Witam
Klawiatura przestała działać z dnia na dzień laptop nie był uderzony/upuszczony/zalany. Działają kombinacje typu: Fn + Spacja, Fn +F5, F6, da się wejść do biosu ale w biosie już też klawiatura nie działa.
Po tak zwanym "Factory Reset" w biosie klawiatura działa ale tylko zaraz po resecie potem jak załaduje się windows 10 już nie da się wpisać hasła do logowania, i w biosie znowu nie działa.
- zewnętrzna klawiatura na USB działa prawidłowo
- odłączałem baterie CMOS i baterie laptopa na 10 min - nie pomogło
- instalowałem na nowo sterownik klawiatury - nie pomogło
- w opcjach ułatwienie dostępu/klawiatura wyłączyłem opcje "Użyj funkcji klawiszy filtru" - nie pomogło
- zaktualizowałem bios - nie pomogło
- przeinstalowałem czystego windowsa 10 - nie pomogło (aktualizacja do windows 11 też nic nie dała)
Wie ktoś może ja sobie z tym poradzić? jestem raczej przekonany że to coś software-owego, nie fizyczne uszkodzenie klawiatury.
Klawiatura przestała działać z dnia na dzień laptop nie był uderzony/upuszczony/zalany. Działają kombinacje typu: Fn + Spacja, Fn +F5, F6, da się wejść do biosu ale w biosie już też klawiatura nie działa.
Po tak zwanym "Factory Reset" w biosie klawiatura działa ale tylko zaraz po resecie potem jak załaduje się windows 10 już nie da się wpisać hasła do logowania, i w biosie znowu nie działa.
- zewnętrzna klawiatura na USB działa prawidłowo
- odłączałem baterie CMOS i baterie laptopa na 10 min - nie pomogło
- instalowałem na nowo sterownik klawiatury - nie pomogło
- w opcjach ułatwienie dostępu/klawiatura wyłączyłem opcje "Użyj funkcji klawiszy filtru" - nie pomogło
- zaktualizowałem bios - nie pomogło
- przeinstalowałem czystego windowsa 10 - nie pomogło (aktualizacja do windows 11 też nic nie dała)
Wie ktoś może ja sobie z tym poradzić? jestem raczej przekonany że to coś software-owego, nie fizyczne uszkodzenie klawiatury.