Zbynex napisał: Samo wykonanie to najmniejszy problem, zostaje jeszcze strojenie i uruchomienie.
Wykonanie dobrej płytki, tak żeby wzmacnicacz wejsciowy sie nie wzbudzal a generator mial mala liczbe harmonicznych tez moze nastreczac trudnosci.
Strojenie polega na dobraniu kilku parametrow.
1. Wlasciwe wzmocnienie stopnia wejsciowego i dostrojenie obwodow do rezonansu na wybranych zakresach.
2. Uzyskanie dobrego sygnalu z VXO o odpowiedniej czestotliwosci - tutaj to jest stosunkowo proste bo generator jest kwarcowy (trzeba inny kwarc na kazde pasmo).
3. Uzyskanie wlasciwych poziomow napiec w.cz. na wejsciach mieszacza
tj. po pierwsze trzeba wiedziec jakie maja byc wlasciwe, a po drugie miec czym to zmierzyc.
4. Dostrojenie do rezonansu obwodu wysciowego (z mieszacza) i dobranie wlasciwego poziomu na wyjsciu co tez jest stosunkowo latwe.
I konwerter gotowy - miłego słuchania.
Aha trzeba miec anteny na wlasciwe czestostliwosci lub jakies cos co pracuje w miare wielopasmowo. Niedawno kolega powiesil inverted V na 160m ok. 2x40m (nisko, bo na maszcie ok. 12m) i okazalo sie ze ma dosc niski SWR na wiekszosci pasm amatorskich.
Do sluchania wystarczy drut 20-40m i jakis prosty uklad dopasowujacy albo transformator na pierscionku ferrytowym, albo cewka w szereg z antena i kondensator zmienny do masy z punktu polaczenia anteny z cewka (wyjscie do odbiornika na 4 zwoju od dolu cewki). Cewka stroi sie w szerokim zakresie a takze mozna zrobic na niej odczepy i zastosowac przelacznik wlaczajacy antena na rozne odczepy.