Witam.
Od około miesiąca mam jeden i ten sam problem:
-Komputer w różnych momentach się wyłącza, następnie włącza i zapada w pętle lub zaskoczy i włączy się za którymś razem albo odpali za którymś razem
-Zdarza się to w rożnych sytuacjach. Raz może działać 10h bez przerwy, raz 10 minut po odpaleniu a czasami od razu kiedy włączam komputer następnego dnia
-Procesor włączenia się i wyłączenia trwa około 2-3 sekundy
O to co próbowałem z tym zrobić:
-Wkładałem RAM'y w różne gniazda
-Sprawdzałem temperatury
-Odpinałem i podpinałem od nowa wszystkie kable wewnątrz komputera
-Odpiąłem nawet LEDy by sprawdzić, czy nie robią zwarcia (wydaje się jakby były luźno podłączone, ale wszystko jest w porządku)
-Włączałem sam komputer bez innych urządzeń peryferyjnych
Myślę jeszcze o próbie zmiany zasilacza, ale boję się że problem może być jakieś zwarcie i zasilacz włącza jakieś zabezpieczenia i że mógłbym coś zepsuć. Dodam jeszcze że problemy zaczęły się około 2-3 tygodni po zmianie obudowy i chłodzenia na wodne, ale nie wiem czy to ma znaczenie.
Specyfikacja komputera:
Procesor i7-3770
Płyta główna MSI Z77A-G45 Gaming
RAM Corsair Vengeance Pro Series DDR3 (4x8) 1600MHz CL9
Karta graficzna MSI GeForce GTX 1660Ti Gaming X 6GB GDDR6
Zasilacz Modecom Volcano 750W
Od około miesiąca mam jeden i ten sam problem:
-Komputer w różnych momentach się wyłącza, następnie włącza i zapada w pętle lub zaskoczy i włączy się za którymś razem albo odpali za którymś razem
-Zdarza się to w rożnych sytuacjach. Raz może działać 10h bez przerwy, raz 10 minut po odpaleniu a czasami od razu kiedy włączam komputer następnego dnia
-Procesor włączenia się i wyłączenia trwa około 2-3 sekundy
O to co próbowałem z tym zrobić:
-Wkładałem RAM'y w różne gniazda
-Sprawdzałem temperatury
-Odpinałem i podpinałem od nowa wszystkie kable wewnątrz komputera
-Odpiąłem nawet LEDy by sprawdzić, czy nie robią zwarcia (wydaje się jakby były luźno podłączone, ale wszystko jest w porządku)
-Włączałem sam komputer bez innych urządzeń peryferyjnych
Myślę jeszcze o próbie zmiany zasilacza, ale boję się że problem może być jakieś zwarcie i zasilacz włącza jakieś zabezpieczenia i że mógłbym coś zepsuć. Dodam jeszcze że problemy zaczęły się około 2-3 tygodni po zmianie obudowy i chłodzenia na wodne, ale nie wiem czy to ma znaczenie.
Specyfikacja komputera:
Procesor i7-3770
Płyta główna MSI Z77A-G45 Gaming
RAM Corsair Vengeance Pro Series DDR3 (4x8) 1600MHz CL9
Karta graficzna MSI GeForce GTX 1660Ti Gaming X 6GB GDDR6
Zasilacz Modecom Volcano 750W