Witam wszystkich
Pomimo swego totalnego laictwa w temacie dzięki przeczesaniu forum i yt udało mi się co nieco sprawdzić.
Zauważenie problemu: sprzęt przestał mrozić, 3 diody świecą, sprężarka mocno ciepła - odłączenie od zasilania. Na drugi dzień po podłączeniu i włączeniu termostatu ciche buczenie, po kilku sek. cyknięcie i tyle.
Co udało się sprawdzić:
- termostat - ok,
- kondensator rozruchowy: po wymontaniu i podpięciu pod ładowarkę 6v ładuje prądem 7,36, sprawdzenie rezystancji - bez efektu, multimetr wskazuje cały czas wartość "1",
- sprężarka: pomiar rezystancji na "3 bolczykach": 31, 44, 75, podłączona na krótko daje taki sam efekt "buczenia", jak po włączeniu zamrażarki termostatem, już po podłączeniu zasilania do 2 bolczyków buczy, po zwarciu z trzecim zaiskrzy i nic więcej się nie dzieje
Pytanie: czy jest sens jeszcze cokolwiek sprawdzać mając nadzieję, że sprężarka jest sprawna, czy szukać nowego sprzętu?
Z góry dziękuję za wszelkie porady
Pomimo swego totalnego laictwa w temacie dzięki przeczesaniu forum i yt udało mi się co nieco sprawdzić.
Zauważenie problemu: sprzęt przestał mrozić, 3 diody świecą, sprężarka mocno ciepła - odłączenie od zasilania. Na drugi dzień po podłączeniu i włączeniu termostatu ciche buczenie, po kilku sek. cyknięcie i tyle.
Co udało się sprawdzić:
- termostat - ok,
- kondensator rozruchowy: po wymontaniu i podpięciu pod ładowarkę 6v ładuje prądem 7,36, sprawdzenie rezystancji - bez efektu, multimetr wskazuje cały czas wartość "1",
- sprężarka: pomiar rezystancji na "3 bolczykach": 31, 44, 75, podłączona na krótko daje taki sam efekt "buczenia", jak po włączeniu zamrażarki termostatem, już po podłączeniu zasilania do 2 bolczyków buczy, po zwarciu z trzecim zaiskrzy i nic więcej się nie dzieje
Pytanie: czy jest sens jeszcze cokolwiek sprawdzać mając nadzieję, że sprężarka jest sprawna, czy szukać nowego sprzętu?
Z góry dziękuję za wszelkie porady