Witajcie. Ostatnio zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Przyjmijmy ze mowimy o kolorowym sharpie mx-3060n. Wymienione zostały wszystkie bebny i mc kity na nowe (stare były zużyte), ale jeden problem pozostał urządzenie dodaje toner i co chwile robi automatyczna kalibracje. Urządzenie znajduje sie w trybie uśpienia po wybudzeniu najpierw jest komunikat uzupełnianie tonera a później czekanie 2-3 minuty na kalibracje... Za kazdym razem. To samo jak sie otworzy i zamknie pokrywe. Fizycznie czuć, że kręci się toner czarny. Został wymieniony moduł developera inicjalizacja itp. jak wyciągam tonery kolorowe i urządzenie prwcuje w trybie bw to wszystko uruchamia sie poprawnie. Jak pojawiają się kolorowe tonery to wracamy do punktu wyjscia i dozuje sie toner czarny. W podglądzie ats wszystko w normie, żadnych dziwnych wartosci. Jakies sugestie wzgledem dalszej diagnostyki?