Witam, mam problem ze wzmacniaczem lampowym Laney V30, otóż dowiedziałem się i tak zrobiłem przepłukałem dwa potencjometry Volume Kontakt PR, trzeszczały niesamowicie. Złożyłem wzmacniacz włączyłem przycisk Power żeby sprawdzić jak potki i niestety wzmacniacz odmówił posłuszeństwa. Na chwilę zapaliła się dioda kontrolna i zgasła po trzech sekundach. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki są całe, ze wzmacniacza nie poszedł żaden dymek czy smrodek, wszystkie części na płycie żadnych oznak spalenia przydymienia. Proszę o pomoc.
Moderowany przez Futrzaczek:Nie ma potków, za to są potencjometry. Dziękuję.