Witam szanownych forumowiczów.
Jako że w silnikach spalinowych nie jestem mocny, raczej słabiutki, prosiłbym o poradę w zrozumieniu problemu.
Posiadam zagęszczarkę płytową wyposażoną w silnik HONDA GX200, sprzęcik działał bezproblemowo ale przestał, stwierdziłem brak iskry, padło podejrzenie że może wyłącznik coś szwankuje , po rozebraniu stwierdzone że ok, przypadkowo odkryłem że po rozłączeniu 1 z 3 kabli silnik zapalił i działa, gaszę zaworem aż do wypalenie paliwa. I tu moje pytanie co zrobić żeby działało tak jak powinno??? czyli z prawidłowo podpiętą instalacją.
Jako że w silnikach spalinowych nie jestem mocny, raczej słabiutki, prosiłbym o poradę w zrozumieniu problemu.
Posiadam zagęszczarkę płytową wyposażoną w silnik HONDA GX200, sprzęcik działał bezproblemowo ale przestał, stwierdziłem brak iskry, padło podejrzenie że może wyłącznik coś szwankuje , po rozebraniu stwierdzone że ok, przypadkowo odkryłem że po rozłączeniu 1 z 3 kabli silnik zapalił i działa, gaszę zaworem aż do wypalenie paliwa. I tu moje pytanie co zrobić żeby działało tak jak powinno??? czyli z prawidłowo podpiętą instalacją.