Witam,
Mam problem ze zmywarką, jak w tytule. Urządzenie rozpoczyna program, nabiera wodę, pompa myjąca startuje, ale woda tylko lekko chlapie. Cykl mycia robi do końca, ale nie domywa naczyń (wodę podgrzewa). Ilość pobranej wody jest prawidłowa, pompa myjąca była już podmieniana, silnik zaworu rozdzielającego był sprawdzany na krótko (działał), wiązka do silnika przemierzona. Gdy skończyły mi się już pomysły, postawiłem zmywarkę na dwóch taboretach bez dolnej obudowy i włączyłem program. Dostrzegłem, że silnik zaworu rozdzielającego wodę się w ogóle nie obraca. Obok silnika znajduje się switch, po naciśnięciu którego ów motor dopiero startuje. Puszczenie switcha powoduje, że znowu mechanizm nie chodzi. Z modułu do switcha idzie wiązka 3 przewodów, kończy się 3 pinową kostką, gdzie na skrajnych dwóch pinach jest 230V. Po co są aż 3 przewody, skoro do zasilenia silnika wystarczą 2 i do czego jest ten switch? Proszę o pomoc, może ktoś miał podobną awarię.
Mam problem ze zmywarką, jak w tytule. Urządzenie rozpoczyna program, nabiera wodę, pompa myjąca startuje, ale woda tylko lekko chlapie. Cykl mycia robi do końca, ale nie domywa naczyń (wodę podgrzewa). Ilość pobranej wody jest prawidłowa, pompa myjąca była już podmieniana, silnik zaworu rozdzielającego był sprawdzany na krótko (działał), wiązka do silnika przemierzona. Gdy skończyły mi się już pomysły, postawiłem zmywarkę na dwóch taboretach bez dolnej obudowy i włączyłem program. Dostrzegłem, że silnik zaworu rozdzielającego wodę się w ogóle nie obraca. Obok silnika znajduje się switch, po naciśnięciu którego ów motor dopiero startuje. Puszczenie switcha powoduje, że znowu mechanizm nie chodzi. Z modułu do switcha idzie wiązka 3 przewodów, kończy się 3 pinową kostką, gdzie na skrajnych dwóch pinach jest 230V. Po co są aż 3 przewody, skoro do zasilenia silnika wystarczą 2 i do czego jest ten switch? Proszę o pomoc, może ktoś miał podobną awarię.