Na diodach spadek napięcia, na jednej wynosi w zależnosci od prądu płynacego przez diodę od 0,55 V do 1,1 V . Gra nie jest więc warta świeczki. Proponuję wykonanie prostego układu obniżającego napiecie na triaku (jeżeli układ jest zasilany napieciem przemiennym), lub na tyrystorze jeżeli na wyjćiu transformatora jest mostek prostowniczy(też prosty układ.Układ regulujący na tyrstorrze musi być zamontowany przed kondensatorem elektrolitycznym, jeżeli taki jest w układzie oryginalnym. Jest jeszcze jedna zaleta tych dwóch ostatnich układów - napiecie można regulować w granicach od ok.2-3 V do prawie pełnego napięcia zasilania. Pokombinuj- układy regulatorów tyr. lub triak sa dostępne (też na elektrodzie).Potrzebne do tego są tyrystor lub triak,dioda typu 'diak", 2 kondensatory 0,m1 uF, rez. regulowany ok 47 k, i rezystor stały przy niskich napięciach ok.1 - 2,2 kOhm. Triak lub tyrystor musi mieć radiator zależny od pobieranej przez układ mocy.
Poewodzenia, pozdrawiam noe1