logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Zastosowanie 2x INA260 w symetrycznym zasilaczu laboratoryjnym: pomiar napięcia i prądu

Bednar121 21 Mar 2022 07:33 327 4
REKLAMA
  • #1 19941338
    Bednar121
    Poziom 9  
    Posty: 217
    Pomógł: 1
    Ocena: 6
    Witam. Jak pisałem w poprzednim poście, planuję zrobienie sobie nowego zasilacza laboratoryjnego.

    Nie przedłużając, zasilacz ma być symetryczny (parzysta liczba trafo, np. 4, 6), przy czym masa wzięta z centralnego punktu w środku układu trafo (np. 2 +2 czy 3+3), po czym napięcie zostanie puszczone na mostek prostowniczy, kondensatory filtrujące, etc., a następnie będzie przetwornica buck na linię pozytywną (biegun dodatni mostka + masa spomiędzy trafo), oraz negatywną (biegun ujemny mostka + masa spomiędzy trafo).

    Chcę dokonywać pomiarów napięcia i prądu na obu liniach niezależnie, za pomocą dwóch INA260, po jednym na każdą linię.

    Mam odnośnie tego kilka wątpliwości, gdyż nigdy wcześniej nie korzystałem z tego układu.

    1. Czy dobrym pomysłem jest sumowanie wartości zwracanych do zmiennej przez obydwa scalaki do µC w wypadku gdy zechcę użyć zasilacza w konfiguracji mostkowej ("+ i -" zamiast "+ i GND oraz GND i -")?
    Czytaj: Scalak #1 zwraca X, scalak #2 zwraca Y, więc wynikowe napięcie między biegunem + i - będzie równe wartości Z, przy czym Z=X+Y

    (plan jest taki, by mieć zaprogramowany w µC tryb zasilania "pełnym" obwodem, wtedy µC tak steruje tranzystorami w przetwornicach, by napięcie było takie same na biegunie dodatnim i ujemnym (symetryczne), a na ekranie wyświetla sumę owych napięć [+ i GND = 25V, GND i - = 25V, więc Uwy = 50V, na przykład])

    2. Czy w wypadku użycia zasilania zmostkowanego (jak w pkt. 1) z linii "+ i -", powinienem pomiar prądu z obu scalaków zsumować i podzielić (średnia), czy wystarczy pomiar na jednym z nich? (prąd powinien być identyczny, ale i tak ta kwestia nie daje mi spokoju)

    3. Jeżeli dokonuję pomiaru na ujemnym biegunie (napięcie ujemne), to punkt GND scalaka łączę do GND całego zasilacza (punkt centralny trafo), prawda? Zasilanie układu musi zaś tak czy siak być dodatnie, +5V? Sam układ działa na zasadzie ADC, przystosowanego do pracy z ujemnymi napięciami, ale wolę się upewnić czy nic w ten sposób nie pokiełbaszę

    EDIT: Po powrocie z pracy dodam schemat ideowy.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 19941427
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22549
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6032
    Bednar121 napisał:
    1. Czy dobrym pomysłem jest sumowanie wartości zwracanych do zmiennej przez obydwa scalaki do µC w wypadku gdy zechcę użyć zasilacza w konfiguracji mostkowej ("+ i -" zamiast "+ i GND oraz GND i -")?
    Czytaj: Scalak #1 zwraca X, scalak #2 zwraca Y, więc wynikowe napięcie między biegunem + i - będzie równe wartości Z, przy czym Z=X+Y

    (plan jest taki, by mieć zaprogramowany w µC tryb zasilania "pełnym" obwodem, wtedy µC tak steruje tranzystorami w przetwornicach, by napięcie było takie same na biegunie dodatnim i ujemnym (symetryczne), a na ekranie wyświetla sumę owych napięć [+ i GND = 25V, GND i - = 25V, więc Uwy = 50V, na przykład])
    To tylko kwestia sposobu wyświetlania, to będzie działać, nie będzie miało istotnego wpływu na pracę zasilacza w którym nadal będą pracować dwa oddzielne regulatory.

    Natomiast mam pytanie, czy jesteś przekonany że chcesz robić regulator napięcia/prądu na uC?, ponieważ nakłada to spore wymagania na niezawodność oprogramowania (jak się zawiesi to coś spalisz), oraz szybkość przetworników oraz programu odpowiedzialnego za regulację. Pamiętaj że regulator musi pracować w czasie rzeczywistym i możliwie szybko reagować na zmiany obciążenia czy napięcia wejściowego. Napięcie wejściowe cały czas się zmienia, jeśli regulator nie będzie odpowiednio szybki, tętnienia obecne na kondensatorze filtru przejdą na wyjście zasilacza.
    Weźmy za przykład chińskie zasilacze laboratoryjne sterowane cyfrowo, jeśli ustawisz 10V, 20mA i podłączysz LEDa, LED zostanie spalony, to właśnie skutek zbyt wolnej reakcji regulatora prądu.

    Bednar121 napisał:
    2. Czy w wypadku użycia zasilania zmostkowanego (jak w pkt. 1) z linii "+ i -", powinienem pomiar prądu z obu scalaków zsumować i podzielić (średnia), czy wystarczy pomiar na jednym z nich? (prąd powinien być identyczny, ale i tak ta kwestia nie daje mi spokoju)
    Prąd będzie identyczny wskazania nie będą idealnie równe, w teorii średnia będzie odrobinę bliższej prawdziwej wartości prądu. Ale to znowu tylko sposób wyświetlania.

    Bednar121 napisał:
    3. Jeżeli dokonuję pomiaru na ujemnym biegunie (napięcie ujemne), to punkt GND scalaka łączę do GND całego zasilacza (punkt centralny trafo), prawda? Zasilanie układu musi zaś tak czy siak być dodatnie, +5V? Sam układ działa na zasadzie ADC, przystosowanego do pracy z ujemnymi napięciami, ale wolę się upewnić czy nic w ten sposób nie pokiełbaszę
    Nie, bo INA260 nie zmierzy napięć ujemnych, potrzebujesz zbudować dwa identyczne zasilacze napięcia "dodatniego" i połączyć je szeregowo, a linie I2C do "ujemnego" INA izolować galwanicznie.
  • REKLAMA
  • #3 19942326
    Bednar121
    Poziom 9  
    Posty: 217
    Pomógł: 1
    Ocena: 6
    Hm... A czy taka konfiguracja pozwoli zasilać układy scalone wymagające symetrycznego zasilania? (np. wzmacniacze operacyjne wymagające +15 i -15V)

    (logika podpowiada mi, że pozwoli, bo jeżeli punkt połączenia obu zasilaczy uznamy za masę układu, to na wyprowadzeniach zasilaczy powinno się pojawić +X i -X volt względem tej masy, ale nie jestem pewien)

    Co do izolacji galwanicznej, to domyślam się, że najprościej byłoby ją zrealizować na zasadzie transoptorów? Z tym, że nie wiem czy dobrze rozumuję, ale linia SDA jest chyba dwukierunkowa, prawda?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 19942618
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22549
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6032
    Bednar121 napisał:
    Hm... A czy taka konfiguracja pozwoli zasilać układy scalone wymagające symetrycznego zasilania? (np. wzmacniacze operacyjne wymagające +15 i -15V)
    Tak, wiele fabrycznych zasilaczy symetrycznych ma taką niesymetryczną konstrukcję.

    Bednar121 napisał:
    Co do izolacji galwanicznej, to domyślam się, że najprościej byłoby ją zrealizować na zasadzie transoptorów? Z tym, że nie wiem czy dobrze rozumuję, ale linia SDA jest chyba dwukierunkowa, prawda?
    Są specjalne scalone izolatory do I2C, choć mogą być trudne do dostania przy obecnym półprzewodnikowym kryzysie. Na transoptorach też się da ale nie PC817 CNY-17 i innych podobnych bo są za wolne.
  • #5 19969697
    Bednar121
    Poziom 9  
    Posty: 217
    Pomógł: 1
    Ocena: 6
    jarek_lnx napisał:
    Nie, bo INA260 nie zmierzy napięć ujemnych, potrzebujesz zbudować dwa identyczne zasilacze napięcia "dodatniego" i połączyć je szeregowo, a linie I2C do "ujemnego" INA izolować galwanicznie.


    Dziękuję za pomoc, temat zamykam.
REKLAMA