górną granice zakresu (np.10000 hz) można sobie olać ?
Jak można uszkodzić głośnik zbyt małą mocą? Nie zrozum mnie źle ale nie jestem ani elektronikiem ani akustykiem, jestem niedzielnym majsterkowiczem, i dużo rzeczy biorę na "chłopski rozum" i trochę tego nie rozumiem
Wszystko powyżej 80hz to już nie jest bas. Ogólnie co do mocy to jak jest jej za mało ze wzmaka to łatwiej o przester. A nim łatwiej uszkodzić głośnik niż za dużą mocą, bo po prostu wzmacniacz daje czysty dźwięk bez zniekształceń jak ma zapas.
Albo "Ohm" (nazwisko!) a najlepiej "om" (jednostka rezystancji). Jak oryginalny sub ma impedancję 8 om, to w tym nowym subie, też musisz zastosować głośnik o impedancji 8 om.
elektryk157 napisał:
Ma 100 w, a tego raczej ten wzmak już nie pociągnie
To nie głośnik "ciągnie" moc z wzmacniacza. To wzmacniacz zasila głośnik, więc z punktu widzenia wzmacniacza, jest mu zupełnie obojętnie, jakiej mocy głośnik zasila, czy głośnik o mocy 10W, czy 1000W i na każdy z tych głośników (pod warunkiem, że mają taką samą impedancję!) odda taką samą moc.
Obciążeniem dla wzmacniacza, jest tylko i wyłącznie impedancja (rezystancja) głośnika, więc nie można (a przynajmniej nie powinno się) obciążać wzmacniacza głośnikiem o niższej impedancji niż ta, którą wzmacniacz może być obciążony.
elektryk157 napisał:
dowiedziałem się że głośnik może być nieco mocniejszy ale "w granicach zdrowego rozsądku"
Tą "granicą zdrowego rozsądku" jest głównie ekonomia, bo kupowanie 1000W głośnika do wzmacniacza o mocy 10W, jest mało ekonomiczne ale taki dwa, czy nawet trzy razy większej mocy, już jest do przyjęcia ekonomicznie. Co najwyżej, nie zostanie w pełni wykorzystany jego potencjał.
Nie mniej ważnym parametrem jest skuteczność (SPL) głośnika. Im wyższy SPL głośnika, tym głośniej zagra po podaniu tej samej mocy. Może 1, czy 2 dB w home audio (na estradzie już tak) nie ma większego znaczenia, ale 3 dB, to dwa razy głośniej i da się już to usłyszeć.
elektryk157 napisał:
Temat właśnie z tamtego działu został przeniesiony tutaj
Moderacja. Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Jak się okazuję większość tych parametrów (np. parametry T/S) nie ważne czy to głośnik Tonsil, STX czy Monacor, jest błędna, a przynajmniej tak twierdzi program do obliczania boxów - BassBox 6 Pro, który od razu te parametry weryfikuje.
Kupiłem głośnik Stx W.22.200.8 MCX, i po wstępnych testach(w prowizorycznej skrzyni), mogę jasno stwierdzić że niestety mój wzmacnicz nie daję rady. Wzmak rozkręciłem na maks i głośnik dopiero zaczyna pokazywać na co go stać, w tym momencie satelity grają już niestety za głośno. Rozważam zrobienie jednak aktywnego suba, i znalazłem coś takiego https://allegro.pl/oferta/tpa3116d2-wzmacniac...m=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare
Kupiłem wzmacniacz z posta powyżej. I już go odesłałem, bo głośnik pod nim na o wiele niższym poziomie głośności niż na tym kinie LG, zaczynał charczeć, czyli prawdopodobnie pojawiały się przestery o których pisaliście. Dodatkowo w opisie wzmacniacza jest informacja o impedancji 4, 6, 8 Omh, mimo iż na rewersie płytki PCB dla gniazda subwoofera jest opis "3-4 Omh", więc nie wiem, czy to nie stąd te przestery. Mam teraz problem bo złożyłem już na tym głośniku skrzynie i gra to całkiem fajnie, jednak na moim kinie LG powyżej pewnego poziomu głośności (na ok 23 przy skali od 0 do 40) też te przestery występują, dodatkowo użycie tego kina odpada, ponieważ nie mam możliwości spięcia go z komputerem w systemie 5.1 na czym mi zależy. W sumie nie napisałem też do jakich celów chcę to wykorzystywać. No więc sprzęt ma być głównie do mojego SimRacing Riga, czyli symulatora wyścigowego (i nie tylko), gdzie przestrzenny dźwięk bardo wpływa na imersje. Do tej pory realizowałem to w ten sposób, że sub, centralny i para przednia szła przez kino, a para tylna przez osobny wzmacniacz (chiński badziew z alledrogo, tutaj wystarczał), ale w tej konfiguracji zauważyłem że kino opóźnia dźwięk, nie dużo, ale tworzy to efekt słyszalnego echa. Zacząłem zatem kombinować i szukać jakiegoś używanego amplitunera kina domowego do 300 zł, problem w tym że jedyne co znalazłem to całkiem fajne amplitunery z wyjściem na aktywny subwoofer, i może z jeden z wyjściem na pasywny, tylko że był to jakiś badziewny Tomphson.
Nie wiem w sumie co teraz robić, bo mam tego suba, najlepiej byłoby kupić jakiś ampli z wyjściem na aktywny sub, i kupić jakiś panel do suba.
i tutaj pojawiają się schody, bo sensowny panel to ok 400 zł, amplituner ok 200 zł (można już nawet jakiegoś denona znaleźć za tą cene) czyli łącznie ok 600 zł, gdzie mój początkowy budżet tego basowego upgradu zakładał maks 200 zł. Nie chcę utopić znowu kasy. Może polecilibyście jakiś wzmacniacz do aktywnego suba z mniej niż 200 zł ?
bo głośnik pod nim na o wiele niższym poziomie głośności niż na tym kinie LG, zaczynał charczeć
Może miałeś mało wydajny zasilacz. Powinien być 24V/5A.
elektryk157 napisał:
Dodatkowo w opisie wzmacniacza jest informacja o impedancji 4, 6, 8 Omh
No i dobrze, tak niektórzy opisują impedancję obciążenia wzmacniacza, choć w zupełności wystarczyło by: "Minimalne obciążenie wzmacniacza - 4 om", co też znaczy, że można go obciążyć kolumnami o impedancji nie mniejszej jak 4 om.
No i jeszcze raz powtórzę, nie Omh!!!:
DjMapet napisał:
Albo "Ohm" (nazwisko!) a najlepiej "om" (jednostka rezystancji)
elektryk157 napisał:
na rewersie płytki PCB dla gniazda subwoofera jest opis "3-4 Omh", więc nie wiem, czy to nie stąd te przestery.
Po prostu wzmacniacz subwofera, można obciążyć taką, minimalną impedancją. Ty podłączyłeś kolumnę o impedancji 8 om, więc wzmacniacz mógł oddać na nią ok. połowy znamionowej mocy. Przestery być może były objawem zastosowaniem mało wydajnego zasilacza.
elektryk157 napisał:
gra to całkiem fajnie, jednak na moim kinie LG powyżej pewnego poziomu głośności (na ok 23 przy skali od 0 do 40) też te przestery występują,
Nie podbijaj na korekcji niskiej części pasma, to będziesz mógł bardziej odkręcić volume na subwofer.
elektryk157 napisał:
użycie tego kina odpada, ponieważ nie mam możliwości spięcia go z komputerem w systemie 5.1 na czym mi zależy
Zastosuj jakąś kartę dźwiękową USB 5.1.
elektryk157 napisał:
sub, centralny i para przednia szła przez kino, a para tylna przez osobny wzmacniacz (chiński badziew z alledrogo, tutaj wystarczał), ale w tej konfiguracji zauważyłem że kino opóźnia dźwięk, nie dużo, ale tworzy to efekt słyszalnego echa.
Wg. mnie bez sensu.
Podłącz te kolumny bezpośrednio do kina.
elektryk157 napisał:
Zacząłem zatem kombinować i szukać jakiegoś używanego amplitunera kina domowego do 300 zł,
Nie wiem jakie teraz masz to kino, ale jak też z tego przedziału cenowego, to kupowanie podobnego kina, jest bezsensowne.
Dozbieraj i kup porządne o odpowiedniej mocy kino.
elektryk157 napisał:
najlepiej byłoby kupić jakiś ampli z wyjściem na aktywny sub, i kupić jakiś panel do suba.
I tego się trzymaj, bo ze względu na (Twoje) dość spore zapotrzebowanie na bas, nie kupisz tanio kina z wyjściem na pasywny sub o odpowiedniej mocy.
elektryk157 napisał:
sensowny panel to ok 400 zł, amplituner ok 200 zł
Poszukaj panela używanego, ew. zewnętrznej końcówki mocy, najlepiej monobloku, lub stereo z możliwością mostkowania.
Tyle, że o mocy nie mniejszej, jak 100W/8om, tak do ok. 150W/8om.
Może coś takiego:
https://www.gotronik.pl/modul-wzmacniacza-mocy-irs2092-200w-p-3109.html + odpowiedni zasilacz. Ten wzmacniacz obciążony twoim subem o impedancji 8om, zasili go mocą ok. 100-120W.
Ew. estradowa końcówka mocy, np. Elmuz 2108M - niedawno widziałem na portalu sprzedażowym.
Może miałeś mało wydajny zasilacz. Powinien być 24V/5A.
Używałem zasilacza 20V/3.25A oraz 24V/7.5A, na obydwu było to samo.
DjMapet napisał:
No i jeszcze raz powtórzę, nie Omh!!!
Przepraszam, cały czas mi się ta literka przestawia
DjMapet napisał:
Nie podbijaj na korekcji niskiej części pasma, to będziesz mógł bardziej odkręcić volume na subwofer.
Nie podbijałem, to znaczy lecę na stałym ustawieniu EQ "soft rock" w programie aimp, gdzie niskie tony są naprawdę niewiele wyższe od domyślnego ustawienia.
DjMapet napisał:
Zastosuj jakąś kartę dźwiękową USB 5.1.
DjMapet napisał:
Wg. mnie bez sensu.
Podłącz te kolumny bezpośrednio do kina.
Nie jest to problem po stronie komputera, po prostu kino nie ma wejść Multi Channel a jedynie zwykłe Stereo, w 5.1 może grać tylko z płyty a nie w trybie aux. W komputerze mogę sobie przypisać każde gniazdo na konkretny komponent systemu 5.1, czy 7.1 np. "Wyjście na głośnik przedni", "wyjście na głośnik tylny" itp. Właśnie po to podłączałem tył przez dodatkowy wzmacniacz. Na gniazdo zielone przypisywałem głośnik przedni (tu było podpięte kino) a na gniazdo niebieskie przypisywałem głośnik tylny(tu podpinałem dodatkowy wzmacniacz). To opóźnienie odkryłem przez przypadek, bo szczerze mówiąc to nie słyszałem go za bardzo wcześniej. Podczas testowania gotowego już suba, miałem to do kompa podłączone w taki sposób, że kino ( z podłączonym tylko subwooferem) było pod gniazdem niebieskim jako głośnik przedni, natomiast pod gniazdo zielone miałem podłączony również jako głośnik przedni zestaw kolumienek fenda r30bt. Zauważyłem wtedy że sub jakby się spóźniał, pomyślałem że to może sprawa kiepskiej dynamiki głośnika, więc podłączyłem do kina jeszcze prawą satelite i usłyszałem echo. Przypuszczałem że może to coś w Windowsie lub z samą kartą dźwiękową, ale coś mnie podkusiło żeby zamiast kina podłączyć ten wzmacniacz który odesłałem,i do niego również podłączyłem jedną satelite, i pomiędzy nim a kolumnami fenda echa nie było, oczywistym było to że to kino w jakiś sposób opóźnia dźwięk.
DjMapet napisał:
Nie wiem jakie teraz masz to kino, ale jak też z tego przedziału cenowego, to kupowanie podobnego kina, jest bezsensowne.
Dozbieraj i kup porządne o odpowiedniej mocy kino.
✨ W dyskusji poruszono temat doboru głośnika do subwoofera, szczególnie w kontekście głośników nisko-średniotonowych firmy Monacor. Użytkownik planuje zbudować subwoofer do kina domowego, jednak ma wątpliwości co do zastosowania głośników nisko-średniotonowych, które są zazwyczaj używane w zestawach dwu- lub trzy-drożnych. Uczestnicy rozmowy wyjaśnili, że głośniki nisko-średniotonowe nie są idealne do subwooferów, ponieważ nie przetwarzają najniższych częstotliwości tak efektywnie jak głośniki niskotonowe. Zasugerowano, aby użytkownik poszukał głośników stricte niskotonowych, takich jak STX W.22.200.8.MCX, które lepiej sprawdzą się w jego projekcie. Wskazano również na znaczenie impedancji głośnika oraz mocy wzmacniacza, aby uniknąć uszkodzeń sprzętu. Użytkownik podzielił się swoimi doświadczeniami z zakupem głośnika i wzmacniacza, a także problemami z przesterowaniem dźwięku. Wygenerowane przez model językowy.