Przy otwieraniu takiej szczoteczki trzeba uważać ponieważ łatwo można urwać plastikowe kotwy wewnętrznego korpusu. Poprawna metoda otwierania to odklejenie denka pod którym jest śrubka. Po odkręceniu tej śrubki można już wyjąć kapsel z jasnego tworzywa i wtedy widać kotwy które trzymają korpus w obudowie. Należy je lekko podważyć i naciskając od góry wystający metalowy trzpień, wypchnąć czarny korpus z obudowy. Denko jest wykonane z kruchej płytki epoksydowej grubości około 0,7 mm, która jest przyklejona na piankę. Płytka jest bardzo krucha i bardzo łatwo odklejają się od niej ścieżki przez które ładowana jest szczoteczka. Aby nie uszkodzić płytki trzeba wbić się płaskim wkrętakiem w tworzywo jasnego kapsla a nie w samą płytkę.
Ja próbowałem wypchnąć korpus bez odklejania denka (połamałem przy tym kotwy) dlatego na zdjęciach jest on nadal z przykręconym kapslem z jasnego tworzywa.
Po wyjęciu korpusu z obudowy odlutowałem przewody baterii (wyprodukowana pod koniec 2019 roku) i sprawdziłem na nich napięcie, było 0V. Ale bateria to tak naprawdę pakiet złożony z akumulatora li-jo 3,6V 850mAh z dolutowaną do niego płytką układu zabezpieczającego. Całość ściśle owinięta taśmą wygląda jak samodzielny akumulator. Na płytce są dwa układy smd w obudowach SOT-23-6. Są to DW01H (One Cell Lithium-ion/Polymer Battery Protection IC) oraz 8205A (tranzystor mocy MOSFET). Po odlutowaniu płytki okazało się że sam akumulator miał 2,6V. Po jego naładowaniu w zewnętrznym zasilaczu i przywróceniu wszystkich połączeń szczoteczka nadal był martwa, napięcie zasilające ciągle 0V. Odlutowałem więc od akumulatora płytkę z układem zabezpieczającym i podłączyłem go bezpośrednio do płytki głównej. Szczoteczka zaczęła działać. Nie sprawdzałem już czy jest pełne sterowanie z aplikacji na smartfonie ale z przycisku w szczoteczce wszystko działa normalnie. Zakładam że uszkodził się układ 8205A na płytce układu zabezpieczającego baterii.
Ja próbowałem wypchnąć korpus bez odklejania denka (połamałem przy tym kotwy) dlatego na zdjęciach jest on nadal z przykręconym kapslem z jasnego tworzywa.
Po wyjęciu korpusu z obudowy odlutowałem przewody baterii (wyprodukowana pod koniec 2019 roku) i sprawdziłem na nich napięcie, było 0V. Ale bateria to tak naprawdę pakiet złożony z akumulatora li-jo 3,6V 850mAh z dolutowaną do niego płytką układu zabezpieczającego. Całość ściśle owinięta taśmą wygląda jak samodzielny akumulator. Na płytce są dwa układy smd w obudowach SOT-23-6. Są to DW01H (One Cell Lithium-ion/Polymer Battery Protection IC) oraz 8205A (tranzystor mocy MOSFET). Po odlutowaniu płytki okazało się że sam akumulator miał 2,6V. Po jego naładowaniu w zewnętrznym zasilaczu i przywróceniu wszystkich połączeń szczoteczka nadal był martwa, napięcie zasilające ciągle 0V. Odlutowałem więc od akumulatora płytkę z układem zabezpieczającym i podłączyłem go bezpośrednio do płytki głównej. Szczoteczka zaczęła działać. Nie sprawdzałem już czy jest pełne sterowanie z aplikacji na smartfonie ale z przycisku w szczoteczce wszystko działa normalnie. Zakładam że uszkodził się układ 8205A na płytce układu zabezpieczającego baterii.