Pomijając stronę formalną, która tu nie jest istotna:
a\ czysta instalacja - bootuję z nośnika instalacyjnego i reaguję na to co się na ekranie pojawia.
b\ upgrade - uruchamiam plik setup, znajdujący się na nośniku/obrazie instalacyjnym, z poziomu działającego Windows 8 i... To samo co w pkt a\ + decyzja o zachowaniu - lub nie - danych.
W obu wypadkach trzymam ręce z daleka od tego co z BIOS-u można wyciągnąć (jeśli o klucz chodzi).
Oczywiście wszystkie "drobiazgi" związane z wymogami Windows 11 (TPM, GPT itp.) już są poprawnie skonfigurowane lub instalator, ew. rejestr "przerobione" - szczegóły są zarówno w sieci, jak i na elektrodzie do wyszukania.
Konto firmowe:
Wilczyńskiego 25/13,
Olsztyn, 10-686