Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

chłodziarko-zamrażarka no-frost NIE oddająca ciepła bokami, które są ok?

suchejro 31 May 2022 14:41 423 17
  • #1
    suchejro
    Level 14  
    Witam, mam niemały problem poszukując sprzętu z takimi wymaganiami. Wszystkie oddają ciepło bokami, po wejściu do sklepu pytam sprzedawców o to co mnie interesuje i zawsze jest odpowiedź - nie mamy :) Można oszaleć, nie mam na tyle czasu, żeby wydzwaniać po producentach, próbowałem ale oni na niczym się nie znają, tylko sprzedaż i bełkot marketingowy można usłyszeć od chłopaczków z trądzikiem jeszcze którzy kojarzą, że "lodówka" służy do schładzania piwa, panie za to wiedzą tylko, że sprzedają sprzęt takiej to a takiej firmy i na tym ich wiedza się kończy.

    Zatem może ktoś tu podpowie? No-frost, 55-60cm szerokości, około 180cm wysokości, może być wyższa, oddający ciepło dowolnie inaczej niż bokami. Z szerokością też mam problem, bo przestrzeń na sprzęt jest właśnie 60cm, po lewej stronie szafka dolna tylko, po prawej ściana. Drzwi otwierając się na prawo nie mogą "zachodzić" poza obrys sprzętu bo musiałyby wchodzić w ścianę jak w Matrixie.
    Dlatego odrzuciłem Samsungi, bo am miałem/mam dwa i pamiętam, że wszystkie sporo zachodziły w bok jak oglądałem je w sklepach. Może któraś firma inaczej rozwiązała sposób otwierania drzwi? O ile pamiętam to chyba Liebherr miał jakiś wykombinowany zawias i nie zachodził, ale wtedy cena wydawała mi się abstrakcyjnie wysoka, teraz może bym się skusił wracając do przeszłości posiadając wiedzę obecną po tych dwóch Samsungach pod rząd. Dlatego pomyślałem, że może są jeszcze chłodziarko-zamrażarki mające 55cm szerokości i drzwi się zmieszczą, ale to w drugiej kolejności jeśli da się zmieścić 60. Najchętniej gdyby sprzęt miał uchwyty wkomponowane w drzwi, ale to nie jest warunek. Za to interesuje mnie sprzęt wydajny, długowieczny :) (kiedy to było), dobrze zaprojektowany w sensie wykorzystania wnętrza, mało prądożerny i ogólnie posiadający same plusy. Miłym dodatkiem byłaby szuflada wysuwana ze strefą 0, ale to nie jest warunek, raczej mało tych sprzętów ma to niestety. Dla mnie Samsungi mają kiepskie rozplanowanie wnętrza, niby mają po 2m i niby sporo wszystkich atrakcji, ale ciężko włożyć większą ilość czegokolwiek, tak nieustawnych sprzętów nie miałem wcześniej.



    Czy istnieje coś czego szukam? Pytam, bo coraz bardziej jestem przekonany, że poszukuję Świętego Graal'a.

    EDIT:
    znalazłem tylko Sharp'a w Euro AGD pasującego wymiarami, ale nie mam do nich całkiem zaufania, no i nie ma słowa o tym jak oddają ciepło.

    https://www.euro.com.pl/lodowki,_Samsung:Bosc...80-184-9,szerokosc-cm-!50-54-9:3,q7,ca5.bhtml
  • #3
    vodiczka
    Level 43  
    suchejro wrote:
    Wszystkie oddają ciepło bokami,
    Może jestem niedzisiejszy ale wszystkie chłodziarki i chłodziarko-zamrażarki jakie znałem, włącznie z tą którą mam obecnie,
    oddawały ciepło jednym bokiem a dokładnie tyłem ;)
    Może masz na myśli pobieranie ciepła z wnętrza a nie oddawanie na zewnątrz :?:
  • #4
    4jerry
    Level 27  
    vodiczka wrote:
    suchejro wrote:
    Wszystkie oddają ciepło bokami,
    Może jestem niedzisiejszy ale wszystkie chłodziarki i chłodziarko-zamrażarki jakie znałem, włącznie z tą którą mam obecnie,
    oddawały ciepło jednym bokiem a dokładnie tyłem ;)
    Może masz na myśli pobieranie ciepła z wnętrza a nie oddawanie na zewnątrz :?:

    Niestety współczesny świat jest tak spaprany, że lodówki oddają ciepło bokami i to obydwoma, niestety. Na szczęście ta, o której pisałem jest normalna. Miałem Beko, nie pomnę typu(nawiasem, szajs), która bokami grzała aż miło i zapomnij o przystawieniu tegoż do jakiegoś mebla, o zabudowie nie wspomnę.
  • #5
    vodiczka
    Level 43  
    4jerry wrote:
    Miałem Beko, nie pomnę typu (nawiasem, szajs), która bokami grzała aż miło...
    Wybacz, że nie uwierzyłem i sprawdziłem w necie. Masz rację: Lodówka w środku jest zimna, musi jednak oddać ciepło na zewnątrz.
    Obecnie skraplacze montuje się w bokach lodówki. To one grzeją się w czasie pracy.
  • #6
    cracket
    Level 15  
    Przepraszam za głupie pytanie, ale co jest złego w oddawaniu ciepła bokami? Rozumiem że inna opcja to wyłącznie tył?

    Chodzi o dostawienie lodówki jednym bokiem do ściany? Chyba nie powinno być problemu bo najczęściej pozostaje 0,5-1cm odstępu który wentyluje ten bok i nie pozwala na przegrzewanie się?
  • #7
    vodiczka
    Level 43  
    cracket wrote:
    Przepraszam za głupie pytanie, ale co jest złego w oddawaniu ciepła bokami?
    Odstępy które należy zostawić po obu stronach lodówki. U mnie stoi pomiędzy kuchennymi meblami a jeden odstęp to mniej niż 5mm.

    Zapytam "odwrotnie" co jest dobrego w chłodzeniu bokami, że zaprzestano umieszczać skraplacz z tylu lodówki :?:
    Są konkretne zalety w stosunku do tradycyjnego rozwiązania czy to "ucieczka do przodu" a raczej na boki ;)
  • #8
    4jerry
    Level 27  
    No dobra, my tu dywagujemy na temat grzejących boków, a autor postu się nie odzywa. Stracił zainteresowanie? A tak pobocznie, w instrukcji mojej poprzedniej chłodziarko-zamrażarki stało jak byk, że ma być zachowany odstęp od czegokolwiek 5cm.😎
  • #9
    suchejro
    Level 14  
    Nie straciłem zainteresowania, raczej nadzieję. Co za shit niesamowity, to się w głowie nie mieści. Dlaczego takie LG mają po 70cm głębokości i NIE mają skraplacza z tyłu, albo na dole chyba też były i dmuchały z tyłu kanałami do góry o ile pamiętam, Haier chyba to miał, drogi model ze szklanymi frontami, widziałem to rozwiązanie też w innych. Zapewne było kiepskie skoro tego nie widać. Ale zmuszanie ludzi do zakupu tylko takich idiotycznych sprzętów to jakaś paranoja bo brak alternatywy. Tzw lodówka która musi mieć odstęp po 5-10cm po bokach w polskich warunkach gdzie większość kuchni jest powierzchni samochodu to ciekawy pomysł. Niedługo w instrukcjach będzie informacja, że pralka czy "lodówka" ma wi-fi i żeby działać poprawnie musi mieć odpowiednie warunki, swój pokój z klatką Faraday'a, klimatyzację i masażystę bo inaczej traci gwarancję. Na zdjęciach reklamowych stoją dokładnie zabudowane z boków, oparte bokami o szafki, a w instrukcji widzimy na pierwszych stronach tejże, że ma mieć odstęp 10cm od góry i 5cm z tyłu, za to na dalszych stronach, że ma mieć jeszcze po 5cm odstępu na obu bokach. Jak ktoś nie lubi czytać całej instrukcji, to się zdziwi jak będzie mu sprzęt pracować non-stop generując wysokie rachunki, do tego wybrzuszą mu się boki w tym sprzęcie i przestanie chłodzić, wezwany serwis orzeknie, że to wina użytkownika i kilkutygodniowy śmieć trafi tam gdzie jego miejsce było od razu po zejściu z taśmy produkcyjnej, czyli na wysypisko gdzie kolesie z ferajny zwani kolejnym trybikiem w maszynie ECO poddadzą go tzw recyclingowi i tak wszystko się odbędzie jak ze wszystkim w czym jesteśmy umoczeni - wszyscy z ferajny zarobią, a z nas wyssają ile się da żebyśmy nie mieli przypadkiem wolnej kasy która daje wolność. I tyle. Po diabła LG ma 70cm głębokości skoro nie ma skraplacza z tyłu, przecież nie chodzi o więcej miejsca w środku, ani o kanały powietrzne do transportowania zimnego powietrza, instalacji elektrycznej itp, co za głupota. Nie dość, że z boków ma mieć odstęp jak zakładam, to jeszcze wystaje z przodu o 10cm do przodu poza linię szafek. To może się sprawdzać jako sprzęt stojący solo gdzieś w kącie, ale nie w zabudowie kuchennej. A kto tak robi? Jeden promil może. Wszystkie te sprzęty są zdyskwalifikowane przez pomysły idiotów producentów, ekologów itp itd zbędnych dodatków do ludzkości.

    Znalazłem droższą i mniejszą, nie wiem w czym się różni jeśli chodzi o sprawy techniczne
    https://www.euro.com.pl/lodowki/lg-gbb61blhmn.bhtml#opis

    od tej podanej wcześniej
    https://www.euro.com.pl/lodowki/lg-gbb62pzffn.bhtml#opis

    bo chyba sprężarka itd oraz inne dodatki takie same, wyższa jest teraz tańsza.

    EDIT
    znalazłem różnicę, pomimo, że to jest ta sama chyba rodzina to ta niższa ma coś pod nazwą LINEARCooling™ czyli mniejsze wahania temperatury. Zapewne sprowadza się to do częstszej pracy wentylatora który "pompuje" zimne powietrze z zamrażarki do chłodziarki, co z kolei powoduje częstsze uruchamianie się kompresora żeby z kolei zamrażarka miała swoją zadaną temperaturę. Stąd też ta mniejsza z tą super kosmiczną technologią ma A++ a ta wyższa A+++ bez tej wyrafinowanej technologii rodem z XXIIw. Właściwie tak to powinni reklamować, chcesz mieć technologię kosmiczną z XXIIw.? Kup naszą chłodziarko-zamrażarkę. Do tego reklamy oświetlenia LED zasilanego ekologicznie panelem na górze lodówki, niesamowicie wyrafinowany kształt uchwytu/pochwytu, niesamowicie przezroczyste półki ze szkła z piasku Sahary itp bzdury a jako najważniejszą zaletę - że ma pokrycie anti-fingerprint. A to jak chłodzi/mrozi, czy musi mieć odstęp po bokach i z tyłu, to kogo to, no kogo...?
  • #10
    4jerry
    Level 27  
    Przecież ta lodówa, o której pisałem LG ma wymiennik z tyłu. Mam taką,to wiem. A że ma prawie 70cm (67,5) głębokości no to już trudno. Może trzeba szukać lodówki do zabudowy? Chyba że już nie robią, nie sprawdzałem. Ta niższa ma gorsze parametry zużycia prądu
  • #11
    wkondratgazetapl
    Level 10  
    Istnieje taka seria Samsungów: KitchenFit.
    https://www.samsung.com/pl/refrigerators/all-refrigerators/?kitchen-fit
    Są one przeznaczone do instalowania z chyba pięciomilimetrowym wymaganym odstępem po bokach. Już chciałem taką kupić, gdy doczytałem, że wymaga wykonania prostokątnych otworów w dolnej części sąsiadujących z nią szafek. Jeśli masz taką możliwość, to może jest jakieś rozwiązanie? U mnie się nie dało, bo z jednej strony jest ściana, której dziurawienie nie wchodziło w rachubę.
  • #12
    suchejro
    Level 14  
    Sprzęt do zabudowy, hmm, też mi to przyszło do głowy, ale jak sobie przypomnę gościa od mebli i to co wyczyniał, to wolę nie. Z wielką ulgą straciłem go z oczu po tej jego ekwilibrystyce, wykonania blend maskujących z płyty matowej przy szafkach z połyskiem, wycięciu otworu pod płytę nie tam gdzie trzeba i dzięki temu teraz z lewej strony jest ściana która uniemożliwia na lewych palnikach użycie patelni, dużych garnków itp a tam jest palnik WOK, do tego biegnie tam rura gazowa przy samej płycie i użycie dużej patelni/garnka powodowałoby grzanie tej rury co nie bardzo mi się podoba, brr... tylko nie przeróbka szafek. On nawet nie wrócił po 500zł będących różnicą pomiędzy wyceną, a tym co dostał z góry, które powinien odebrać bo ja chciałem mu dopłacić skoro taka była umowa. Blat tak przykleił na silikon lub klej montażowy, że nie daje go oderwać od szafek, więc blat nie został wymieniony i gotujemy jak się da :). Silikon przy krawędzi blatów i ścian też zrobiłem sam bo nie chciał już się pokazać. Te matowe blendy na razie zdemontowałem i jest w miarę, poza płytą co jest najgorsze.

    Tak tak, pisałem o klasie energetycznej jak dopatrzyłem się tej różnicy. Ale to dzięki tej wspaniałej "technologii" utrzymywania w miarę stałej temperatury. Już to sobie wyobrażam, wentylator działający praktycznie cały czas, kompresor co chwilę, można oszaleć. Moje Samsungi wydawały/wydają z siebie dźwięki jak potępieńcy, stuki, głośne strzelania i bulgoty, ktoś o słabych nerwach nie dotrwałby przy życiu do rana.


    No właśnie tu jest ten sam problem, z prawej strony ściana, z lewej szafka dolna, z tyłu ściana.
  • #13
    4jerry
    Level 27  
    Ale ceny tych Samsungów pozwalają. LG prawie dwie by można kupić. Ale cóż, czasami jak trzeba, to trzeba. Tylko jeszcze to wiercenie otworów w meblach!🤦

    Dodano po 3 [minuty]:

    suchejro wrote:
    Tak tak, pisałem o klasie energetycznej jak dopatrzyłem się tej różnicy. Ale to dzięki tej wspaniałej "technologii" utrzymywania w miarę stałej temperatury. Już to sobie wyobrażam, wentylator działający praktycznie cały czas, kompresor co chwilę, można oszaleć. Moje Samsungi wydawały/wydają z siebie dźwięki jak potępieńcy, stuki, głośne strzelania i bulgoty, ktoś o słabych nerwach nie dotrwałby przy życiu do rana.


    No właśnie tu jest ten sam problem, z prawej strony ściana, z lewej szafka dolna, z tyłu ściana.

    Mojego LG-ka prawie nie słychać. W porównaniu z Beko, która miałem wcześniej, to jest szelest liści naprzeciw lokomotywy.
  • #14
    cracket
    Level 15  
    Też tego nie rozumiem, ale ponieważ nie znam się to się podzielę podejrzeniami:
    - głębsza lodówka to większe boki i lepsze odprowadzanie ciepła
    - lepsze odprowadzanie ciepła to niższe zużycie energii i większa ilość plusików przy A
    - być może musieli napisać w instrukcji o odstępach, bo ta sama lodówka w zabudowie pewnie ma klasę energetyczną C- albo nie spełnia jakichś dziwnych norm EU
    - jeśli uważasz że mniejsza głębokość jest kluczowa to próbuj szukać takiej lodówki jak moja:
    https://www.euro.com.pl/lodowki/lg-gr-399sq.bhtml
    konsumuje 372 kWh rocznie, włączona do prądu w 2005 roku, bez napraw ani awarii
    - możesz także zainstalować lodówkę w pomieszczeniu o niskiej temperaturze, to zużycie energii ci spadnie (balkon, piwnica)
    - kiedy wszystko inne zawiedzie zawsze można wymusić obieg powietrza dodatkowym wentylatorkiem za/pod lodówką (to oczywiście żart)
  • #15
    suchejro
    Level 14  
    @UP
    posiadam teraz Samsunga z serii RB, dziękuję, postoję.

    Czyli ideałem byłaby 'lodówka' mająca metr głębokości i 2,5m wysokości? Pewnie same plusiki do nieskończoności by były po A.
    O normach UE nie chcę debatować bo mi się nóż otwiera w kieszeni i ciśnienie podnosi niebezpiecznie dla zdrowia a nawet dla życia.
    Gdybym miał możliwość zakupu nowej chłodziarko-zamrażarki ze starych modeli, to kupiłbym Ardo (to tylko nazwa, a sprzęt dobry) No-Frost która była ideałem, miała 3 duże szuflady w zamrażarce, zamrażała do takiej temperatury której na biegunie nie uświadczysz - dzisiejsze dają połowę tego, miała wysuwaną po środku fontu szufladę z komorą 0, sporo półek na których mogłem ciasno zmieścić masę rzeczy i było 2 stopnie jak chciałem a w dzisiejszych no-frostach muszę dbać o dużo wolnej przestrzeni bo jak za dużo żonka kupi i napcha do środka, to temperatura podskakuje do kilkunastu stopni. Wadą tej Ardo była tylko kratka wlotu zimnego powietrza którą uruchamiał bimetal a mechanizm ten był trudnodostępny w zakupie, ale przez ponad 20 lat wymieniłem go raz, oraz uszczelka chłodziarki której nie mogłem znaleźć a która poddała się działaniom żony która chwytała drzwi przy otwieraniu za bok drzwi, a nie za pochwyt od dołu. Teraz myślę, że gdybym wiedział, że zona tak uszkodzi tę uszczelkę, to prędzej wymieniłbym żonę niż tę 'lodówkę'. Poza tym sprzęt działał bez zająknięcia, miał programowalny moduł (kolega zmieniał jego ustawienia i można było bardzo precyzyjnie ustawiać wahnięcia temperatur (czyli 30 lat temu wymyśliliśmy technologię XXIIw. polegającą na małych różnicach temperatur jak teraz to jest w LG), rurki instalacji i skraplacz były z prawdziwej grubej miedzi, parownik z prawdziwego aluminium, kompresor pancerny, szafa odporna na kopniaki i uderzania taboretem - teraz obecne poddają się pod palcem, miała 60cm głębokości i nie wymagała żadnych odstępów celem chłodzenia. Ideał. Kupiłbym ją bez sekundy wahania ponownie i dodał w prezencie mojego Samsunga w pełni sprawnego, bo nie chciałoby mi się targać go do punktu elektrozłomu.
    Ach, i nie musiałem jej trzymać latem w piwnicy a zimą na balkonie.
    No i miała wentylatorek w środku :)

    A teraz czekam na reklamy i najnowsze "technologie" które spowodują, że lodówki nie będą tylko ECO, ale też nie będą zawierały cukru, będą bez laktozy, glutenu, konserwantów i parabenów.
    Ach, i naturalnie dla wegan.
  • #16
    Hermanowy
    Level 16  
    I żadne zwierzę nie ucierpiało przy produkcji!

    A tak na serio to nie wiem jakie masz szafki, ale wywietrzniki z boku lodówek są zwykle na dole z tyłu. Często szafki zabudowy kuchennej mają tylne ściany nie przy samej ścianie kuchni, poza tym są na nóżkach, więc boki szafek kończą się sporo cm nad podłogą. W takim układzie wywietrznik boczny lodówki po wsunięciu jej na miejsce akurat wypada w pustą przestrzeń między szafką a ścianą kuchni. Co do drugiej strony to wystarczy, że zachowasz 2 cm odstępu od ściany i będzie git. Te parametry ustawienia lodówki są tylko po to, żeby zachować klasę energetyczną.
  • #17
    suchejro
    Level 14  
    nie rozumiem o które wywietrzniki chodzi, te sprzęty oddają ciepło całymi bokami, nie mają otworów itp którymi ucieka ciepło. Parowniki są w obu bokach i żeby oddać ciepło, muszą być odsłonięte, jakiekolwiek zakłócenia przepływu powietrza powodują wyższą temperaturę wewnątrz, problemy z działaniem sprzętu lub jego awarię. A serwisant przychodzi, patrzy, widzi wybrzuszone boki i ogłasza, że gwarancja zostaje unieważniona z powodu złej eksploatacji, i tyle. A że w pewnie większości z nich, te boku takie się robią mając zupełnie odsłonięte boki i pełny przepływ powietrza, to już inna sprawa.
    Mój obecny Samsung z jednej strony ma kilka metrów wolnej przestrzeni, z drugiej strony ponad metr, no i wybrzuszyły mu się boki. Ale jak wiadomo to moja wina, bo nie zapewniłem klimatyzacji w kuchni i codziennych wizyt masażysty mojej chłodziarko-zamrażarce, ale nie doczytałem w instrukcji, bo to jest na ostatniej stronie drukiem "maczkiem" napisane.
  • #18
    Hermanowy
    Level 16  
    Samsung RB37J501MWW - w służbie już 4 lata prawie.
    Parownik zabudowany, wg instrukcji, po bokach ma być po 5cm wolnej przestrzeni, z tyłu 10cm, aby zachować dawną klasę A+++ (obecna to chyba D), jak mniej to będzie zużywała więcej prądu na chłodzenie. Ani boki ani tył się nie nagrzewają za bardzo. Czasem boki lekko ciepłe. Na bokach w dolnej tylnej części ma kratki wentylacyjne i wentylatory zabudowane i tam wali ciepłym powietrzem.

    chłodziarko-zamrażarka no-frost NIE oddająca ciepła bokami, które są ok?