Witam.
Mam podłączone 2 monitory do komputera. Obraz jednego z nich wygląda tak jak na zdjęciu. Zaczęło się od delikatnie rozmazanego paska na dole pulpitu, lecz po upływie kilku minut znikało to i wracało do normy. Teraz nagle cały ekran jest w takich pasach. Zaktualizowanie karty graficznej oraz przepięcie monitora do innego gniazda nie pomogło - drugi monitor działa normalnie. Monitor nie ruszany, stał w miejscu przez dłuższy czas. Nie widać żadnego fizycznego uszkodzenia na zewnątrz. Pytanie, czy monitor już kończy swój żywot, czy są jeszcze jakieś sposoby na uratowanie tego?
Mam podłączone 2 monitory do komputera. Obraz jednego z nich wygląda tak jak na zdjęciu. Zaczęło się od delikatnie rozmazanego paska na dole pulpitu, lecz po upływie kilku minut znikało to i wracało do normy. Teraz nagle cały ekran jest w takich pasach. Zaktualizowanie karty graficznej oraz przepięcie monitora do innego gniazda nie pomogło - drugi monitor działa normalnie. Monitor nie ruszany, stał w miejscu przez dłuższy czas. Nie widać żadnego fizycznego uszkodzenia na zewnątrz. Pytanie, czy monitor już kończy swój żywot, czy są jeszcze jakieś sposoby na uratowanie tego?