Dzień dobry,
Mam problem z lodówką Bosch KAN 58A75. Mianowicie lodówka chodziła przez 5 lat, aż tu nagle od wczoraj - odmawia posłuszeństwa. Objaw jest taki, że po załączeniu do prądu włączy się na 10-15 sec, po czym włącza się alarm taki jak otwarte drzwi i wyświetlacz miga, tzn. pokazuje temperaturę i znika pokazuje temperaturę i znika... Tak jakbyśmy ją włączali do prądu i za chwile wyciągali wtyczkę.
Jak się już uruchomi i załapie - chodzi 30 sec i od nowa restartuje się, przy czym słychać cały czas stukot z kostkarki takie "strzelanie, uderzanie " , agregat pracuje w tym czasie, wiatrak który jest z tyłu też się obraca.
Na lodówce jest zainstalowany moduł, po odłączeniu widać przygrzane i lekko płyta zmaniła kolor na bardziej brązowy od dołu tam gdzie jest transformatorek i moim zdaniem lekko spuchnięty kondensator, poniżej wrzucam zdjęcia.
Czy ktoś może pomóc, miał podobny przypadek?
Dziękuje z góry za wszelkie sugestie.
Mam problem z lodówką Bosch KAN 58A75. Mianowicie lodówka chodziła przez 5 lat, aż tu nagle od wczoraj - odmawia posłuszeństwa. Objaw jest taki, że po załączeniu do prądu włączy się na 10-15 sec, po czym włącza się alarm taki jak otwarte drzwi i wyświetlacz miga, tzn. pokazuje temperaturę i znika pokazuje temperaturę i znika... Tak jakbyśmy ją włączali do prądu i za chwile wyciągali wtyczkę.
Jak się już uruchomi i załapie - chodzi 30 sec i od nowa restartuje się, przy czym słychać cały czas stukot z kostkarki takie "strzelanie, uderzanie " , agregat pracuje w tym czasie, wiatrak który jest z tyłu też się obraca.
Na lodówce jest zainstalowany moduł, po odłączeniu widać przygrzane i lekko płyta zmaniła kolor na bardziej brązowy od dołu tam gdzie jest transformatorek i moim zdaniem lekko spuchnięty kondensator, poniżej wrzucam zdjęcia.
Czy ktoś może pomóc, miał podobny przypadek?
Dziękuje z góry za wszelkie sugestie.