Witam Posiadam Forda Galaxy z 2001r 2,3L.
Miałem z nim problem bo przestał odpalać, wadliwą częścią okazał się stycznik "30".
Po naprawie odpala poprawie ale zniknęły światła stopu.
Jest trochę tematów na ten temat, ale wszędzie winny był włącznik w pedale.
U mnie jest on sprawny, ale sterowanie jest masą? bo u mnie na przewodzie do włącznika jest -.
Do tego ktoś coś przerabiał bo jest dołożony tempomat, co za tym idzie czujnik na pedale sprzęgła, z mostkowany z czujnikiem stopu.
Gdy wymieniałem przekaźnik 30, wyleciał przewód, jeden koniec był wklejony we włącznik świateł i stamtąd pociągnięte zasilanie a drugi koniec gdy go znalazłem już leżał pod kierownicą, więc nie wiem gdzie był przyklejony.
Skoro na czujniku jest masa to po drodze jest przekaźnik który załącza światła stopu, czy tam powinien być plus i bez dodatkowej elektroniki bezpośrednio zasilane światła stopu?
Jak czytam opisy skrzynki bezpieczników to nie widzę nic od stopu.
Miałem z nim problem bo przestał odpalać, wadliwą częścią okazał się stycznik "30".
Po naprawie odpala poprawie ale zniknęły światła stopu.
Jest trochę tematów na ten temat, ale wszędzie winny był włącznik w pedale.
U mnie jest on sprawny, ale sterowanie jest masą? bo u mnie na przewodzie do włącznika jest -.
Do tego ktoś coś przerabiał bo jest dołożony tempomat, co za tym idzie czujnik na pedale sprzęgła, z mostkowany z czujnikiem stopu.
Gdy wymieniałem przekaźnik 30, wyleciał przewód, jeden koniec był wklejony we włącznik świateł i stamtąd pociągnięte zasilanie a drugi koniec gdy go znalazłem już leżał pod kierownicą, więc nie wiem gdzie był przyklejony.
Skoro na czujniku jest masa to po drodze jest przekaźnik który załącza światła stopu, czy tam powinien być plus i bez dodatkowej elektroniki bezpośrednio zasilane światła stopu?
Jak czytam opisy skrzynki bezpieczników to nie widzę nic od stopu.