Witam,
Zazwyczaj po włączeniu pralka zaczynała pranie już po kilku sekundach, Dzisiaj nie ruszyła. Cały czas miga tylko zielona dioda LED pierwszego cyklu prania (ikona z bąbelkami). Domykałem drzwi ale nie pomogło. Włączałem i wyłączałam z prądu. Przekręciłem prawe pokrętło na ikonkę start/stop ale też to nic nie dało. Macie jakiś pomysł co mogło się stać i czy da się to naprawić bez wymiany części?
Gdy włączyłem pralkę po dłuższym odłączeniu od prądu wspomniana dioda już nie miga tylko świeci się cały czas. Ale pralka dalej nie rusza,
Zazwyczaj po włączeniu pralka zaczynała pranie już po kilku sekundach, Dzisiaj nie ruszyła. Cały czas miga tylko zielona dioda LED pierwszego cyklu prania (ikona z bąbelkami). Domykałem drzwi ale nie pomogło. Włączałem i wyłączałam z prądu. Przekręciłem prawe pokrętło na ikonkę start/stop ale też to nic nie dało. Macie jakiś pomysł co mogło się stać i czy da się to naprawić bez wymiany części?
Gdy włączyłem pralkę po dłuższym odłączeniu od prądu wspomniana dioda już nie miga tylko świeci się cały czas. Ale pralka dalej nie rusza,