Mam forda c-max, 1,6 benzyna, 2011 rok.
Dziś po zamknięciu samochodu nie zgasły światła pozycyjne po lewej stronie samochodu. Rozkręcałem puszki z bezpiecznikami, kombinowałem, w końcu przełączałem wszystkimi przełącznikami przy kierownicy - ostatecznie zgasły. Ponad godzina walki. Na przyszłość takie pytanie: co to było, zacina się jakiś przekaźnik? Co zrobić, jak zapalą się i nie zgasną? Czy wyjęcie odpowiedniego bezpiecznika wyłączy te światła? Czy coś jest do wymiany? Ma ktoś z Was schemat, aby podesłać? (znalazłem linka do rosyjskiego forum, ale na tym forum jakoś nie umiem poszukać).
Pozdrawiam.
Dziś po zamknięciu samochodu nie zgasły światła pozycyjne po lewej stronie samochodu. Rozkręcałem puszki z bezpiecznikami, kombinowałem, w końcu przełączałem wszystkimi przełącznikami przy kierownicy - ostatecznie zgasły. Ponad godzina walki. Na przyszłość takie pytanie: co to było, zacina się jakiś przekaźnik? Co zrobić, jak zapalą się i nie zgasną? Czy wyjęcie odpowiedniego bezpiecznika wyłączy te światła? Czy coś jest do wymiany? Ma ktoś z Was schemat, aby podesłać? (znalazłem linka do rosyjskiego forum, ale na tym forum jakoś nie umiem poszukać).
Pozdrawiam.