Witam. Mam poważny problem, otóż mój ryzen 5 5600x na msi b550 tomahawk przy aio navis spc 240, na pulpicie osiągał temperatury między 30-50 stopni (często bywały skoki do 50-kilku stopni przy wyłączonych programach, po prostu na samym pulpicie), przy max obciążeniu przez occt i prime95 nie przekroczył po godzinie 66 stopni, a w grze tomb raider najnowszym miał poniżej tej wartości, blisko 60. Natomiast teraz po wymianie płyty czekając na pastę założyłem stockowe chłodzenie i temperatura na pulpicie sięga momentami nawet do 70-kilku stopni przy skokach, a podczas gry w cod'a cold war na średnio-niskich ustawieniach osiągnęło max 80 stopni. Boję się włączać programy testujące. Myślicie że procesor jest wadliwy? Warto go oddać do wymiany? Czy to normalne... Słyszałem że ryzeny się grzeją ale bez przesady. Wszystko przykręcone dobrze, płyta też raczej dobra, gdyż po wymianie.
Sprzęt :
Obudowa : SilentiumPC Regnum RG6V EVO TG ARGB
Chłodzenie : SilentiumPC Navis RGB 240 2x120mm
Zasilacz : SilentiumPC Supremo FM2 750W 80 Plus Gold
RAM : Crucial 16GB (2x8GB) 3600MHz CL16 Ballistix Black
Płyta : MSI MAG B550 TOMAHAWK
Dysk : ADATA 1TB M.2 PCIe NVMe XPG SX8200 Pro
Pasta : Thermal Grizzly Kryonaut 1g
Procesor : Ryzen 5 5600x
Karta : Gtx 970 gigabyte
Sprzęt :
Obudowa : SilentiumPC Regnum RG6V EVO TG ARGB
Chłodzenie : SilentiumPC Navis RGB 240 2x120mm
Zasilacz : SilentiumPC Supremo FM2 750W 80 Plus Gold
RAM : Crucial 16GB (2x8GB) 3600MHz CL16 Ballistix Black
Płyta : MSI MAG B550 TOMAHAWK
Dysk : ADATA 1TB M.2 PCIe NVMe XPG SX8200 Pro
Pasta : Thermal Grizzly Kryonaut 1g
Procesor : Ryzen 5 5600x
Karta : Gtx 970 gigabyte