Witam, mam problem z golfem 4 1.9 tdi 90km 98 rok
jechałem spokojnie nagle coś puknęło i leciutko przyhamowało auto, dojechałem na podwórko i nie mogę wogole ruszyc, silnik odpala biegi wchodzą ale gdy puszczam sprzęgło i daje gazu samochód ruszy z 30cm i dalej nie pojedzie, wie ktoś o co moze chodzic? czy juz sprzęgło sie skonczylo czy moze cos innego?
Edit: Zauważyłem wyciek jakiegoś brązowego płynu w miejscu drążka zmiany biegów, dodam że samochodu nie idzie nawet przepchać bo po 50cm staje jakby koła były zblokowane
jechałem spokojnie nagle coś puknęło i leciutko przyhamowało auto, dojechałem na podwórko i nie mogę wogole ruszyc, silnik odpala biegi wchodzą ale gdy puszczam sprzęgło i daje gazu samochód ruszy z 30cm i dalej nie pojedzie, wie ktoś o co moze chodzic? czy juz sprzęgło sie skonczylo czy moze cos innego?
Edit: Zauważyłem wyciek jakiegoś brązowego płynu w miejscu drążka zmiany biegów, dodam że samochodu nie idzie nawet przepchać bo po 50cm staje jakby koła były zblokowane