logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

SSR MS-1VD3840A 0-5V / AC 40A 440VAC nie otwiera się pełnie przy sterowaniu PWM

pawelec5 16 Kwi 2024 21:42 465 18
  • #1 21048084
    pawelec5
    Poziom 17  
    Witam,

    Zakupiłem przekaźnik SSR MS-1VD3840A 0-5V / AC 40A 440VAC aby płynnie regulować grzałką w CWU z mikrokontrolera za pomocą PWM.

    Podczas testów napotkałem na problem ponieważ nie mogę zrozumieć dlaczego SSR nie otwiera się w pełni.
    Wszystkie testy robiłem pod obciążeniem Grzałką 1200W

    Na zdjęciu poniżej przebieg napięcia.

    Napięcie sterujące z wyjścia PWM – 2.8V
    Prąd – 1.29mA


    SSR MS-1VD3840A 0-5V / AC 40A 440VAC nie otwiera się pełnie przy sterowaniu PWM



    Zrezygnowałem z PWMa i podłączyłem pod SSR na wejście zwykły dzielnik napięcia na potencjometrze i nic wiele nie pomogło.

    Najlepiej problem widać na filmie. Co o tym sądzicie? Gdzie może być problem?

    Pozdrawiam.

    SSR MS-1VD3840A 0-5V / AC 40A 440VAC nie otwiera się pełnie przy sterowaniu PWM
  • #2 21048264
    oscil1
    Poziom 20  
    Z tego co widzę z DS-a to 2.8V to trochę za mało. Myślę że musisz dać tranzystor aby dać mu trochę więcej prądu w trakcie przełączania. Zresztą ten DS nie daje za dużo informacji. Do tego nie wiadomo jak szybko można go przełączać.
  • #3 21049990
    GrzegorzSwinder
    Poziom 13  
    >>21048084
    Sterowanie GRZAŁKĄ raczej powinno być robione przez sterowanie grupowe a więc załączamy grzałkę w ZERZE sieci przez zadaną ilość okresów sieci lub po prostu przez podanie stałego impulsu o wypełnieniu 0-100% i okresie rzędu paru sekund . Grzałka 1200W ma taką pojemność cieplną , że nie ma sensu inaczej tego sterować. Sterowanie fazowe które chcesz uzyskać powoduje zakłócenia w sieci i tu nie ma najmniejszego sensu . W piecach elektrycznych cykl sterowania jest rzędu 2 sekund z tego co sobie przypominam jak wymieniałem SSR w takim piecu . W wypadku TEGO SSR widać ,że ma sterowanie 0-10V a więc przy sterowaniu 5V logiczne jest , że nie uzyskamy 100% wypełnienia na wyjściu . Sterowanie takim SSR raczej nie powinno się odbywać PWM bez filtrowania . Ja osobiście bym zastosował SSR załączany w ZERZE sieci i sterował nim przez przebieg 0-2 sekund PWM . Ale jak już masz taki SSR to zasil go napięciem minimum 10V , steruj tranzystorem ze źródla prądowego aby mieć liniowy przebieg PWM- kąt sterowania .
  • #4 21050805
    pawelec5
    Poziom 17  
    Witam,

    Dzięki za odpowiedzi.
    Rozmawiałem ze sprzedawcą tego SSR i dowiedziałem się że one tak mają. Może Wy mi to wytłumaczycie po chłopsku.

    Cytat:
    Ze względu na rodzaj elementu przewodzącego (triak) konieczne jest pewne minimalne napięcie 'przy starcie' na pełnym wysterowaniu obwodu wejściowego - żeby się triak załączył/zatrzasnął w kierunku przewodzenia. Z tego powodu 'na początku' sinusoidy napięcia zasilającego, do poziomu 30...40V element przewodzący nie będzie przewodził prądu. Z naszych doświadczeń wynika, że grzałka o prądzie znamionowym np. 9A przez w pełni wysterowany SSR przewodzi nie więcej niż ok. 7A. I tutaj nic się nie poradzi. Jeśli zależy nam na osiągnięciu określonego prądu - należy przewymiarować grzałkę (wziąć grzałkę z nieco większym prądem znamionowym - SSR wytnie około 20% z prądu znamionowego grzałki).

    Jeśli chodzi o wysterowanie napięciowe to zakres wyniesie od ok. 1,5V ... 4,5V DC. Prąd to kilka pojedynczych mA. Wiec źródło napięciowe (przetwornik DA) powinno pokrywać taki zakres. Poniżej 1,5V przekaźnik nie przewodzi, powyżej 4,5V przekaźnik jest już w pełni wysterowany.


    Cytat:
    to jest prosty SSR bez jakiegoś napięcia pomocniczego wewnątrz układu. Do zadziałania triaka jest potrzebne napięcie. Początek sinusoidy jest 'wycięty' bo nie ma energii do załączenia triaka. Potem jak się już zatrzaśnie - pozostaje załączony aż do końca sinusoidy. Nic się z tym nie da już zrobić. Tylko można zewrzeć końcówki mocy SSR stycznikiem obejściowym i skokowo 'dopalić' pełną moc - ale nie będzie tu płynnej regulacji. Czyli jak napięcie wyjściowe z DA przekroczy 4,5V - podać napięcie na pin DO i zewrzeć jakiś przekaźnik czy stycznik obejściowy (zwarcie zacisków SSR przez przekaźnik/stycznik obejściowy).


    GrzegorzSwinder napisał:
    Sterowanie GRZAŁKĄ raczej powinno być robione przez sterowanie grupowe

    Nie powiem że nie masz racji ale mi właśnie jest potrzebne płynna regulacja do obniżenia napięcia w sieci.

    GrzegorzSwinder napisał:
    W wypadku TEGO SSR widać ,że ma sterowanie 0-10V

    Nie widzę takiego zapisu. Coś przeoczyłem?

    GrzegorzSwinder napisał:
    Sterowanie takim SSR raczej nie powinno się odbywać PWM bez filtrowania

    Zastosowałem filtr RC. Masz rację.
  • #5 21050916
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Masz w nocie napisane, że są dwie wersje - jedna sterowana prądowo, druga napięciowo - 0-10V. Zwykle SSR wymagają napięcia na wejściu rzędu 3V lub więcej, stąd też 2,8V to może być za mało, żeby szybko otworzyć triak.
    Druga sprawa - charakterystyka triaka - on zwykle zaczyna przewodzić przy 2-3V na zaciskach AC, a więc nie będzie się otwierał od zera stopni, wewnętrznie może tam być też np. tyrystor + mostek Greatza, więc też kilka woltów musi być na zaciskach AC. Stąd też brak otwarcia od zera stopni to norma, dodatkowo masz stratę napięcia na obciążeniu - twojej grzałce. Więc moment, w którym otworzy się SSR też się trochę opóźni. Więc to co obserwujesz może być normalną sytuacją dla tego SSR i obciążenia jakie masz.
    Ale poza tym pomysł sterowania tego z PWM jest raczej słaby, bo ten PWM trzeba by synchronizować np. zerem sieci, w przeciwnym przypadku masz aliasing twojego PWM z sinusoidą prądu w sieci... więc nici z twojego "precyzyjnego" sterowania. Poza tym, jak już koledzy ci napisali, grzałka ma na tyle dużą bezwładność cieplną, że raczej się stosuje sterowanie grupowe.
  • #6 21050968
    pawelec5
    Poziom 17  
    Witaj tmf. Dzięki za zainteresowanie.

    tmf napisał:
    Masz w nocie napisane, że są dwie wersje - jedna sterowana prądowo, druga napięciowo - 0-10V.

    Tak tylko model który kupiłem ma ostatnią literę A której nie ma w nocie więc może sprzedawca ma rację. Nie chciałem ryzykować podając 10V żeby nie uszkodzić SSRa.

    tmf napisał:
    Ale poza tym pomysł sterowania tego z PWM jest raczej słaby, bo ten PWM trzeba by synchronizować np. zerem sieci,

    PWM to pierwszy pomysł jaki mi wpadł do głowy ponieważ go znam i nie chciałem kombinować. Wyjście PWM plus RC daje dość znośna regulacje 0-5V która jest potrzebna do tego SSRa.
    Jeżeli się mylę to mnie popraw proszę.

    Idea sterownika jest taka.
    Mam w domu PV i jestem na końcu sieci. Jak wiadomo wiąże się to z wysokim napięciem i muszę sobie z tym jakoś poradzić.

    1. Odczytuje 3 razy na sekundę napięcia z inwertera po modbusie.
    2. Regulator PID oblicza wypełnienie PWM jakie jest potrzebne aby obciążyć daną fazę aby ustalić napięcie na zadanym poziomie.
    3. PWM + RC steruje SSR który zasila grzałkę CWU.

    Cała historia.
    Oglądałeś film który wstawiłem? Nie najgorzej to wygląda. Tak mi się wydaje.
  • #7 21051117
    GrzegorzSwinder
    Poziom 13  
    >>21050916
    Jaka SYNCHRONIZACJA z siecią ??? TEN akurat SSR ma wbudowany układ który przetwarza zewnętrzne 0-10V ( lub 4-30mA ) na kąt wysterowania SSR . Nie trzeba NIC synchronizować - przeczytajcie załączonego PDF-a . Na WEJŚCIE podajemy 0-10V na WYJŚCIU otrzymujemy 0-99% mocy . Trzeba TYLKO podać na WEJŚCIE napięcie w zakresie 0-10V i wszystko .

    Dodano po 11 [minuty]:

    >>21050805
    Sterowanie GRZAŁKĄ raczej powinno być robione przez sterowanie grupowe
    Nie powiem że nie masz racji ale mi właśnie jest potrzebne płynna regulacja do obniżenia napięcia w sieci.

    Czy TY wiesz jak działa sterowanie GRUPOWE ??? Nie OBNIŻASZ napięcia sieci kątem wysterowania triaka , ale dajesz PEŁNE napięcie sieci przez na przykład 0,5 sekundy , potem NIC przez 1,5 sekundy i masz 1/4 mocy . Załączasz w ZERZE sieci specjalnym SSR który do tego jest przystosowany . Nie , że 30V do zadziałania - w ZERZE !!! One mają wewnątrz układ elektroniczny który to zapewnia . Zalety takiego sterowania . Brak zakłóceń od SSR , i LINIOWA zależność pomiędzy czasem a mocą . Przy sterowaniu fazowym zależności liniowej nie ma . Grzałki mają taką pojemność cieplną, że nie ma sensu sterowanie tego fazowo . Dokładność sterowania grupowego przy okresie 2s wynosi 1/200 mocy co chyba starczy ( załączamy w półokresach sieci ) . Układ zresztą jak grzałki się nagrzeją CAŁKOWICIE wyłącza grzanie . Świetnie to widać w piecach elektrycznych , Z tego co widzę nie orientujesz się jak to działa to podsyłam link https://serwis.avt.pl/manuals/AVT5067.pdf https://sklep.avt.pl/pl/products/grupowy-regulator-mocy-kit-avt5067-165132.html . Taki prosty regulator jest do kupienia w AVT ale opis do tego jest poprawny i warto przeczytać jak to dziala .
  • #8 21051381
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    GrzegorzSwinder napisał:
    Jaka SYNCHRONIZACJA z siecią ??? TEN akurat SSR ma wbudowany układ który przetwarza zewnętrzne 0-10V ( lub 4-30mA ) na kąt wysterowania SSR . Nie trzeba NIC synchronizować - przeczytajcie załączonego PDF-a . Na WEJŚCIE podajemy 0-10V na WYJŚCIU otrzymujemy 0-99% mocy . Trzeba TYLKO podać na WEJŚCIE napięcie w zakresie 0-10V i wszystko .

    Faktycznie, ten akurat SSR ma możliwość analogowego sterowania kątem.
    Jednak w takim przypadku, amplituda PWM jest prawie 4-krotnie za niska do pełnego otwarcia (jeśli jest on sterowany napięciowo), a jeśli to jest wersja 4-20mA to jeszcze gorzej.
    GrzegorzSwinder napisał:
    Czy TY wiesz jak działa sterowanie GRUPOWE ??? Nie OBNIŻASZ napięcia sieci kątem wysterowania triaka , ale dajesz PEŁNE napięcie sieci przez na przykład 0,5 sekundy , potem NIC przez 1,5 sekundy i masz 1/4 mocy .

    Akurat w sytuacji autora sterowanie fazowe jednak ma sens, grupowe nie bardzo. Jak rozumiem, chodzi o to, aby nadmiar wyprodukowanej energii, zamiast wpuścić w sieć, wykorzystać lokalnie do podgrzewania wody. Tylko IMHO rozwiązanie powinno być zupełnie inne - ale tu jest potrzebny ktoś z wiedzą na temat falowników. Nie wiem, czy dział Mikrokontrolery jest najbardziej odpowiednim w tym celu.
  • #9 21051489
    GrzegorzSwinder
    Poziom 13  

    >>21050968
    TERAZ dopiero doczytałem o co tutaj chodzi. Chcesz obciążyć fotowoltaikę, aby nie podbijała napięcia sieci bez sensu. Sterowanie FAZOWE grzałek NIC nie da, bo i tak falownik będzie wariował, szczególnie jak zejdziesz PONIŻEJ maksimum sieci z załączeniem triaka. Sterowanie GRUPOWE jest w TYM wypadku jeszcze gorsze, bo będzie obciążać tą sieć impulsowo. Trzeba by zresztą zrobić to wszystko na 3 fazach, aby to miało sens. Ja osobiście bym to zrobił inaczej. Dałbym mniejsze grzałki, ale kilka i bym je sukcesywnie włączał za pomocą tranzystorów IGBT lub MOS w zależności od napięcia po stronie napięcia STAŁEGO z fotowoltaiki. Oczywiście bezpiecznik konieczny (SPECJALNY na DC!!!) i to specjalny, jakby coś się z tym stało. Dla grzałki to jest wszystko jedno, czy jest zasilana napięciem stałym czy przemiennym. Fotowoltaika podbija napięcie - włączasz jedną grzałkę, podbija dalej - włączasz drugą i tak dalej aż do skutku. Chmury zasłaniają - wyłączasz grzałki. Taka grzałka 500W przy napięciu 100V DC to jest raptem 5A prądu, a więc przy 100V tranzystor MOS by tracił 1W mocy (mały radiator), a przy wyższym napięciu IGBT też by niedużo tracił. MOS czy IGBT - trzeba dobrać tak, aby były najmniejsze straty. Że napięcie niestabilne na grzałce? A kogo to interesuje - najwyżej słabiej będzie grzała. Prace można wykonać bezpiecznie w nocy, gdy napięcia nie ma. Można by też sterować grzałką PWM na pełnym napięciu DC fotowoltaiki. Teraz są takie tranzystory, że nie ma problemów. Odizolować to można za pomocą transoptora typu TLP350 czy podobnego, do tego malutka przetwornica, aby go zasilić i mamy wszystko gotowe. Obciąży się wstępnie napięcie STAŁE fotowoltaiki i nie będzie ona podbijać napięcia sieci. Jakbym ja miał fotowoltaikę to bym tak zrobił. Odpada sieć, napięcie przemienne, synchronizacje - wszystko odpada. Falownik fotowoltaiki dostaje na wejściu już niższe napięcie z paneli, jak napięcie sieci jest za wysokie.
  • #10 21052195
    pawelec5
    Poziom 17  
    Witam

    tmf napisał:
    Faktycznie, ten akurat SSR ma możliwość analogowego sterowania kątem.
    Jednak w takim przypadku, amplituda PWM jest prawie 4-krotnie za niska do pełnego otwarcia (jeśli jest on sterowany napięciowo), a jeśli to jest wersja 4-20mA to jeszcze gorzej.

    Kolego powiedz gdzie znalazłeś że ten SSR jest sterowany 0-10V? Coś przeoczyłem?

    GrzegorzSwinder napisał:
    Z tego co widzę nie orientujesz się jak to działa to podsyłam link

    Skąd taka teza?

    GrzegorzSwinder napisał:
    Sterowanie FAZOWE grzałek NIC nie da, bo i tak falownik będzie wariował, szczególnie jak zejdziesz PONIŻEJ maksimum sieci z załączeniem triaka.

    Mógłbyś rozwinąć myśl bo nie rozumiem o co chodzi?

    GrzegorzSwinder napisał:
    Trzeba by zresztą zrobić to wszystko na 3 fazach, aby to miało sens.

    Dokładnie taki jest plan.

    GrzegorzSwinder napisał:
    Ja osobiście bym to zrobił inaczej.

    Rozumiem że każdy ma jakiś pomysł na życie.

    Nie chcę działać na DC ponieważ:
    1. Mam PV i co nie co wiem jakie tam panują napięcia.
    2. Napięcie po stronie PV obecnie u mnie wynosi 400VDC a po planowanej rozbudowie nawet 800VDC. Aż nie chce myśleć co by się stało gdyby...
    3. Obciążając DC jakąś grzałką nie wiem jakby się zachował MMPT w inwerterze.
    4. Krokowe sterowanie mnie nie interesuje.
  • #11 21052395
    GrzegorzSwinder
    Poziom 13  
    Sterowanie FAZOWE grzałek NIC nie da, bo i tak falownik będzie wariował, szczególnie jak zejdziesz PONIŻEJ maksimum sieci z załączeniem triaka.
    Mógłbyś rozwinąć myśl bo nie rozumiem o co chodzi?

    Z tego co rozumiem chcesz obciążyć system na WYJŚCIU z falownika . Przypominam - jest to podłączone do sieci energetycznej i jakiekolwiek obciążenie będzie pobierane albo z fotowoltaiki albo z sieci . Jak TWOJA fotowoltaika ( Twoja lub sąsiadów ) podbije napięcie ponad 245V ( chyba tyle ) to fotowoltaika się wyłączy i grzałki będziesz zasilać z sieci energetycznej prądem z fotowoltaiki sąsiadów bo tam akurat próg zadziałania będzie 245,05V i ICH system będzie jeszcze działał . Będziesz więc PŁACIŁ za ten prąd tak jakbyś go kupował . Pomyśl - CAŁA sieć energetyczna , WSZYSTKIE fotowoltaiki na Twoim osiedlu podbijają te napięcie i Ty chcesz za pomocą grzałki 1200W obniżyć napięcie sieci o te 5V dla przykładu ??? Lipiec , WSZYSTKIE systemy pompują prądu a maksa a Twoje grzałeczki mają to obniżyć ? Pomyśl logicznie . GDZIEŚ JAKAŚ fotowoltaika będzie miała ustawiony MINIMALNIE wyższy próg i od niej będziesz KUPOWAŁ prąd ! Sama idea fotowoltaiki na dachach jest głupia , ponieważ sieć NIE JEST przystosowana do zasilania od tyłu . Spadki napięcia są liczone TYLKO w jedną stronę , podobnie transformator jest obliczany tak , że prąd magnesujący i straty idą w JEDNĄ stronę . Taki system działa jak ma ODBIÓR na danym osiedlu , ale co ma w takim osiedlu odbierać prąd ? Lodówka która raz na godzinę się włączy ? A co do sterowania fazowego . Jeśli już uważasz, że twoje 1200W to tak potężna moc , że obniży napięcie sieci energetycznej na CAŁYM osiedlu to pomyśl co będzie jak zejdziesz ze sterowaniem fazowym PONIŻEJ maksimum sieci ? Czyli sinusoida sieci idzie w górę - ZERO obciążenia , potem osiąga maksimum 310V - ZERO obciązenia , potem zaczyna spadać i jak napięcie osiąga na przykład 200V włącza sie grzałka . CO ONA zbije jeśli NIE JEST włączona ma MAKSIMUM sieci ? NIC !!! Zrób eksperyment - włóż tą grzałkę do wody , włóż miernik do gniazdka i włącz grzałkę - zobacz o ile napięcie spadło . Chyba że będzie to TE SAME podwójne gniazdko na końcu Twojego domu podłączone przewodem 1,5 kwadrat - to tak - na TYM gniazdku spadnie napęcie . A co do sterowania po stronie DC . Masz 400V DC ( ojejciu ale dużo ) i będzie docelowo 800V DC . Przecież jak to się zewrze to łuk będzie jak na filmach SF tak ? Aż się boisz pomyśleć co się stanie . Pomyśl LOGICZNIE ! Masz te swoje 7kW fotowoltaiki , 400V DC , zwierasz to ( a jak - zróbmy zwarcie !!! ) . No - CO SIĘ STANIE ??? Wybuchnie ? Łuk się zapali ? NIE - popłynie prąd rzędu 20A i KONIEC !!! Oczywiście jak falownik ma kondensatory na wejściu to zrobią trochę łuku - dlatego trzeba dać bezpieczniki w razie czego . Jak będziesz montował te swoje 800V to weż JEDEN panel ( coś 48V DC - nie zabije ) włącz miernik na amperomierz 20A , zewrzyj panel i skieruj na słońce - zobaczysz co sie stanie . Panele nie mają nieskończonego prądu obciązenia . Ich prąd nie jest jak z akumulatora samochodowego rzędu 400A !!! Pomyśl o tym . To co chesz zrobić NIE MA SENSU . Chcesz od strony SIECI obciązyć ją tak aby obniżyć napięcie sieci przy założeniu , ze w tą sięć pompuje energetyka i WSZYSTKIE fotowoltaiki na Twoim osiedlu . Jeśli jadnak byś podłączył grzałki pod DC , to pobierasz prąd TYLKO ze SWOICH paneli i WTEDY jak cała fotowoltaika na osiedlu się wyłączy będą Ci grzały . Chociaż PO CO Ci gorąc woda w lipcu to nie wiem , ale załóżmy , że masz na nią zastosowanie - szczególnie , że za darmo . Bo z ZIMIE fotowoltaika daje tak mało prądu ,że nie podbije napięcia , szczególnie , że ludzie grzeją się farelkami i JEST obciążenie na osiedlu . Osobiście uważam, że sam pomysł zasilania sieci energetycznej od tyłu jest głupi i bezsensowny a fotowoltaika to powinny być potężne systemy na nieużytkach albo pod liniami energetycznymi które by były podłączone do sieci 15kV . Ogólnie - byłem u kolegi który ma fotowoltaikę , spisałem miesiąc po miesiącu ile naprodukował i mi wyszło ,że w LECIE gdzie prąd nikomu jest do niczego niepotrzebny ( ile ta lodówka żużyje ? ) produkowała jak głupia , za to zimą gdy ktoś chciałby się ogrzać malutko .
  • #12 21052432
    pawelec5
    Poziom 17  
    Witam.

    I znowu założyłeś że będę pobierał prąd z sieci. Otóż nie.
    Projekt ciągnie się nie od dziś. Oparty jest testami.
    AVR będzie odczytywał dane z falownika i dodatkowo mierzył prąd wyjściowy na grzałki i nie pozwoli pobierać prądu z sieci.
    I odnośnie eksperymentu. Dokładnie tak zrobiłem. 2kW obciążenia obniża napięcie w sieci o 13V. Jak pisałem jestem na końcu linii NN i nic z tym nie zrobię.

    Zamiast wypowiedzieć się w temacie negujesz pomysły których założeń nie znasz.
    Jak pisałem każdy ma swój pomysł. Ja Twojego nie neguje, będę realizował swój i dam info zwrotne czy zadziała. Jak nie zadziała spróbuję Twojego.
  • #13 21052444
    GrzegorzSwinder
    Poziom 13  
    2kW obniża napięcie o 13V ??? To co to za instalacja na Waszym osiedlu czy w domu ? 1,5 oma rezystancji wewnątrznej sieci ??? Aż się wierzyć nie chce . Mierzyłeś na liczniku ? Z czego ta instalacja ? Stara AL 1,5 kwadrat ? Przecież jak podłączy się kuchenkę z termoobiegiem 4kW to światło pewnie przygasa bo by napięcie spadło poniżej 200V . U nas na wsi mamy 4kW kuchenki z termoobiegiem i nic się nie dzieje jak się piecze ciasto .
  • #14 21052501
    pawelec5
    Poziom 17  
    Jak nie masz fotowoltaiki to nie masz świadomości o stanie sieci w naszym kraju. U mnie jeszcze nie ma tragedii.
    Pozdrawiam
  • #15 21052542
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    pawelec5 napisał:
    Kolego powiedz gdzie znalazłeś że ten SSR jest sterowany 0-10V? Coś przeoczyłem?

    SSR MS-1VD3840A 0-5V / AC 40A 440VAC nie otwiera się pełnie przy sterowaniu PWM
    Masz na samej górze - 0-10Vdc or 4-20mA input, specify input when you order, a na dole Control mode Analong input phase firing relay.

    Niestety kolega @GrzegorzSwinder ma absolutną rację, tego nie da się zrobić tak jak planujesz.
    Po pierwsze, odpytywanie falownika o napięcie co jakiś czas nic nie da. Ty musisz precyzyjnie sterować w celu zbicia "nadmiaru" napięcia, a to wymaga precyzyjnego włączenia/wyłączenia obciążenia w odpowiednich momentach sinusoidy i w dodatku jego regulacji. Ponadto nie wiesz ile twój falownik podbija w stosunku do napięcia sieci, a tylko tą różnicę chcesz zutylizować. Każdy pobór ponad tą różnicę to pobór prądu z sieci, przez licznik, czyli opłata po twojej stronie. Jeśli twój falownik wpompowuje np. tylko 100W, a ty włączysz obciążenie 1200W, to te 1100W grzałka pociągnie z sieci, za co zapłacisz.
    Pamiętaj, że SSR oparty na triaku włącza się w określonym momencie, ale wyłącza dopiero jak prąd osiągnie zero. A więc powiedzmy, że go włączysz na szczycie sinusoidy, co nieco zbije napięcie, ale wyłączy się dopiero w zerze (to też zakładając, że nie ma przesunięcia pomiędzy prądem i napięciem). Także istotnie lepiej to zrealizować po stronie DC, aczkolwiek zabawa z 400-800V DC to raczej nie dla amatorów. IMHO lepiej i z gwarantowanym sukcesem, zakupić gotowe, dedykowane urządzenia, które mają możliwość takiej konfiguracji.
  • #16 21052640
    pawelec5
    Poziom 17  
    tmf napisał:
    Masz na samej górze - 0-10Vdc or 4-20mA input, specify input when you order, a na dole Control mode Analong input phase firing relay.


    Tylko że nota jest dla typu B i C i tu nie ma wątpliwości. Zgadzam się

    Przekaźniki które otrzymałem są typu A i nie wiemy co to jest bo w nocie tego nie ma.

    SSR MS-1VD3840A 0-5V / AC 40A 440VAC nie otwiera się pełnie przy sterowaniu PWM
    SSR MS-1VD3840A 0-5V / AC 40A 440VAC nie otwiera się pełnie przy sterowaniu PWM

    tmf napisał:
    Niestety kolega @GrzegorzSwinder ma absolutną rację, tego nie da się zrobić tak jak planujesz.
    Po pierwsze, odpytywanie falownika o napięcie co jakiś czas nic nie da. Ty musisz precyzyjnie sterować w celu zbicia "nadmiaru" napięcia, a to wymaga precyzyjnego włączenia/wyłączenia obciążenia w odpowiednich momentach sinusoidy i w dodatku jego regulacji.


    Plan jest taki.
    Będę odpytywał falownik 3-4 razy na sekundę i po odpowiedzi napięcie trafi do regulatora PID który będzie naliczał ile trzeba zwiększyć/zmniejszyć wypełnienie SSR.
    Nastawa będzie 253V i jeżeli na fazie będzie powyżej. Np. 254V to regulator PID na tyle dociąży tą fazę(szacuję 150W) żeby zbić do 253V. Liniowości na SSR nie oczekuję bo to załatwi PID.
    Napięcie nie skacze nie wiadomo jak. Wszystko zależy od obciążenia sieci w danej chwili.
    Przetestuje dam Wam znać.

    tmf napisał:
    Ponadto nie wiesz ile twój falownik podbija w stosunku do napięcia sieci, a tylko tą różnicę chcesz zutylizować. Każdy pobór ponad tą różnicę to pobór prądu z sieci, przez licznik, czyli opłata po twojej stronie. Jeśli twój falownik wpompowuje np. tylko 100W, a ty włączysz obciążenie 1200W, to te 1100W grzałka pociągnie z sieci, za co zapłacisz.


    Jak pisałem wyżej.
    Mam odczyt danych z falownika.
    Czy pracuje, jakie napięcia ma na fazach, jaki prąd. Dodatkowo do AVR mam podłączone 3 przekładniki prądowe które będą mierzyć jaki prąd będzie płynął na grzałki.
    Mając takie dane jestem w stanie uniknąć problemu o którym piszecie.
  • #17 21052688
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    pawelec5 napisał:
    rzekaźniki które otrzymałem są typu A i nie wiemy co to jest bo w nocie tego nie ma.

    Na etykiecie masz 5VDC, analog switching, czyli sterowanie napięciowe, z regulacją kąta otwarcia. Ty masz amplitudę 2,8V (swoją drogą to naprawdę amplituda, czy średnia przy jakimś wypełnieniu?), czyli trochę ponad 50%, nie wiem na ile zależność jest liniowa, ale to może częściowo tłumaczyć problem.
    pawelec5 napisał:
    Mam odczyt danych z falownika.
    Czy pracuje, jakie napięcia ma na fazach, jaki prąd. Dodatkowo do AVR mam podłączone 3 przekładniki prądowe które będą mierzyć jaki prąd będzie płynął na grzałki.
    Mając takie dane jestem w stanie uniknąć problemu o którym piszecie.

    Niestety nie. Musisz się zagłębić w to jak działa falownik i co on ci pokazuje. Po pierwsze, odczytane wartości napięć są obarczone pewnym błędem. Poczytaj w instrukcji, tam chyba może być nawet 2%, czyli przy 230V masz prawie 5V różnicy.... Realnie pewnie znacznie mniej, ale dla falownika to bez znaczenia, bo on porównuje dwa napięcia i "wstrzykuje" nadmiar do sieci. Ponieważ nie interesuje go absolutna wartość napięcia więc ten błąd jest bez znaczenia, znaczenie ma efekt porównania. Ty się opierasz na obarczonym błędem pomiarze wartości absolutnej (w dodatku albo chwilowej, albo średniej, ekstrapolując ją na dłuższy czas), w dodatku zakładasz, że każdy nadmiar ponad np. 254 V to prąd wytworzony przez ciebie. A tak wcale być nie musi, możesz mieć na wejściu np. 255V, a twój falownik może dawać zero mocy do sieci. Żeby to miało realną możliwość zadziałania musiałbyś na bieżąco monitorować napięcia na wejściu do twojego domu i napięcie z falownika i tą różnicę przekazywać na grzałkę. W oczywisty sposób to jest mega skomplikowane i tak się nie robi. Niektóre falowniki mają np. opcję ładowania baterii nadmiarem energii i to np. można by wykorzystać.
    Weź też pod uwagę, że twoja grzałka nie stanowi regulowanego obciążenia. Ona zawsze ma 1200W, w sterowaniu fazowym lub grupowym możesz mieć średnią moc mniejszą, ale przy włączeniu zawsze będzie pobierać 1200W. Stąd też jeśli włączysz SSR stwierdzając, że napięcie jest o 1V większe niż zakładane, to włączasz całe obciążenie. Jeśli teraz napięcie spadnie np. z 255V do 250V, to może być tak, że twój falownik odpowiada co prawda za to podbicie o 1V, ale brakujące 4V grzałki pociągną z sieci. I to zarejestruje licznik. Więc jak widzisz, nie tędy droga.
    To ew. zadziała jeśli masz układ w którym sieć domowa jest zasilana w całości z falownika, a on pobiera sobie brakującą moc z sieci. Czyli jesteś całkowicie na falowniku, a nie, że falownik jest równolegle w sieci. Wtedy odczytując z falownika moc pobieraną/oddawaną do sieci mógłbyś teoretycznie włączać regulowane obciążenie konsumujące ten nadmiar mocy. Tylko znowu, problem w tym, że grzałka o mocy 1200 W zawsze te 1200W pobiera, ty sterując kątem otwarcie SSR masz możliwość regulacji pobieranej mocy średniej, ale pytanie jak to rejestruje elektroniczny licznik energii? Stare, miały bezwładność i takich chwilowych poborów nie miały szans zarejestrować, pytanie jak się zachowują nowoczesne elektroniczne? Czy będą w stanie zarejestrować, że przez np. 10ms pobierasz z sieci moc? Rozwiązaniem byłoby ew. utworzenie kilku grzałek, tak, aby móc regulować (skokowo, bo skokowo, ale zawsze coś) moc obciążenia.
    Stąd moim zdaniem bezpieczne, pewnie, najtańsze i najlepsze rozwiązanie to falownik, który ma taką opcję, rozwiązanie "złota rączka" to pewnie podłączenie się od strony DC i użycie części energii zanim ta trafi do sieci.
  • #18 21052689
    GrzegorzSwinder
    Poziom 13  

    Jak już chcesz to zrobić, czy nie łatwiej będzie zrobić załączanie tej grzałki TRANYZSTOREM przez mostek Gretza? Kontroler załącza grzałkę TYLKO na maksimum sieci. Czyli napięcie sinusoidy idzie od zera, dochodzi do 240V - wtedy ZAŁĄCZASZ grzałkę, potem sinusoida opada i jak osiągnie 230V WYŁĄCZASZ grzałkę. Zauważ, że obciążasz sieć WYŁĄCZNIE w MAKSIMUM sinusoidy obcinając jej wierzchołek i o to Ci chyba chodzi. Odpada PID, odpadają przekładniki prądowe - odpada WSZYSTKO!!! Jak napięcie MAKSIMUM sieci jest NIŻSZE niż 240V nie robisz NIC, jak się powiększy, to załączasz grzałkę, ale TYLKO na maksimum sieci. Oczywiście tranzystor odizolowany - opisałem w układzie DC. Kontroler mierzy napięcie i jak skacze POWYŻEJ 240V to podejmuje decyzję o załączeniu grzałki. Jak nie - nie robi NIC. NIE pobierasz prądu z sieci jak napięcie jest niższe niż 240V.
  • #19 21053165
    pawelec5
    Poziom 17  
    tmf Dałeś mi teraz do myślenia przyznam.

    tmf napisał:
    w dodatku zakładasz, że każdy nadmiar ponad np. 254 V to prąd wytworzony przez ciebie.

    Zazwyczaj przekroczenia napięcia pojawiają się w niedziele gdzie mój falownik pracuje.
    Mając odczyt prądu z falownika widzę jaki jest wysyłany - czyli jest produkcja. AVR ma pilnować aby na grzałki nie szło więcej niż aktualna produkcja.

    tmf napisał:
    Weź też pod uwagę, że twoja grzałka nie stanowi regulowanego obciążenia. Ona zawsze ma 1200W, w sterowaniu fazowym lub grupowym możesz mieć średnią moc mniejszą, ale przy włączeniu zawsze będzie pobierać 1200W. Stąd też jeśli włączysz SSR stwierdzając, że napięcie jest o 1V większe niż zakładane, to włączasz całe obciążenie. Jeśli teraz napięcie spadnie np. z 255V do 250V, to może być tak, że twój falownik odpowiada co prawda za to podbicie o 1V, ale brakujące 4V grzałki pociągną z sieci. I to zarejestruje licznik. Więc jak widzisz, nie tędy droga.


    Ciekawe jak wytnę pół sinusoidy to rzeczywiście złapię szczyt i finalnie uruchomię chwilowo grzałkę na full. I tak jak piszesz ciekawe co na to licznik?
    Ale z drugiej strony. Żeby licznik policzył wartość prądu RMS musi zmierzyć przecież cały okres i to pewnie nie jeden.
    Tak samo przecież jest przy sterowaniu grupowym. Jeżeli byśmy uruchomili grzałkę na 1/2 mocy to co zarejestruje licznik full - 0 - full - 0 ??? Pewnie tak. Wszystko zależy jaki okres będzie sterowania grupowego i jaki czas pomiaru ma licznik. Tu może coś podpowie GrzegorzSwinder.

    GrzegorzSwinder napisał:
    Czyli napięcie sinusoidy idzie od zera, dochodzi do 240V - wtedy ZAŁĄCZASZ grzałkę, potem sinusoida opada i jak osiągnie 230V WYŁĄCZASZ grzałkę. Zauważ, że obciążasz sieć WYŁĄCZNIE w MAKSIMUM sinusoidy obcinając jej wierzchołek i o to Ci chyba chodzi.

    Właśnie nie rozumiem dlaczego chciałbyś obcinać same szczyty sinusoidy? Nie myśłałem w ten sposób. Może czegoś nie wiem.

    Nawiązując do Waszych dwóch odpowiedzi musimy ustalić w jaki sposób robione są pomiary i licznika i falownika.
    Wg mnie na 100% musi być to RMS czyli w całym okresie jak nie w kilku.

Podsumowanie tematu

Użytkownik zakupił przekaźnik SSR MS-1VD3840A do regulacji grzałki w systemie CWU za pomocą PWM, jednak napotkał problem z jego pełnym otwarciem przy napięciu sterującym 2.8V. W odpowiedziach zasugerowano, że napięcie to jest zbyt niskie do prawidłowego działania SSR, które wymaga co najmniej 3V. Użytkownik rozważał zastosowanie filtru RC oraz synchronizację z siecią, ale niektórzy uczestnicy dyskusji podkreślili, że lepszym rozwiązaniem byłoby sterowanie grupowe lub załączanie grzałki w zerze sieci. Wskazano również na konieczność zrozumienia działania falownika oraz wpływu na napięcie w sieci. Użytkownik planuje dalsze testy z regulatorem PID, aby dostosować obciążenie do produkcji energii z paneli fotowoltaicznych.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA