Witam, ostatnio zakupiłem sobie tuner JVC 333L z popularnych portali aukcyjnych, do kompletu z amplifierem i korektorem, super stan ściąga stacje bez problemu itp. itd. ...
Po rozpakowaniu pakunku okazało się że coś w nim lata... Zanim podłączyłem to oczywiście zajżałem do środka, płytka transformatora połamana w kilku miejscach i wyleciała podkład pod płytką transformatora, przy głębszych oględzinach znalazłem więcej partackiej ingerencji zalany cyną bezpiecznik cp101 co wygląda jak tranzystor TO92, z dezelowany odbłyśnik wyświetlacza i wstawiona tam żarowa 5W SV... (Na schemacie PL101 i PL102 ) Połamana płytka transformatora nie wpływa na działanie, połamana w "dobrych" miejscach.
Podłączenie do prądu :
Świeci podświetlanie, wyświetlacz działa poprawnie i reaguje na przyciski czyli przyciski tez sprawne, brak wyjścia, a w zasadzie słychać tylko buczenie jak by padł wzmacniacz sygnału który po prześledzeniu schematu znajduje się w demodulatorze LA3401, wymieniłem... Buczenie ustało i zapadła cisza, kontrola zasilania na stabilizatorze IC103 tj. AN7812R wykazała niezgodności z schematem - za niskie zasilanie na wyjściu, idąc łopatologicznie odłączyłem żarówę która z doświadczeń obciążała stabilizator przynajmniej 2x bardziej niż orginalne podświetlanie i odcinałem po kolei rozgałęzienia , poszukując obwodu który nadmiernie obciąża zasilanie.
Doszedłem do tranzystora Q134 tj. DTA114Y jest to tranzystor z wbudowanymi rezystorami jednak miernik biorąc pod uwagę rezystory nie wykazał zachowania tranzystora pnp doświadczalnie wylutowałem z innego miejsca taki sam tranzystor i tak samo się zachowywał - wniosek się podsunął że jest sprawny tak więc po wylutowaniu Q134 pojawiły się poprawne zasilania na stabilizatorze no to bez tego tranzystora podłączyłem wzm. - wszystko działa, ściąga stacje bym powiedział doskonale, na stereo przy przewodzie 5cm jako antena, po dłuższej zabawie wyszło że podczas automatycznego wyszukiwania nie zatrzymuje się przy znalezionej fali ani nawet nie zapisuje jej, zapisywanie w manualny sposób - ok,
po wyłączeniu - nie wyłącza podświetlania wyświetlacza,
przy podłączonym synchro z korektorem można wyłaczyć tuner i korektor z pilota (jednym przyciskiem wyłącza) ale włącza się już tylko korektor
Tuner jak by nie reagował na komendę z pilota przez korektor i synchro choć też nie do końca wiem czy to tak fabryka przewidziała.
Sądzę że przechodząc w standby podświetlanie wyświetlacza powinno gasnąć
Tak samo jak brak tranzystora powoduje działanie tunera czy to wskazuje na usterkę stabilizatora czy może jednak układu IC101 który jest powiązany z układem synchro czy też układ IC102 który w wyniku uszkodzenia nie pozwala wzbudzić stabilizatora IC103 na schematach przed ostatnia strona.
Może ktoś gryzł podobny temat
Po rozpakowaniu pakunku okazało się że coś w nim lata... Zanim podłączyłem to oczywiście zajżałem do środka, płytka transformatora połamana w kilku miejscach i wyleciała podkład pod płytką transformatora, przy głębszych oględzinach znalazłem więcej partackiej ingerencji zalany cyną bezpiecznik cp101 co wygląda jak tranzystor TO92, z dezelowany odbłyśnik wyświetlacza i wstawiona tam żarowa 5W SV... (Na schemacie PL101 i PL102 ) Połamana płytka transformatora nie wpływa na działanie, połamana w "dobrych" miejscach.
Podłączenie do prądu :
Świeci podświetlanie, wyświetlacz działa poprawnie i reaguje na przyciski czyli przyciski tez sprawne, brak wyjścia, a w zasadzie słychać tylko buczenie jak by padł wzmacniacz sygnału który po prześledzeniu schematu znajduje się w demodulatorze LA3401, wymieniłem... Buczenie ustało i zapadła cisza, kontrola zasilania na stabilizatorze IC103 tj. AN7812R wykazała niezgodności z schematem - za niskie zasilanie na wyjściu, idąc łopatologicznie odłączyłem żarówę która z doświadczeń obciążała stabilizator przynajmniej 2x bardziej niż orginalne podświetlanie i odcinałem po kolei rozgałęzienia , poszukując obwodu który nadmiernie obciąża zasilanie.
Doszedłem do tranzystora Q134 tj. DTA114Y jest to tranzystor z wbudowanymi rezystorami jednak miernik biorąc pod uwagę rezystory nie wykazał zachowania tranzystora pnp doświadczalnie wylutowałem z innego miejsca taki sam tranzystor i tak samo się zachowywał - wniosek się podsunął że jest sprawny tak więc po wylutowaniu Q134 pojawiły się poprawne zasilania na stabilizatorze no to bez tego tranzystora podłączyłem wzm. - wszystko działa, ściąga stacje bym powiedział doskonale, na stereo przy przewodzie 5cm jako antena, po dłuższej zabawie wyszło że podczas automatycznego wyszukiwania nie zatrzymuje się przy znalezionej fali ani nawet nie zapisuje jej, zapisywanie w manualny sposób - ok,
po wyłączeniu - nie wyłącza podświetlania wyświetlacza,
przy podłączonym synchro z korektorem można wyłaczyć tuner i korektor z pilota (jednym przyciskiem wyłącza) ale włącza się już tylko korektor
Tuner jak by nie reagował na komendę z pilota przez korektor i synchro choć też nie do końca wiem czy to tak fabryka przewidziała.
Sądzę że przechodząc w standby podświetlanie wyświetlacza powinno gasnąć
Tak samo jak brak tranzystora powoduje działanie tunera czy to wskazuje na usterkę stabilizatora czy może jednak układu IC101 który jest powiązany z układem synchro czy też układ IC102 który w wyniku uszkodzenia nie pozwala wzbudzić stabilizatora IC103 na schematach przed ostatnia strona.
Może ktoś gryzł podobny temat