Zainstalowałem ESXi 6.7.0 U3 jako pierwszy bo nie da się ręcznie konfigurować partycji w czasie instalacji. Udało mi się zmniejszyć partycję VMFS (DataStore) o połowę tak że na końcu dysku zostało jakieś 149 GB wolnego.
Odpaliłem instalator Debian 12, wybrałem aby instalował automatycznie na wolnym obszarze czyli na tym 149 GB ale w czasie instalacji wywala błąd, że nie może zainstalować bootloadera - można to pominąć co zrobiłem ale teraz nie wiem jak uruchomić system z dysku.
Na partycji ESP w katalogu EFI widać iż jest folder debian a w nim dwa pliki grubx64.efi i shimx64.efi ale nie mogę ręcznie odpalić systemu żadnym z nich z poziomu UEFI Shell:
grubx64.efi wywala Command Error Status: Unsupported
shimx64.efi wywala Failed to open efi\debian\shimx64
Co jest nie tak? Czemu Debian nie chce zainstalować bootloadera?
Aha, zauważyłem iż partycja ESP ma tylko 4MB - może to dlatego?
Z tego co wiem Windows domyślnie tworzy ESP 100MB, Debian około 500MB
Da się jakoś odpalić tego Debiana zainstalowanego bez loadera?
Może Debian nie może utworzyć potrzebnej mu partycji bo wyczerpał się limit ilości możliwych logicznych partycji do stworzenia? Zrób sobie GParted uruchamiany osobno z pendrive pod USB i oceń to, bo systemowe menadżery dysków nie pokazują wszystkich partycji...
Co do tego, czy można uruchomić systemy w jakiś inny sposób to ja stworzyłem sobie na jeszcze innym pendrive AIO BOOT Link, który znajduje bootloadery i jak znajdzie to wtedy można się pobawić w uzdrowienie czy stworzenie menu startowego z wyborem systemu do startu a inaczej to czekaj, może ktoś Ci pomoże w tym problemie bo tutaj kończy się moja wiedza gdy nie stworzyłeś nigdzie bootloadera systemu Debian... Z tym, że nie znam i nie miałem nic do czynienia z ESXi, więc nie wiem czy porada ta jest trafiona? Jeżeli nie, to kosz!
Może Debian nie może utworzyć potrzebnej mu partycji bo wyczerpał się limit ilości możliwych logicznych partycji do stworzenia?
Nie sądzę - przecież ma do dyspozycji 149GB i do tego to jest GPT a nie MBR
Debian się zainstalował - zrobił partycję ext4 i swap na tym 149GB tylko nie ma loadera, są nawet pliki vmlinuz i initrd.img:
Odpaliłem Debian Live z USB na tym PC co zainstalowałem i jest tak:
root@debian:~# fdisk -l | grep -E '^(Devi|/dev/sda)' | sort -nk2,2
Device Boot Start End Sectors Size Id Type
Device Start End Sectors Size Type
/dev/sda1 64 8191 8128 4M EFI System
/dev/sda5 8224 520191 511968 250M Microsoft basic data
/dev/sda6 520224 1032191 511968 250M Microsoft basic data
/dev/sda7 1032224 1257471 225248 110M VMware Diagnostic
/dev/sda8 1257504 1843199 585696 286M Microsoft basic data
/dev/sda9 1843200 7086079 5242880 2.5G VMware Diagnostic
/dev/sda2 7086080 15472639 8386560 4G Microsoft basic data
/dev/sda3 15472640 312682495 297209856 141.7G VMware VMFS
/dev/sda4 312682496 623138815 310456320 148G Linux filesystem
/dev/sda10 623138816 625139711 2000896 977M Linux swap
Dodano po 1 [godziny] 42 [minuty]:
Odpaliłem Debian Live z USB, zainstalowałem GParted, usunąłem partycje sda4 i sda10, odpaliłem instalator z pulpitu ale nadal problem:
Dodano po 1 [godziny] 40 [minuty]:
Tak, prawdopodobnie chodziło o partycję ESP 4MB, która była za mała.
Zainstalowałem nowszą wersję ESXi 7, która tworzy partycję ESP 100MB, zmniejszyłem partycję VMFS i Debian 12 zainstalował się bez najmniejszego problemu.
Zdaje się iż w czasie instalacji wystarczy ustawić parametr systemMediaSize=small i/lub inny parametr autoPartitionOSDataSize=4096, po instalacji zmniejszyć partycję VMFS i powinno być git.
Dodano po 2 [godziny] 49 [minuty]:
zainstalowałem ESXi 7.0 Update 1c - VMware-VMvisor-Installer-7.0U1c-17325551.x86_64.iso za pomocą opcji autoPartitionOSDataSize=4096
restartowałem z USB, Shift+O, usuwając polecenie i odpalając ESXi z pendrive'a
wchodzę w konfigurację F2 root/puste hasło i włączam serwer SSH (dla mnie wygodniej)
teraz w Putty na innym PC loguję się na ESXi i zmniejszam rozmiar partycji VMFS (DataStore) o połowę:
Kernel panic - not syncing: VFS: Unable to mount root fs on unknown-block(0,0)
O co tu ku..a chodzi? W poprzedniej wersji ESXi 7 U1 bez c było dobrze.
Dodano po 2 [godziny] 21 [minuty]:
Spróbowałem ponownie instalować usuwając partycje ext4 i swap w instalatorze Debiana. Instalacja OK ale błąd Kernel panic ale trochę inny.
Jeszcze raz usunąłem partycje ext4 i swap w diskpart i ponowna instalacja. Tym razem wszystko OK:
Obstawiam iż to jakieś problemy z dyskiem twardym i/lub pendrive'm z którego instaluję system. Pasowałoby to jeszcze sprawdzić na innym komputerze albo może w maszynie wirtualnej.
Debian dodał takie pliki na partycji EFI:
które zajmują 5.8 MB więc partycja utworzona przez ESXi 6.x 4MB była po prostu za mała.
Dodano po 4 [godziny] 19 [minuty]:
Sprawdziłem wszystko w maszynie wirtualnej i za pierwszym razem wszystko poszło bez najmniejszego problemu bez przerabiania partycji ESP FAT16 offset 64 na FAT32 offset 2048
W zależności od ustawień kontrolera xHCI w biosie i tego w jakim momencie (z jakiego systemu) restartujemy komputer USB może przestać działać i potrzeba zimnego startu aby wszystko wróciło do normy.
Poza tym niedawno zauważyłem ciekawą rzecz w Win7 (z tym samym pendrive'm na tym samym komputerze na którym próbuje instalacji Debian 12) z działaniem tego pendrive'a w zależności od tego do jakiego portu USB został podłączony - do czarnego USB 2.0 czy do niebieskiego USB 3.x:
https://forums.mydigitallife.net/threads/usb-3-xhci-driver-stack-for-windows-7.81934/page-18#post-1860879 Jeśli pen 3.0 podłączony jest do czarnego portu USB 2.0 wtedy przy próbie skopiowania pliku na pendrive'a następuje odłączenie go od systemu i pojawia się komunikat:
Używane są portowane sterowniki USB 3.x ale dokładnie ten sam pendrive USB 3.0 działa bez problemu w niebieskim porcie USB 3.x na tych samych sterownikach USB.
Na tych samych sterownikach nie ma również problemu z działaniem pendrive'a USB 2.0 w dowolnym czarnym porcie USB 2.0 lub niebieskim USB 3.x
Być może Debian 12 w czasie instalacji z pendrive'a USB 3.0 traci do niego dostęp w podobny sposób jak Win7 w zależności do którego portu USB jest podłączony?
Problem powodowała na pewno za mała partycja ESP 4MB i oprócz tego był problem z działaniem kontrolera xHCI i pendrive USB 3.0
Gelip napisał:
Poza tym niedawno zauważyłem ciekawą rzecz w Win7 (z tym samym pendrive'm na tym samym komputerze na którym próbuje instalacji Debian 12) z działaniem tego pendrive'a w zależności od tego do jakiego portu USB został podłączony - do czarnego USB 2.0 czy do niebieskiego USB 3.x: