Witam, mam wyżej wymienioną drukarkę, kupiłem ją jakieś cztery lata temu wraz z kompletem tuszów.
Chwilę było ok, potem wyskoczył błąd - Nie rozpoznaje tusz i oznaczenie którego. Wymieniam, drukuję dwie - trzy strony i problem z kolejnym kolorem, jak wymieniłem wszystkie miałem spokój na jakiś tydzień i komunikat wrócił.
Zakupiłem komplet oryginalnych, ale to samo, po kolei komunikaty że tusz nie rozpoznany, wydrukowane kilka stron, albo parę dni przerwy i trzeba zmieniać.
Poirytowany miałem wyrzucić drukarkę, ale zaryzykowałem i kupiłem zamienniki, te działały dłużej, a że tanie to dokupiłem większy pakiet.
Pakiet ren starczył mi do teraz,(sporadyczne drukowanie) ale właśnie teraz mam dużo do drukowania, dokupiłem zamienników, lecz problem powraca.
Powiedzmy drukuję dwadzieścia parę stron w kolorze, bo akurat robię ulotki i komunikat "tusz nie rozpoznany" zmiana któregoś i znowu 20-30stron by zobaczyć znany komunikat.
Jak czytam w Internecie o Epsonie i tym komunikacie to trochę taki temat rzeka, ale rozwiązania nie znalazłem , może ktoś wie jak sobie z tym poradzić?
Teraz sporo drukuję, więc pytanie czemu nie kupić nowej drukarki? a no kupiłem, ale coś mnie podkusiło i wziąłem Epsona, efekt? nówka sztuka i idzie do serwisu, wadliwa.
Więc pomyślałem żeby starą jakoś ugryźć, mam po jakieś cztery komplety tuszy, ale każdy nie rozpoznawalny, ktoś sobie poradził z tym problemem?
Chwilę było ok, potem wyskoczył błąd - Nie rozpoznaje tusz i oznaczenie którego. Wymieniam, drukuję dwie - trzy strony i problem z kolejnym kolorem, jak wymieniłem wszystkie miałem spokój na jakiś tydzień i komunikat wrócił.
Zakupiłem komplet oryginalnych, ale to samo, po kolei komunikaty że tusz nie rozpoznany, wydrukowane kilka stron, albo parę dni przerwy i trzeba zmieniać.
Poirytowany miałem wyrzucić drukarkę, ale zaryzykowałem i kupiłem zamienniki, te działały dłużej, a że tanie to dokupiłem większy pakiet.
Pakiet ren starczył mi do teraz,(sporadyczne drukowanie) ale właśnie teraz mam dużo do drukowania, dokupiłem zamienników, lecz problem powraca.
Powiedzmy drukuję dwadzieścia parę stron w kolorze, bo akurat robię ulotki i komunikat "tusz nie rozpoznany" zmiana któregoś i znowu 20-30stron by zobaczyć znany komunikat.
Jak czytam w Internecie o Epsonie i tym komunikacie to trochę taki temat rzeka, ale rozwiązania nie znalazłem , może ktoś wie jak sobie z tym poradzić?
Teraz sporo drukuję, więc pytanie czemu nie kupić nowej drukarki? a no kupiłem, ale coś mnie podkusiło i wziąłem Epsona, efekt? nówka sztuka i idzie do serwisu, wadliwa.
Więc pomyślałem żeby starą jakoś ugryźć, mam po jakieś cztery komplety tuszy, ale każdy nie rozpoznawalny, ktoś sobie poradził z tym problemem?