Witam,
Mam problem z układem start-stop w myjce nilfisk mc2. Wyczyściłem zawór sterujący, działa, ale wygląda na to, że gdzieś jest nieszczelność i ciśnienie cofa się tam, gdzie nie powinno-tłok po kilku sekundach cofa się i załącza silnik, czasami nie zadziała w ogóle. Myjka daje dobre ciśnienie, może pracować długo i nic się nie zmienia. Nie wiem czy wymieniać zawory w głowicy czy może zaworek przeciwzwrotny na wyjściu myjki (lanca działa poprawnie)? Mam też z nim problem-nie mam pojęcia jak wyjąć eżektor i się do niego dobrać.
Myjka to bliźniaczy model stihl re163 i kilku innych nilfisków-P150, stary poseidon 2-może ktoś naprawiał?
Załączam rysunek jak to wszystko wygląda.
Mam problem z układem start-stop w myjce nilfisk mc2. Wyczyściłem zawór sterujący, działa, ale wygląda na to, że gdzieś jest nieszczelność i ciśnienie cofa się tam, gdzie nie powinno-tłok po kilku sekundach cofa się i załącza silnik, czasami nie zadziała w ogóle. Myjka daje dobre ciśnienie, może pracować długo i nic się nie zmienia. Nie wiem czy wymieniać zawory w głowicy czy może zaworek przeciwzwrotny na wyjściu myjki (lanca działa poprawnie)? Mam też z nim problem-nie mam pojęcia jak wyjąć eżektor i się do niego dobrać.
Myjka to bliźniaczy model stihl re163 i kilku innych nilfisków-P150, stary poseidon 2-może ktoś naprawiał?
Załączam rysunek jak to wszystko wygląda.