Panowie, robię małe odświeżenie swojego wzmacniacza Sony TA-F570ES. Za mną już wylutowywanie i czyszczenie przekaźników, selektora wejść, zimne luty.
Myślę też przy okazji o zaimplementowaniu głośności na pilota. Mam sterowanie AVT594. Dodatkowo z zastosowaniem mini przekaźnika robię MUTE z pilota. W zasadzie gotowe, przekaźnik P12 ładnie pasuje do pinów przełącznika MUTE. Jak ktoś będzie zainteresowany, to opiszę i pokażę fotki.
Mam prośbę w doborze potencjometru z silniczkiem. Oryginalny jest ALPS BLUE 2x60K. Mam ALPS 100K X2, jak na zdjęciu.
Niestety kupiony już jakiś czas temu i niewiele więcej wiem o nim, niż to. W necie można znaleźć podobne, Często mają one jeszcze oznaczenia A (logarytmiczny) lub B (liniowy). Mój niestety nie ma tego oznaczenia...
Pytania:
1. Jak wielka różnicę będę miał, jeśli w ciemno wstawię, nie wiedząc, czy jest logarytmiczny, czy liniowy. Z szybkich pomiarów wygląda na to , że chyba jest logarytmiczny - kręcąc w prawo opór spada z około 88k do 60k najpierw dość wolno, a od 60k w dół dość szybko.
2. W oryginale jest 2x60K, a mój 2x100k. Będzie to uciążliwe? Czy może lepiej kupić 2x50k? Są takie na popularnym portalu, np wyszukując POTENCJOMETR ALPS Z SILNIKIEM RK168 LOG 50KAX2. W którą stronę lepiej?
3. Może ktoś mógłby mi pomóc rozpisać które piny podłączyć do których pinów płytki. Wycinek płytki z serwisówki na zdjęciu. Oczywiście wiem, że piny nie pasują. Zamierzam łączyć jak najkrótszymi przewodami, mam nadzieję, że nie wpłynie to na jakość dźwięku?
Rozważam też zostawienie oryginalnego potencjometru (działa dobrze), a posiadanego z silniczkiem wykorzystać jako napęd do oryginału. W tej opcji byłoby jednak sporo zabawy, gdyby zostawić oryginalny układ z ośką i gałką, trzeba by zrobić jakieś przełożenie napędu na ośkę (rolka, kółko zębate. Można by też sprząc oba potencjometry oryginalnym łącznikiem przodami do siebie (ten z silnikiem wymagałby dodatkowej konstrukcji mocowania), ale wtedy trzeba by całkiem zrezygnować z gałki. Jeśli nie do końca jasne, co mam na myśli, zrobię przymiarkę i fotkę.
Nie ukrywam jednak, że łatwiej by było podmienić potencjometr.
Co byście radzili? Może jeszcze jakieś pomysły, na które nie wpadłem? Ktoś robił podobna rzeźbę?
Miłego dnia!
Myślę też przy okazji o zaimplementowaniu głośności na pilota. Mam sterowanie AVT594. Dodatkowo z zastosowaniem mini przekaźnika robię MUTE z pilota. W zasadzie gotowe, przekaźnik P12 ładnie pasuje do pinów przełącznika MUTE. Jak ktoś będzie zainteresowany, to opiszę i pokażę fotki.
Mam prośbę w doborze potencjometru z silniczkiem. Oryginalny jest ALPS BLUE 2x60K. Mam ALPS 100K X2, jak na zdjęciu.
Niestety kupiony już jakiś czas temu i niewiele więcej wiem o nim, niż to. W necie można znaleźć podobne, Często mają one jeszcze oznaczenia A (logarytmiczny) lub B (liniowy). Mój niestety nie ma tego oznaczenia...
Pytania:
1. Jak wielka różnicę będę miał, jeśli w ciemno wstawię, nie wiedząc, czy jest logarytmiczny, czy liniowy. Z szybkich pomiarów wygląda na to , że chyba jest logarytmiczny - kręcąc w prawo opór spada z około 88k do 60k najpierw dość wolno, a od 60k w dół dość szybko.
2. W oryginale jest 2x60K, a mój 2x100k. Będzie to uciążliwe? Czy może lepiej kupić 2x50k? Są takie na popularnym portalu, np wyszukując POTENCJOMETR ALPS Z SILNIKIEM RK168 LOG 50KAX2. W którą stronę lepiej?
3. Może ktoś mógłby mi pomóc rozpisać które piny podłączyć do których pinów płytki. Wycinek płytki z serwisówki na zdjęciu. Oczywiście wiem, że piny nie pasują. Zamierzam łączyć jak najkrótszymi przewodami, mam nadzieję, że nie wpłynie to na jakość dźwięku?
Rozważam też zostawienie oryginalnego potencjometru (działa dobrze), a posiadanego z silniczkiem wykorzystać jako napęd do oryginału. W tej opcji byłoby jednak sporo zabawy, gdyby zostawić oryginalny układ z ośką i gałką, trzeba by zrobić jakieś przełożenie napędu na ośkę (rolka, kółko zębate. Można by też sprząc oba potencjometry oryginalnym łącznikiem przodami do siebie (ten z silnikiem wymagałby dodatkowej konstrukcji mocowania), ale wtedy trzeba by całkiem zrezygnować z gałki. Jeśli nie do końca jasne, co mam na myśli, zrobię przymiarkę i fotkę.
Nie ukrywam jednak, że łatwiej by było podmienić potencjometr.
Co byście radzili? Może jeszcze jakieś pomysły, na które nie wpadłem? Ktoś robił podobna rzeźbę?
Miłego dnia!