Mam następujący problem:
Kable ethernet z głównego routera w rozdzielni są puszczone w ścianie do pokoju. W pokoju jest drugi router, do którego mam wpięty (po kablu) komputer. Internet ma prędkość 400 Mb/s, jednak speed test cały czas oscyluje wokół 100 Mb/s. Przepustowość kabli to 1000/1000 Mb/s. Sprawdzałem testerem i wygląda, że wszystkie 8 żył działa poprawnie, jednak prędkość jest słaba. Kiedy próbuje ruszać kablem przy głównym routerze, to jestem w stanie go ustawić tak, że rzeczywiście prędkości wzrastają do normalnych (400-500 Mb/s), ale kiedy coś się przestawi z tym samym kablem, to problem powraca.
Wydaje mi się, że problem może być ze złączką przy głównym routerze, ale głowy uciąć nie dam. Są jakieś metody, żeby sprawdzić i naprawić taki problem?
Router główny: Huawei EG8145V5, 4 LANy po 1000 Mb/s
Router domowy: Tp-Link AX72.
Kable ethernet z głównego routera w rozdzielni są puszczone w ścianie do pokoju. W pokoju jest drugi router, do którego mam wpięty (po kablu) komputer. Internet ma prędkość 400 Mb/s, jednak speed test cały czas oscyluje wokół 100 Mb/s. Przepustowość kabli to 1000/1000 Mb/s. Sprawdzałem testerem i wygląda, że wszystkie 8 żył działa poprawnie, jednak prędkość jest słaba. Kiedy próbuje ruszać kablem przy głównym routerze, to jestem w stanie go ustawić tak, że rzeczywiście prędkości wzrastają do normalnych (400-500 Mb/s), ale kiedy coś się przestawi z tym samym kablem, to problem powraca.
Wydaje mi się, że problem może być ze złączką przy głównym routerze, ale głowy uciąć nie dam. Są jakieś metody, żeby sprawdzić i naprawić taki problem?
Router główny: Huawei EG8145V5, 4 LANy po 1000 Mb/s
Router domowy: Tp-Link AX72.