Sytuacja wygląda następująco, przedwczoraj zacząłem szykowanie swojego komputera pod instalacje Windowsa 11. Wyczyściłem dysk itp, z racji na możliwość aktualizacji do 11 z 10 (z racji, że do 10 posiadałem klucz) najpierw zainstalowałem Windowsa, a po wstępnych instalacjach aktualizacji systemowych przeszedłem do sprawdzenia, co muszę jeszcze zrobić, aby wgrać Windowsa 11. Zostało włączenie TPM 2.0 i Secure BOOT. Po włączeniu TPM miałem lekkie problemy z ogarnięciem co i jak włączeniem Secure BOOT, jednak jakoś mniej więcej ogarnąłem gdzie jakie ustawienia trzeba było w zmienić, aby ukazała się opcja Secure BOOT, jednak jak się okazało, trochę chyba coś namieszałem, ponieważ, po wyłączeniu komputer już nie chciał pokazać obrazu ponownie. Z wstępnych diagnoz wynika, że na mojej płycie głównej są 4 diody od wstępnych informacji co do problemów (CPU, DRAM, BOOT i właśnie VGA). Podczas uruchamiania komputera wszystko wygląda jakby komputer uruchamiał się poprawnie, lecz po włączeniu ciągle świeci się dioda VGA, która według instrukcji od płyty głównej oznacza problem z kartą graficzną. Z moich testów wynika jednak, że sama karta graficzna nie jest tutaj winna (próbowałem wymienić kartę, uruchomić na integrze, na drugim slocie PCI-E x16). Nawet restart pamięci CMOS nie pomaga. Dlatego tutaj też kończą się moje pomysły na to, co może być problemem i jak to ogarnąć.
MOBO - Gigabyte Z370 Gaming K3
CPU - Intel I5-9600KF
RAM - 2x8GB Patriot Viper 2666MHz
GPU - Zotac GTX 1660 Super
PSU - SPC Vero M2 650W
MOBO - Gigabyte Z370 Gaming K3
CPU - Intel I5-9600KF
RAM - 2x8GB Patriot Viper 2666MHz
GPU - Zotac GTX 1660 Super
PSU - SPC Vero M2 650W