Witam. Mam taki problem, że podczas grania zdarzają się takie, nie wiem, półsekundowe ścinki, takie chwilowe zerwanie obrazu, wręcz można powiedzieć, taki klasyczny lag. Problem jest jednak taki, że nie zdarza się to zawsze, czasem potrafi cały dzień być bez problemu, a potem nagle zacząć się tak ścinać, i nie chce przestać aż do następnego dnia na przykład, czasem przestanie po 15 minutach, czasem po kilku godzinach, no i właśnie występuje to tak spontanicznie, a też jest to w miarę nowy komputer, ale nie działo się tak od początku, dopiero po 4 miesiącach użytkowania się to zaczęło. Mój komputer ma Windows 11 Home, 32 GB RAM, procesor AMD Ryzen 9 7950X3D, kartę graficzną NVIDIA GeForce RTX 4070 i dysk SSD 2TB. Sprawdzałem to przy wielu grach, bardziej i mniej wymagających, na wysokich i niskich ustawieniach graficznych, w grach multi jak i singleplayer, ale nic to nie zmienia, wyłączałem wszystkie programy z tła, próbowałem reinstalacji sterowników karty graficznej, wyłączyłem nawet antywirusa, nic z tego nie pomogło. Odpaliłem sobie jeszcze podczas grania menadżera zadań i zawsze przy ścinkach np. zużycie karty graficznej odrobinę spada, a zużycie procesora wzrasta, co pokazuje na dołączonych screenach. Wiem, że to raczej dość oczywiste, że przy lagu wykorzystanie podzespołów będzie skakać, ale tak uznałem, że dla wizualizacji się przyda, więc daję dwa screeny z karty graficznej, jeden jak to wygląda bez tych ścinek i drugi jak wygląda ze ścinkami, i dodatkowo screen ze zużyciem procesora przy ścinkach (ten niebieski). Proszę zatem o pomoc, bo już skończyły mi się pomysły, co z tym zrobić.