Witam.
Płyta robiła zwarcie w sieci, stwierdziłem uszkodzenie mostka prostowniczego i 2x tranzystor IGBT-lewa strona.Wymieniłem uszkodzone elementy,tranzystory oryginał z ASWO i jest problem,po podłączeniu do sieci po chwili sam startuje wyświetlacz i na 4polach wyświetla pulsująco 0 i odwrócone 9.Jak się włączy do sieci i w miarę szybko załączy można wybierać dane pole i niby działa,pola grzeją do chwili wyłączenia,następnie wskakują 4 pola i mruga na każdym z nich 0 i odwrócone 9 i na nic nie reaguje oprócz timera. W tej parze tranzystorów uszkodzony był ewidentnie kondensator 3.3uf/450V i jego również wymieniłem.Początkiem tej awarii był zapewne ten kondensator.Gdzie leży problem?Przypuszczam,że coś jeszcze się uszkodziło?Może ktoś przerabiał ten problem i pomoże? Wymieniłem tranzystory QH2, QL2,CBUS2-3.3UF/450V.
Pozdr.
Płyta robiła zwarcie w sieci, stwierdziłem uszkodzenie mostka prostowniczego i 2x tranzystor IGBT-lewa strona.Wymieniłem uszkodzone elementy,tranzystory oryginał z ASWO i jest problem,po podłączeniu do sieci po chwili sam startuje wyświetlacz i na 4polach wyświetla pulsująco 0 i odwrócone 9.Jak się włączy do sieci i w miarę szybko załączy można wybierać dane pole i niby działa,pola grzeją do chwili wyłączenia,następnie wskakują 4 pola i mruga na każdym z nich 0 i odwrócone 9 i na nic nie reaguje oprócz timera. W tej parze tranzystorów uszkodzony był ewidentnie kondensator 3.3uf/450V i jego również wymieniłem.Początkiem tej awarii był zapewne ten kondensator.Gdzie leży problem?Przypuszczam,że coś jeszcze się uszkodziło?Może ktoś przerabiał ten problem i pomoże? Wymieniłem tranzystory QH2, QL2,CBUS2-3.3UF/450V.
Pozdr.