Witam, pacjent to fiat grande punto 1.4 77 kunia rok 2007, na full wypasie bez szyberdachu. Problem pojawia się podczas jazdy po rondzie załącza się alarm niezapiętego pasa bezpieczeństwa, na fotelu pasażera nic nie leży. Jeśli zapnę pas to alarm się nie załączy. Podkładałem fotel z innego punciaka bez efektu. Wiązki elektryczne, złącza sprawdzone. Usterka pojawiła się jakiś miesiąc temu, natomiast dziś doszła nowa usterka. Podczas hamowania rozryglowuje się centralny zamek co dziwne, to tylko jeśli podczas jazdy hamuje na postoju usterka nie występuje. Multiecuscan nie widzi żadnych błędów osiowanie proxi właściwe. Moduł body sprawdzony nie zalany bez śladów pęknięć spoiwa. Ma ktoś pomysł jak to rozgryźć, czy tylko egzorcysta może pomoc. Z góry dziękuję za pomoc.