logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pioneer CS-780, SONY TA-F411R - Trzeszczenie głośników wysokotonowych

ThulsaDoom 20 Gru 2020 19:24 447 3
REKLAMA
  • #1 19127183
    ThulsaDoom
    Poziom 2  
    Cześć. Z góry uprzedzam, że w temacie sprzętu jestem raczej laikiem, prostym użytkownikiem bez fachowej wiedzy technicznej więc przepraszam za wszelkie niedomówienia.
    Posiadam kolumny Pioneer CS-780. Po podłączeniu do mojego "tymczasowego" wzmacniacza, jakim był Technics SU-800 zauważyłem, że przy wyższych dźwiękach głośniki wysokotonowe nieprzyjemnie trzeszczą czy też szumią. Nie są to gwałtowne trzaski, raczej jednostajne zakłócenia, które znacznie obniżają jakość odsłuchu. Zauważalna była też pewna "suchość" brzmienia. Za radą kolegi zamieniłem kable głośnikowe na grubsze (2x2,5 mm) i problem zniknął, brzmienie wyraźnie się poprawiło. Ostatnio postanowiłem wymienić wzmacniacz, wybór padł na SONY F411R. Po podłączeniu pojawia się ten sam wyjściowy problem. Głośniki szumią, dźwięk jest bardzo "suchy" (nie wiem jak to można inaczej określić).
    W czym może leżeć problem? Kable? Głośniki? Wzmacniacz? Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 19127307
    sunrise84
    Poziom 42  
    Jeżeli używasz z rozwagą potencjometru TREBLE w wzmacniaczu i nie podajesz przesterowanego sygnału na wejściu to powinny grać dobrze.

    Zastanowiłbym się jeszcze na kondensatorami w zwrotnicy tej kolumny, czy trzymają jeszcze pojemność bo tak wskazuje objaw o którym piszesz .

    A również przelutowałbym wszelkie punkty na zwrotnicy, może się zdarzyć "zimny lut" .
  • REKLAMA
  • #3 19128954
    ThulsaDoom
    Poziom 2  
    Wielkie dzięki za odpowiedź.

    sunrise84 napisał:
    Jeżeli używasz z rozwagą potencjometru TREBLE w wzmacniaczu i nie podajesz przesterowanego sygnału na wejściu to powinny grać dobrze.


    Raczej nie szaleję z potencjometrami. Zazwyczaj bass i treble mam ustawione na zero.

    Co do reszty wypowiedzi, takie zabiegi to niestety dla mnie czarna magia... Czy warto to zlecić jakiemuś serwisantowi?
REKLAMA