Jesteś pewien, że te 3 po 100Ah to rzeczywiście będą żelowe? To podejrzanie tanio, często jako żelowe opisywane są akumulatory agm. O akumulatorze żelowym Volta trudno się wypowiedzieć, bo mają go w ofercie dopiero od niedawna, na pewno krócej niż pół roku. Ale ogólnie to są tanie rzeczy i średniej jakości, jest spora szansa, że nie pożyją tak długo, jak deklaruje dystrybutor. Ja mam od nich i na razie nie narzekam, ale mam zbyt krótko, żeby ocenić jego trwałość.
Co do pytania, czy jeden duży czy kilka małych. Małe są bardziej praktyczne, jeśli chodzi o przewożenie, bo 200Ah waży prawie 60kg. Dają też większość elastyczność. W rzadkich przypadkach jakiejś awarii, może się okazać, że nie będzie trzeba wyrzucić pełnego 200Ah, tylko 100Ah. Z drugiej strony, pojawia się dodatkowy element, który może sie zepsuć i skrócić żywotność akumulatorów (wiąże się też z dodatkowym kosztem) i jest to balanser, który dopilnuje równomiernego rozładowywania i ładowania spiętych akumulatorów.
Co do paneli - to używane, czy nowe? Jeśli nowe, to niestety jest ryzyko, że spalisz zimą. Jeśli rzeczywiście dopiero od maja, to myślę, że wtedy ok. Tak do końca marca jest ryzykownie, że będzie mocne słońce i bardzo niska temperatura, co sprzyja pracy na ponad 100%.
Edit: Przy takim użytkowaniu jak piszesz, rzeczy Volta na pewno będą ok. I tak przez 10 lat nie wyrobisz liczby cykli, którą akumulator powinien pracować.