W moim domku letniskowym oddalonym o dużo km ode_mnie mam monitoring taki gotowy, a rzecz w tym że raz na miesiąc router z którego monitoring ma internet lubi się zawiesić i trzeba go wyłączyć i podłączyć do prądu i śmiga. No ale mnie tam nie ma a już się dwa razy wkurzyłem że jechałem specjalnie w trasę żeby wejść tam na minutę i zrestartować router. Tak wiem pewnie router do niczego ale na razie jest jaki jest.
Ale pomyślałem jakby było takie urządzenie do gniazdka ala czasówka były kiedyś takie ale żeby reetartował o danej godzinie urządzenie czyli ta ala czasówka podłączona do gniazdka a do niej ten router i żeby np codziennie o godzinie 22:00 się restartował czyli żeby mu zabrało prąd i włączyło. Tak profilaktycznie żebym wiedział że a zawiesił się - spoko poczekam parę godzin bo o 22 się zrestartuje. Kojarzycie takie urządzonko? Jest takie?
Wiem, że to taki monitoring nie powinien być ale to taki bardziej dla zabawy bo tam kraść nie ma co, tak patrzę nawet sobie czy śnieg pada czy deszcz pada, lubię to
Ale pomyślałem jakby było takie urządzenie do gniazdka ala czasówka były kiedyś takie ale żeby reetartował o danej godzinie urządzenie czyli ta ala czasówka podłączona do gniazdka a do niej ten router i żeby np codziennie o godzinie 22:00 się restartował czyli żeby mu zabrało prąd i włączyło. Tak profilaktycznie żebym wiedział że a zawiesił się - spoko poczekam parę godzin bo o 22 się zrestartuje. Kojarzycie takie urządzonko? Jest takie?
Wiem, że to taki monitoring nie powinien być ale to taki bardziej dla zabawy bo tam kraść nie ma co, tak patrzę nawet sobie czy śnieg pada czy deszcz pada, lubię to