Witam, proszę o pomoc w podłączeniu dwóch lamp na jeden przełącznik. Wszystko działało bez zarzutu do czasu wymiany jednej lampy. Poniżej załącznik z ręcznie wykonanym schematem tego co mam.
W puszce z przełącznikiem podwójnym mam 2 kable 3 żyłowe, niebieskie są spięte kostką, jeden żółty odcięty, drugi żółty i jeden brązowy idą na przełącznik, jeden brązowy to faza (sprawdzony próbówką).
Na lampie I, wychodzi wszystkie 6 kabli, jeden niebieski i żółty odcięty, jeden brązowy bez reakcji, na pozostałych (brązowy, żółty, niebieski) w zależności od ułożenia przełącznika świeci żarówka ( niebieski + żółty lub niebieski + brązowy).
Na lampie II, wychodzą 3 kable, niebieski, żółty, brązowy,nie mam żadnej reakcji pomimo różnych kombinacji na lampie I.
Wymieniana była lampa nr.I i pewnie tam coś zostało rozłączone.
Jeśli ktoś będzie w stanie mi pomóc to będę wdzięczny, nie daje mi to spokoju.
W puszce z przełącznikiem podwójnym mam 2 kable 3 żyłowe, niebieskie są spięte kostką, jeden żółty odcięty, drugi żółty i jeden brązowy idą na przełącznik, jeden brązowy to faza (sprawdzony próbówką).
Na lampie I, wychodzi wszystkie 6 kabli, jeden niebieski i żółty odcięty, jeden brązowy bez reakcji, na pozostałych (brązowy, żółty, niebieski) w zależności od ułożenia przełącznika świeci żarówka ( niebieski + żółty lub niebieski + brązowy).
Na lampie II, wychodzą 3 kable, niebieski, żółty, brązowy,nie mam żadnej reakcji pomimo różnych kombinacji na lampie I.
Wymieniana była lampa nr.I i pewnie tam coś zostało rozłączone.
Jeśli ktoś będzie w stanie mi pomóc to będę wdzięczny, nie daje mi to spokoju.