Witam. Mam Stylusa Color 480. A nawet dwa takie. W pierwszym pokazuje komunikat o nieznanym błędzie i prosi i skontaktowaniem się z servisem. Pewnie nieźle wtedy zabule. MOże ktoś się kiedyś z czymś takim spotkał?
Co do drugiej to napewno nie zapchane dysze w głowicy bo sprawdzałen ma innej. Drukarka - ona niby drukuje - tak się zachowuje ale nie potrafi Wypluć ani jednej kropelki więc sądzę, że coś jest nie tak z elektroniką. To też nie jest wina taśmy. Więc co? Pomóżcie proszę bo jest mi naprawdę potrzebna.
Na tym forum próbujecie coś kombinować więc się do was zwracam.
Dzięki z góry. Pozdrawiam.
Arki.
Co do drugiej to napewno nie zapchane dysze w głowicy bo sprawdzałen ma innej. Drukarka - ona niby drukuje - tak się zachowuje ale nie potrafi Wypluć ani jednej kropelki więc sądzę, że coś jest nie tak z elektroniką. To też nie jest wina taśmy. Więc co? Pomóżcie proszę bo jest mi naprawdę potrzebna.
Na tym forum próbujecie coś kombinować więc się do was zwracam.
Dzięki z góry. Pozdrawiam.
Arki.