Witam wszystkich.
Zakupiłem nową pralkę Hisense, ogólnie stoi w zabudowie jakiś niecały 1 metr nad ziemią. Gdy pobiera wodę, to nie chce przestać do momentu wyłączenia, jak uda jej się samej zaprzestać poboru wody, to zakręci kilka razy i wywali błąd F01, czyli brak zasilania wodą lub niewystarczające zasilanie.
Gdy pralka jest na poziomie "zero", to pracuje normalnie. Oczywiście sprawdziłem, czy nie mam półce pozaginanych węży itd. Dodatkowo wymieniłem zawór doprowadzający na szerszy, aby zwiększyć przepływ - nic to nie dało.
Czy metr wyżej może robić taką różnicę? Ogólnie mam hydrofor i swoją wodę z ziemi, wiadomo, jak pracuje pompa, to przepływ jest większy i pewnie tu upatruję źródła problemu - falujące ciśnienie.
Czy można to jakoś obejść bez wymiany hydroforu na wydajniejszy? Jakiś regulator ciśnienia, pompka wspomagająca? Czy jakieś inne rozwiązanie?
Z góry dziękuję za pomoc.
Zakupiłem nową pralkę Hisense, ogólnie stoi w zabudowie jakiś niecały 1 metr nad ziemią. Gdy pobiera wodę, to nie chce przestać do momentu wyłączenia, jak uda jej się samej zaprzestać poboru wody, to zakręci kilka razy i wywali błąd F01, czyli brak zasilania wodą lub niewystarczające zasilanie.
Gdy pralka jest na poziomie "zero", to pracuje normalnie. Oczywiście sprawdziłem, czy nie mam półce pozaginanych węży itd. Dodatkowo wymieniłem zawór doprowadzający na szerszy, aby zwiększyć przepływ - nic to nie dało.
Czy metr wyżej może robić taką różnicę? Ogólnie mam hydrofor i swoją wodę z ziemi, wiadomo, jak pracuje pompa, to przepływ jest większy i pewnie tu upatruję źródła problemu - falujące ciśnienie.
Czy można to jakoś obejść bez wymiany hydroforu na wydajniejszy? Jakiś regulator ciśnienia, pompka wspomagająca? Czy jakieś inne rozwiązanie?
Z góry dziękuję za pomoc.