Mam telewizor Samsung UE50AU8002K. Po podłączeniu telewizor wpada w bootloop (cały czas się restartuje). Włącza się, matryca się podświetla (jest pusto, nie ma obrazu) i zaraz się wyłącza i tak w kółko (czasami jest dźwięk, czasami szybciej się przekręci i nie ma dźwięku).
Po otworzeniu nie widzę na oko żadnych uszkodzeń i przepaleń albo spuchniętych kondenstorów. Zrobiłem kilka prób:
1. Po odłączeniu taśmy łączącej płytę główną (zdjęcie nr 1) i listwę połączoną z matrycą (nie wiem jak je nazwać lepiej) telewizor włącza się i jest podświetlenie (nie ma restartów), ale ekran jest pusty.
2. Po podłączeniu tej taśmy z powrotem, ale odłączeniu prawej taśmy między listwami matrycy (zdjęcie nr 2), mam ten sam efekt - włącza się normalnie z podświetleniem, ale dalej nie ma obrazu.
3. Próbowałem sposobu z zaklejaniem pinów taśmy pomiędzy płytą a listwą od matrycy i doszedłem do dwóch pinów z brzegu (zaznaczone kółkiem na zdjęciu, nie patrzeć na taśmę obok), po których zaklejeniu jest ten sam efekt (zdjęcie nr 3) - telewizor działa z podświetleniem, ale dalej nie ma obrazu.
Co to może oznaczać?
Czytałem jeszcze w innym wątku, że może się przepalać któraś dioda. Nie mam za bardzo tego jak sprawdzić, bo nie mam sprzętu, co najwyżej spróbuję jeszcze sprawdzać palcem czy coś się grzeje.
Po otworzeniu nie widzę na oko żadnych uszkodzeń i przepaleń albo spuchniętych kondenstorów. Zrobiłem kilka prób:
1. Po odłączeniu taśmy łączącej płytę główną (zdjęcie nr 1) i listwę połączoną z matrycą (nie wiem jak je nazwać lepiej) telewizor włącza się i jest podświetlenie (nie ma restartów), ale ekran jest pusty.
2. Po podłączeniu tej taśmy z powrotem, ale odłączeniu prawej taśmy między listwami matrycy (zdjęcie nr 2), mam ten sam efekt - włącza się normalnie z podświetleniem, ale dalej nie ma obrazu.
3. Próbowałem sposobu z zaklejaniem pinów taśmy pomiędzy płytą a listwą od matrycy i doszedłem do dwóch pinów z brzegu (zaznaczone kółkiem na zdjęciu, nie patrzeć na taśmę obok), po których zaklejeniu jest ten sam efekt (zdjęcie nr 3) - telewizor działa z podświetleniem, ale dalej nie ma obrazu.
Co to może oznaczać?
Czytałem jeszcze w innym wątku, że może się przepalać któraś dioda. Nie mam za bardzo tego jak sprawdzić, bo nie mam sprzętu, co najwyżej spróbuję jeszcze sprawdzać palcem czy coś się grzeje.