logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mieszaniec psa pitbul i labrador

nijo45226 14 Lip 2022 09:13 1755 17
REKLAMA
  • #1 20101062
    nijo45226
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Witam serdecznie proszę o odpowiedź na temat psa mieszańca pitbul i labrador.
    Mamy z żoną mieszańca i ma 3 miesiące, sunia, chciałem zapytać czy ten pies będzie wyżej niż za kolano? Mam 175 cm wzrostu. A drugie pytanie, jeśli pies ma 3 miesiące i je bardzo dużo karmy, 4 pełne miski dziennie, chodź dostaje regularnie jedzonko, to i tak ma wciąż mało, czy to oznacza coś poważnego, chodzi mi np. o chorobę.
    Czy ten pies je dużo, bo będzie dużym psem? ?

    Mieszaniec psa pitbul i labrador
  • REKLAMA
  • #2 20101637
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12506
    Pomógł: 623
    Ocena: 1179
    W przypadku mieszańców, trudno powiedzieć, jakie cechy odziedziczył i jakie geny są progresywne, a jakie recesywne. Po prostu wyjdzie w praniu.
    Stary sposób, mówił o przyjrzeniu się przednim łapom szczeniaka. Jeśli są stosunkowo duże w stosunku do sylwetki i głowy - to pies będzie też duży. Ale o ile? W centymetrach ci nikt nie powie.

    Co do karmienia, w tym wieku powinien jeść 3-4 posiłki dziennie. Są tabele zalecanej karmy w zależności o wieku. W tym wieku 2-6 miesięcy, powinien dostawać ok 20 gram karmy na kilogram masy ciała - dziennie.
    Czyli taki 10 kg piesek, dziennie 200 gram, podzielone na 3-4 posiłki, podawane regularnie.

    Natomiast taki szczeniak, zje praktycznie wszystko, co mu położysz przed nosem. I zawsze będzie wyglądał na głodnego i będzie zawsze chętnie prosił się o posiłek. Psy mają to już w genach. Tu trzeba okazać stanowczość i pilnować się, żeby nie ulegać takim prośbom i nie dokarmiać szczeniaka poza porami posiłków. Inaczej później stanie się nachalny i będzie żebrał i kradł ci jedzenie.

    Szczerze - to już wygląda na lekko podtuczonego. Może jest szczęśliwie napchany żarciem, ale na zdrowie to mu nie pójdzie.

    By uniknąć drastycznej zmiany diety, zważ co mu dajesz dziennie, podziel na 4 porcje i z każdej, co dzień trochę ujmuj, aż dojdziesz do planowanej dawki.
    Jeśli je zdecydowanie za dużo, w stosunku do zalecanej dawki, musisz to zrekompensować aktywnością fizyczną. Długie spacery, dużo biegania i zabawy.
    Jeśli ma geny pitbulla, to ta rasa kocha wręcz wysiłek, a i goldeny są psami myśliwskimi i brak aktywności jest dla nich nieprzyjemny - łatwo tyją i rozleniwiają się.
    Szczeniak prawdopodobnie będzie wymagał uwagi i organizowania mu aktywności fizycznej.

    Jeśli chodzi o opiekę weterynaryjną, warto badać psa. W tym wieku jest kilka zagrożeń dla jego zdrowia, związanych z dojrzewaniem. Weterynarz może dostrzec problemy, na które nowy właściciel psa, nie zwróci uwagi. Regularne, co miesięczne wizyty na badanie ogólne - są wskazane. Najlepiej u tego samego weterynarza. Weterynarz poda ci też zalecane porcje karmy w stosunku do masy ciała i jej zmian.

    Po 6 miesiącu, maksymalnie 3 posiłki dziennie. Dorosły pies, powinien jeść dwa razy dziennie. Ważna jest regularność posiłków. Jak go przyzwyczaisz do określonych godzin karmienia - nie będzie się domagał jedzenia poza nimi.

    Aczkolwiek zawsze pies będzie żebrał i patrzył smutno jak coś jesz. To dla psa domowego ekwiwalent polowania. Jeśli wyżebrze przysmak - uważa to za sukces łowiecki.

    Można to jednak wykorzystać i włączyć do karmienia, przysmaki podawane w trakcie tresury. Warto już zacząć pomału uczyć psa podstaw tresury osobistej.
    - Siadania, leżenia, podawania łapy, zostawania i czekania, przychodzenia na swoje imię czy gwizd. Jak podrośnie, po 6 miesiącu, można przejść do tresury związanej z bieganiem, czy aportowaniem, zachowaniem w terenie.

    Jak pies zacznie dorastać - będzie miał ok. roku, zacznie się zachowywać jak członek stada wobec sąsiadujących psów i wtedy może się pojawić zachowanie agresywne wobec innych psów, gdyż będzie usiłował ustalić swoją pozycję w stadzie. Wtedy właściciel musi szczególnie pilnować jego zachowania.

    Warto też pomyśleć o profesjonalnej tresurze. Szczególnie jeżeli to pierwszy pies i brakuje właścicielowi doświadczenia. Treser podpowie jakie można stosować techniki kontroli i na co zwracać uwagę.

    Tresury jest kilka stopni. Można dobrać odpowiedni poziom - od psa towarzyszącego, do psa obronnego. Z oczywistych względów, pies obronny musi być wcześniej wytresowany towarzysko, żeby słuchał poleceń, także pod wpływem swoich silnych emocji.

    Zaraz pies będzie ząbkował - straci zęby mleczne - kupcie mu sporo pluszaków i gryzaków, żeby miał się nad czym wyżywać. To jest szansa, że oszczędzi meble i kapcie domowników. :)
  • REKLAMA
  • #3 20101709
    miroskop
    Poziom 23  
    Posty: 461
    Pomógł: 65
    Ocena: 60
    Labrador. Nie lablador. Litości.
  • #4 20101728
    darts
    Poziom 15  
    Posty: 931
    Pomógł: 5
    Ocena: 8
    miroskop napisał:
    Labrador. Nie lablador. Litości.


    No ale On ma go z żoną, więc może LABLADOR.

    Mogli mieć syna lub córkę, ale mają LABLADORA. UCHA CHA...
  • REKLAMA
  • #5 20101732
    karolark
    Poziom 42  
    Posty: 14338
    Pomógł: 701
    Ocena: 2483
    miroskop napisał:
    Labrador. Nie lablador. Litości.


    Lablador nie ma litości😀
    Obie rasy sa potężne wiec drobinka raczej nie wyrośnie.
  • #6 20101971
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12506
    Pomógł: 623
    Ocena: 1179
    Naprawdę? Pitbull jest "potężną" rasą? Ta słodkość pełna energii ma pół metra w kłębie i 25 kg masy. Taki mniejszy "średniak". Labrador jest już o klasę większy. ;)
    Ta "potęga" wynika głównie z mitu "niebezpiecznej rasy".
    Tak naprawdę pitbull czy bulterier - to dość małe psy. Mniejsze i to sporo niż ich legenda.
  • #7 20101987
    karolark
    Poziom 42  
    Posty: 14338
    Pomógł: 701
    Ocena: 2483
    Madrik napisał:
    Naprawdę? Pitbull jest "potężną" rasą? Ta słodkość pełna energii ma pół metra w kłębie i 25 kg masy. Taki mniejszy "średniak". Labrador jest już o klasę większy. ;)
    Ta "potęga" wynika głównie z mitu "niebezpiecznej rasy".
    Tak naprawdę pitbull czy bulterier - to dość małe psy. Mniejsze i to sporo niż ich legenda.


    Naprawdę? ?
    Potężny, czyli mający masywną budowę.
    Małe to są np. yorki, a duże molosy?
    Kwestia skali, ale nazwanie pitbulla dość małym jest słuszne tylko w kolegi skali.
    Niebezpieczne rasy są źle wychowanymi osobnikami, choć są też takie, które mają predyspozycje do roli alfy lub będące w stadzie słabych osobników dwunożnych.
    Jako że w młodości zajmowałem się tresurą w związku kynologicznym Pt i Po to naoglądałem się patologii z obu stron.
  • #8 20102009
    atrix55
    Poziom 26  
    Posty: 1014
    Pomógł: 67
    Ocena: 201
    nijo45226 napisał:
    Witam serdecznie, proszę o odpowiedź na temat psa mieszańca pitbul i labrador.
    Mamy z żoną mieszańca i ma 3 miesiące, sunia, chciałem zapytać czy ten pies będzie wyżej niż za kolano? Mam 175 cm wzrostu. A drugie pytanie, jeśli pies ma 3 miesiące i je bardzo dużo karmy, 4 pełne miski dziennie, chodź dostaje regularnie jedzonko, to i tak ma wciąż mało, czy to oznacza coś poważnego, chodzi mi np. o chorobę.
    Czy ten pies je dużo, bo będzie dużym psem? ?

    Mieszaniec psa pitbul i labrador


    Z fotki wychodzi, że będzie labrador. Nie widać by miał jakieś cechy Pita.
    Suczka będzie ciut mniejsza od psa.
    Na fotce Twoja sunia przypomina mojego Axela. Mój to mieszanka owczarka Niemieckiego i labradora. Też czarny jak smoła. Ma 5 lat i waży około 60 kg. Znajomy wet stwierdził, że jest duży i masywny. Nie brać malucha na kolana. Bo jak dorośnie jest problem. Bo mój byczek pcha się na kolana i nie za bardzo kuma, że nie jest już szczeniakiem. :D
    Szczeniaki mają spory apetyt. Jak jest z matką (suką), to je kiedy chce. Kiedy jest pod opieką człowieka, jego pory jedzenia są uzależnione od jego pana. Lepiej mu dawać częściej po małych porcjach żarcia, niż raz a dużo. Czy jest chory? Jeżeli ma apetyt to jest zdrowy jak rydz. Gorzej jak by nie chciał jeść. Uważać na kleszcze bo psy są mało odporne.
  • #9 20102089
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12506
    Pomógł: 623
    Ocena: 1179
    karolark napisał:

    Kwestia skali ale nazwanie pitbulla dość malym jest sluszne tylko w kolegi skali.


    Możliwe, dla mnie średni piesek, taki akurat, to co najmniej 30 kg żywej masy. ;)
    Lubię takie rasy jak np. boksery czy rotwailery. Może jestem zboczony... kto wie... :P
  • #10 20102102
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3078
    Pomógł: 270
    Ocena: 619
    Labradory to wyjątkowe łakomczuchy i będzie jadł dopóki będzie w misce pokarm więc jak geny labradora przeważają to apetyt jest całkiem normalny.
    ile teraz pies waży?
  • #11 20102181
    nijo45226
    Poziom 2  
    Posty: 2
    strucel napisał:
    Labradory to wyjątkowe łakomczuchy i będzie jadł dopóki będzie w misce pokarm więc jak geny labradora przeważają to apetyt jest całkiem normalny.
    ile teraz pies waży?
    .
    Szczerze mówiąc nie wiem w sobotę idę do weterynarza i zważę Neli
  • #12 20103428
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4102
    Pomógł: 50
    Ocena: 276
    A dlaczego on jest taki płaski? Od urodzenia ma tak?
  • #13 20103463
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17761
    Pomógł: 1574
    Ocena: 6645
    U mnie wszystki psy i koty ( razem 5) od szxzeniaka mają pełne miski karmy . Nikt nie żre wiecej niż potrzebuje. Dzieci również miały na stole zawsze cukierki itd....


    Jedzenie pod wydziałem to błąd nie do naprawienia
  • #14 20103466
    karolark
    Poziom 42  
    Posty: 14338
    Pomógł: 701
    Ocena: 2483
    Moje futra ( psy i koty )zawsze miska pełna- jedzą kiedy i ile chcą - jak sie zbliża do dna to asertywnie sygnalizują rezerwe 👍😀👍😀

    Dodano po 3 [minuty]:

    Madrik napisał:
    Lubię takie rasy jak np. boksery czy rotwailery. Może jestem zboczony... kto wie...


    Nie ma normalnych 🐷🐷 sa tylko nie zdiagnozowani 😀😀
    Ja zawsze miałem słabość do Dobermanow - cudne psy ale PR fatalny a to straszne miziaki.


    Co do karmy to nie g.....ana marketowa
  • REKLAMA
  • #15 20103480
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6420
    Pomógł: 492
    Ocena: 1047
    Miałem wiele psów wychowywanych od szczeniaka i zwykle w młodym wieku przejawiały one nadmierną chęć jedzenia. Karmione były kaszą z mięsem (gotowane) a potem karmą (suchą i mokrą). Jeśli bym im nie ograniczał ilości to potrafiły zeżreć tyle, ze się pochorowały. Dlatego karmiłem je 5 razy dziennie określoną przez "weta" ilością pokarmu wyczytaną z tabelki. Ilość oczywiście zależna od wagi. Po osiągnięciu dorosłości zwykle ten apetyt zanikał ale nie u wszystkich ras. Labrador zjadał wszystko w każdej ilości i zawsze wykazywał cechy głodnego, dlatego dzieci go wciąż dokarmiały. Zapasł się tak, że stawy nie wytrzymywały. Dla ratowania zdrowia i życia trzeba było zastosować radykalną kurację odchudzającą. Owczarki niemieckie natomiast w wieku dorosłym nie wykazywały już takiego łaknienia i (np. sucha karma) mogła stać w misce całymi dniami. Często nawet zachęcałem takiego delikwenta do zjedzenia porcji bo karma stała przez kilka dni. Z psami jest podobnie jak i z ludźmi. Jeden ma tendencję do tycia i ma nadmierne łaknienie a inny jest chudy bez specjalnego przestrzegania diety.
  • #16 20103528
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17761
    Pomógł: 1574
    Ocena: 6645
    Jak od szczeniaka miałby zawsze pełną miche to by jadł jak by był głodny a nie wszystko bo mu zabiorą. Proste. Jak szfagier czy siostra przyjeżdza z psami to żrą te burki z moich jakby żarcia nie widziały tydzień :) , czysta psychologia. Moje jak mają ochotę to podejdą wezmą pare ziarek pogryzą popiją i i wszystko w temacie.
  • #17 20103566
    karolark
    Poziom 42  
    Posty: 14338
    Pomógł: 701
    Ocena: 2483
    andrzej20001 napisał:
    psami to żrą te burki z moich jakby żarcia nie widziały tydzień , czysta psychologia.


    Tak jest👍😀👍
  • #18 20104701
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6420
    Pomógł: 492
    Ocena: 1047
    Niektóre rasy są bez hamulców łaknienia. Do nich m/inn. należą "Beagle", "Labradory", niektóre "wielorasowce" itp. To nie jest kwestia lęku o brak pożywienia tylko siedzi coś w psychice. Podobnie jest z ludźmi. Wszelkie stresy zażerają słodyczami, ciastami, tłustym mięsiwem i wędlinami lub po prostu mają bardzo duże łaknienie. Wstają w nocy i opróżniają lodówkę lub po prostu maja nadmierny apetyt. Poddają się wszelkim kuracjom i operacjom i niewiele to pomaga. Sam mam lekką nadwagę (w tej chwili 91/183) i muszę mocno walczyć aby ją zlikwidować. Ważyłem już kiedyś (8 lat temu) 116. Na szczęście mam taki silny charakter (u kobiety nazywało by się to upór) że potrafię się odchudzić.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestie dotyczące mieszańca pitbulla i labradora, który ma 3 miesiące. Użytkownik pyta, czy pies osiągnie wysokość powyżej kolana oraz czy jego duży apetyt (4 pełne miski dziennie) może wskazywać na problemy zdrowotne. Odpowiedzi sugerują, że wielkość psa będzie zależała od cech genetycznych, a duży apetyt jest typowy dla labradorów, które są znane z łakomstwa. Wskazano, że w tym wieku pies powinien być karmiony 3-4 razy dziennie, a nadmierne jedzenie może prowadzić do problemów zdrowotnych, jeśli nie będzie kontrolowane. Użytkownicy podkreślają znaczenie regularności w karmieniu oraz unikanie dokarmiania psa poza ustalonymi porami.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA