Witam!
Podłączyli nam internet światłowodowy - modem jest po stronie operatora. Wyjście ethernet z modemu mam wpięte w port ether1 Mikrotika, konfiguracja zgodnie z zaleceniami dostawcy, tj
Adres IP: 185.251.XX.XX
Maska podsieci: 255.255.255.254 (/31)
Adres IP bramy: 185.251.XX.XX
Adres serwera DNS1: 185.251.XX.XX
Adres serwera DNS2: 185.251.XX.XX
Tutaj było lekko podchwytliwe, ponieważ w Quick Set nie było opcji wybrania maski 31 bitowej (CIDR /31, RFC3021) ale wykonałem taki manewr:
/ip address add address=185.251.XX.XX/31 interface=ether1
/ip route add gateway=185.251.XX.XX
/ip dns set servers=185.251.XX.XX,185.251.XX.XX
I internet ruszył od ręki (na adresacji domyślnej Mikrotika, tj 192.168.88.0/24), DHCP itd wszystko ruszyło samo.
Teraz chciałem zrobić podsieci:
a) 192.168.100.0/24 dla switcha podłączonego pod port ether2
b) 192.168.110.0/24 dla switcha podłączonego pod port ether3
c) 192.168.120.0/24 dla switcha podłączonego pod port ether4
I tu zaczęły się schody - żeby utworzyć podsieć a, musiałem port ether2 usunąć z mostka sieciowego utworzonego automatycznie przy konfigu ISP a następnie dodać do do nowego mostka sieciowego (nazwałem go bridge2). Następnie dodałem pulę adresów dla DHCP, utworzyłem nowy serwer DHCP, dodałem adresy bramki na 192.168.100.1, DNS również zmieniłem na 192.168.100.1.
Niestety coś chyba robię źle, bo o ile udało mi się uzyskać efekt jaki chciałem, tj po wpięciu się pod ether2 dostaję adres z puli, mogę wejść na konfigurację Mikrotika po ip 192.168.100.1, mam dostęp do sieci zewnętrznych (pingi do 8.8.8.8 dochodzą) o tyle nie działają DNSy. Nie wiem, gdzie szukać przyczyny.
A być może muszę/mogę zmienić całą koncepcję? W sumie wszystkie switche jakie mam są zarządzalne i mają możliwość dodawania tagów VLAN. Efekt jaki chciałbym uzyskać:
- osobna sieć dla CCTV (sieć a, dostęp do tej sieci tylko z sieci b)
- osobna sieć dla zaufanych użytkowników (sieć b)
- osobna sieć dla gości (sieć c) (tylko internet - totalna izolacja od reszty sieci)
- sieć wi-fi dla zaufanych (mogą się zachowywać jak ci podłączeni na kablu do sieci b)
- sieć wi-fi dla gości (tylko internet)
Mam do dyspozycji jeszcze kontroler/access pointy Omada, switche też są kompatybilne z Omada (w sumie kontroler użyty tylko do spięcia AP i podstawowej konfiguracji). I nie wiem czy zagłębiać się w opcje Mikrotika (jakiś czas temu bawiłem się VLAN, stąd taki pomysł), czy bardziej w Omadę.
Podłączyli nam internet światłowodowy - modem jest po stronie operatora. Wyjście ethernet z modemu mam wpięte w port ether1 Mikrotika, konfiguracja zgodnie z zaleceniami dostawcy, tj
Adres IP: 185.251.XX.XX
Maska podsieci: 255.255.255.254 (/31)
Adres IP bramy: 185.251.XX.XX
Adres serwera DNS1: 185.251.XX.XX
Adres serwera DNS2: 185.251.XX.XX
Tutaj było lekko podchwytliwe, ponieważ w Quick Set nie było opcji wybrania maski 31 bitowej (CIDR /31, RFC3021) ale wykonałem taki manewr:
/ip address add address=185.251.XX.XX/31 interface=ether1
/ip route add gateway=185.251.XX.XX
/ip dns set servers=185.251.XX.XX,185.251.XX.XX
I internet ruszył od ręki (na adresacji domyślnej Mikrotika, tj 192.168.88.0/24), DHCP itd wszystko ruszyło samo.
Teraz chciałem zrobić podsieci:
a) 192.168.100.0/24 dla switcha podłączonego pod port ether2
b) 192.168.110.0/24 dla switcha podłączonego pod port ether3
c) 192.168.120.0/24 dla switcha podłączonego pod port ether4
I tu zaczęły się schody - żeby utworzyć podsieć a, musiałem port ether2 usunąć z mostka sieciowego utworzonego automatycznie przy konfigu ISP a następnie dodać do do nowego mostka sieciowego (nazwałem go bridge2). Następnie dodałem pulę adresów dla DHCP, utworzyłem nowy serwer DHCP, dodałem adresy bramki na 192.168.100.1, DNS również zmieniłem na 192.168.100.1.
Niestety coś chyba robię źle, bo o ile udało mi się uzyskać efekt jaki chciałem, tj po wpięciu się pod ether2 dostaję adres z puli, mogę wejść na konfigurację Mikrotika po ip 192.168.100.1, mam dostęp do sieci zewnętrznych (pingi do 8.8.8.8 dochodzą) o tyle nie działają DNSy. Nie wiem, gdzie szukać przyczyny.
A być może muszę/mogę zmienić całą koncepcję? W sumie wszystkie switche jakie mam są zarządzalne i mają możliwość dodawania tagów VLAN. Efekt jaki chciałbym uzyskać:
- osobna sieć dla CCTV (sieć a, dostęp do tej sieci tylko z sieci b)
- osobna sieć dla zaufanych użytkowników (sieć b)
- osobna sieć dla gości (sieć c) (tylko internet - totalna izolacja od reszty sieci)
- sieć wi-fi dla zaufanych (mogą się zachowywać jak ci podłączeni na kablu do sieci b)
- sieć wi-fi dla gości (tylko internet)
Mam do dyspozycji jeszcze kontroler/access pointy Omada, switche też są kompatybilne z Omada (w sumie kontroler użyty tylko do spięcia AP i podstawowej konfiguracji). I nie wiem czy zagłębiać się w opcje Mikrotika (jakiś czas temu bawiłem się VLAN, stąd taki pomysł), czy bardziej w Omadę.