Prośba. A może wyzwanie dla kogoś
Na ile skomplikowana może być jakaś forma przerobienia "tabletu/monitora" Lenovo ThinkPad Helix
https://pcsupport.lenovo.com/my/pl/products/l...lix-type-3xxx/3698/36986cg/solutions/ht077589
w taki sposób, aby można go było podłączać w charakterze dotykowego monitora do dowolnego kompa dysponującego którymś ze złączy mini/Display/HDMI?
Generalnie w tym "tableto-monitorze" jest kompletny komp, który ma m.in. wyjście miniDisplay port, a stacja dokująca to tylko klawiatura.
Wariant optymalny rozwiązania byłby taki, aby nie tracąc możliwości używania tego laptopa jako w pełni funkcjonalnego tabletu, w razie potrzeby móc go zwyczajnie podłączyć do innego kompa jako zewnętrzny monitor. Chociaż przerobienie go do postaci tylko dotykowego monitora też będzie ok.
Intuicja podpowiada, że trzeba by mu pewnie dosztukować jakiś układ i dodatkową wtyczkę do wpięcia Displaya albo HDMI, ale na ile to jest możliwe i karkołomne zajęcie, to nie mam zielonego pojęcia.
Względy estetyczne mają znaczenie czwartorzędowe, więc wariant dodatkowego kabelka z wtyczką wystającego z obudowy jest jak najbardziej OK.
Generalnie rzecz biorąc, problemem do rozwiązania jest podłączenie tego ustrojstwa w charakterze monitora do PC-ta (przy założeniu braku internetu i możliwości używania programów typu zdalny pulpit czy TeamViewer).
Niestety laptop nie ma wejścia do ethernetu, który rozwiązałby problem. A może, skoro jest wbudowane WiFi, to dodanie gniazda do LAN-u byłoby łatwiejsze niż dodawanie miniDisplaya, Displaya lub HDMI?
A może dałoby się to jakoś zrobić przez USB?
Jakie to przykre uczucie, kiedy brakuje wiedzy
Nagroda dla znalazcy rozwiązania
I druga dla wykonawcy
Na ile skomplikowana może być jakaś forma przerobienia "tabletu/monitora" Lenovo ThinkPad Helix
https://pcsupport.lenovo.com/my/pl/products/l...lix-type-3xxx/3698/36986cg/solutions/ht077589
w taki sposób, aby można go było podłączać w charakterze dotykowego monitora do dowolnego kompa dysponującego którymś ze złączy mini/Display/HDMI?
Generalnie w tym "tableto-monitorze" jest kompletny komp, który ma m.in. wyjście miniDisplay port, a stacja dokująca to tylko klawiatura.
Wariant optymalny rozwiązania byłby taki, aby nie tracąc możliwości używania tego laptopa jako w pełni funkcjonalnego tabletu, w razie potrzeby móc go zwyczajnie podłączyć do innego kompa jako zewnętrzny monitor. Chociaż przerobienie go do postaci tylko dotykowego monitora też będzie ok.
Intuicja podpowiada, że trzeba by mu pewnie dosztukować jakiś układ i dodatkową wtyczkę do wpięcia Displaya albo HDMI, ale na ile to jest możliwe i karkołomne zajęcie, to nie mam zielonego pojęcia.
Względy estetyczne mają znaczenie czwartorzędowe, więc wariant dodatkowego kabelka z wtyczką wystającego z obudowy jest jak najbardziej OK.
Generalnie rzecz biorąc, problemem do rozwiązania jest podłączenie tego ustrojstwa w charakterze monitora do PC-ta (przy założeniu braku internetu i możliwości używania programów typu zdalny pulpit czy TeamViewer).
Niestety laptop nie ma wejścia do ethernetu, który rozwiązałby problem. A może, skoro jest wbudowane WiFi, to dodanie gniazda do LAN-u byłoby łatwiejsze niż dodawanie miniDisplaya, Displaya lub HDMI?
A może dałoby się to jakoś zrobić przez USB?
Jakie to przykre uczucie, kiedy brakuje wiedzy
Nagroda dla znalazcy rozwiązania
I druga dla wykonawcy